Spis treści:
- Dlaczego gleba po pomidorach jest wyjałowiona?
- Co siać w wyjałowionej glebie po pomidorach?
Dlaczego gleba po pomidorach jest wyjałowiona?
Pomidory są wymagającymi roślinami o bardzo wysokim zapotrzebowaniu na składniki pokarmowe, co powoduje, że po zakończeniu uprawy pozostawiają po sobie zmęczoną, wyjałowioną glebę. W trakcie intensywnego wzrostu, kwitnienia oraz owocowania zużywają ogromne ilości azotu, fosforu, potasu, wapnia, magnezu, a także szeregu innych pierwiastków.
Gleba po pomidorach jest nie tylko wyjałowiona, ale często też zainfekowana patogenami. Niestety, rośliny te są podatne na szkodniki i choroby grzybowe, takie jak zaraza ziemniaczana czy alternarioza. Powodujące infekcję patogeny moją zdolność do przetrwania w podłożu, dlatego nie zaleca się sadzenia pomidorów i innych roślin psiankowatych (papryki, bakłażana czy ziemniaków) w tym samym miejscu rok po roku. Z ich uprawą na tym stanowisku trzeba się wstrzymać przez 3-4 lata.
O grządkę warto zadbać jesienią, jeśli jednak tego nie zrobiliśmy, wiosną mamy jeszcze na to czas. Aby zregenerować glebę, wystarczy trzymać się zasad płodozmianu i wysiewać rośliny, które wzbogacą ją w składniki odżywcze oraz odbudują jej strukturę. Dobrze dobrane gatunki zdezynfekują podłoże, ograniczając występowanie patogenów i szkodników.
Co siać w wyjałowionej glebie po pomidorach?
Po pomidorach powinniśmy siać rośliny, które mają mniejsze od nich potrzeby pokarmowe i nie należą do tej samej rośliny co one. Warto, aby równocześnie poprawiały strukturę podłoża i działały odkażająco, przywracając glebie naturalną równowagę.

Jakie gatunki sprawdzą się najlepiej? Podpowiadamy, co siać w wyjałowionej glebie po pomidorach.
- Warzywa strączkowe - fasola, bób czy groch wychwytują azot z powietrza i wzbogacają nim glebę dzięki bakteriom brodawkowym bytującym na ich korzeniach.
- Nawozy zielone - facelia, gorczyca, rzepik, rzodkiew oleista, gryka, żyto, łubin czy koniczyna biała poprawiają strukturę gleby, tłumią chwasty i wzbogacają podłoże w składniki odżywcze oraz próchnicę. Niektóre nawozy zielone mają właściwości fitosanitarne, czyli naturalnie dezynfekują glebę (m.in. gorczyca, facelia).
- Warzywa korzeniowe - pietruszka, marchewka czy buraki wrastają w glebę głębiej niż pomidory, czerpiąc składniki odżywcze z innych jej warstw, a poza tym mają dość niskie wymagania pokarmowe. Pomaga to podłożu wrócić do dawnej równowagi.
- Rośliny o krótkim okresie wegetacji - w wyjałowionej glebie po pomidorach warto siać takie niewymagające dużych ilości składników odżywczych i szybko rosnące rośliny jak koperek, rzodkiewka, szpinak, sałata i rukola.
- Aksamitki i nagietki - mają działanie fitosanitarne, dlatego odgrywają ważną rolę w regeneracji gleby po pomidorach.
- Warzywa cebulowe - por, cebula i czosnek charakteryzują się płytkim systemem korzeniowym, co pozwala odpocząć głębszym warstwom gleby. Warzywa cebulowe ze względu na zdolność ograniczania bakterii, grzybów i szkodników są idealne do uprawy w miejscu po pomidorach.
Czego nie powinno się siać bezpośrednio po pomidorach? Nie tylko warzyw psiankowatych, ale też innych roślin o niepohamowanym apetycie, takich jak przykładowo ogórki.
Źródło: deccoria.pl












