Spis treści:
- Zmiana koloru hortensji jest możliwa
- Dodaj do gleby w lutym, latem hortensje będą niebieskie lub różowe
Zmiana koloru hortensji jest możliwa
Nie wszystkie hortensje ogrodowe zmieniają barwę, ale wiele odmian potrafi ją modyfikować w zależności od warunków glebowych. Choć roślina zaczyna kwitnąć dopiero w czerwcu, już w lutym można wpłynąć na kolor jej kwiatów. Warto jednak najpierw wiedzieć, na czym dokładnie polega ten proces.
Korzenie krzewu szczególnie intensywnie pobierają z gleby glin od późnej zimy aż do wczesnej wiosny. Następnie pierwiastek ten tworzy z barwnikami w pąkach kwiatowych specyficzne kompleksy chemiczne, dzięki czemu hortensja przybiera niebieską barwę. Niska zawartość glinu w glebie powoduje natomiast, że kwiaty stają się różowe.
Dlatego uważa się, że odczyn gleby bezpośrednio wpływa na kolor kwiatów. Kwaśne środowisko ułatwia roślinie pobieranie glinu, natomiast gleba zasadowa wiąże ten pierwiastek i ogranicza jego wchłanianie. Dostosowanie pH podłoża już w lutym daje czas, by składniki zdążyły się uwolnić lub związać i zadziałać w kluczowym momencie rozwoju hortensji.
Ponieważ proces pobierania glinu trwa kilka tygodni, odkładanie tych działań do maja ma znacznie mniejszy sens, ponieważ wtedy kolor kwiatów jest już w dużej mierze zdeterminowany i trudniej go zmienić. W skrócie: kwaśna gleba sprzyja niebieskim kwiatom, zasadowa - różowym. Odczyn zbliżony do obojętnego prowadzi natomiast do pojawienia się barw fioletowych lub mieszanych, bo glin jest wtedy tylko częściowo absorbowany przez roślinę.
Dodaj do gleby w lutym, latem hortensje będą niebieskie lub różowe
Skoro wiadomo już, dlaczego hortensje zmieniają kolor, czas przejść do praktyki. Krzew najlepiej pobiera glin w okresie intensywnego wzrostu, czyli od późnej zimy do wczesnej wiosny. Ten czas ma więc kluczowe znaczenie. Pamiętaj, że nawożąc glebę w lutym, wpływasz nie tylko na jej odczyn, ale też na dostępność składników odżywczych dla hortensji. To właśnie wtedy dostarczasz energii rozwijającym się pąkom kwiatowym, dlatego warto dobrać składniki do warunków panujących w ogrodzie.
- Jeśli chcesz niebieskie kwiaty
W lutym rozsyp na rabacie siarczan glinu, stosując dawki i częstotliwość zgodnie z zaleceniami producenta. Działa on szybko - obniża pH gleby i jednocześnie dostarcza hortensji glinu. Rozpuść 1 łyżkę preparatu w 4 litrach wody i podlewaj krzew takim roztworem od lutego do maja. Używaj stałej dawki mikstury, by dostarczać taką samą ilość składników za każdym razem.
W tym czasie unikaj nawozów bogatych w fosfor, ponieważ pierwiastek ten łatwo wiąże glin i blokuje jego pobieranie przez roślinę. Siarczan glinu możesz zastosować również na sucho - wystarczy rozsypać go wokół krzewu i delikatnie wymieszać z wierzchnią warstwą gleby.
- Jeśli chcesz różowe kwiaty
W tym przypadku sięgnij po wapno ogrodowe, które podnosi pH gleby. Rozsyp je zgodnie z zaleceniami producenta i wymieszaj z wierzchnią warstwą podłoża. Wapno działa wolno, dlatego najlepiej zastosować je już w lutym. Uważaj jednak z ilością - zbyt duża dawka może zablokować pobieranie żelaza i manganu, co negatywnie odbije się na wyglądzie liści.
Wapno ogrodowe zawierające magnez jest szczególnie korzystne na glebach ubogich lub wypłukanych ze składników odżywczych. Jeśli marzą ci się różowe hortensje, zwróć uwagę także na podlewanie. Przy naturalnie kwaśnej glebie często lepiej sprawdza się woda z kranu niż deszczówka, ponieważ w wielu regionach ma ona lekko zasadowy odczyn i może sprzyjać wybarwianiu kwiatów na różowo. Optymalne pH gleby w tym przypadku powinno wynosić 6,5-7.
Źródło: deccoria.pl












