Spis treści:
- Dlaczego mech rośnie na trawniku?
- Wapnowanie kredą i użycie popiołu drzewnego na mech w trawniku
- Stosowanie siarczanu żelaza, aeracja oraz wertykulacja darni
- Jak zapobiegać nawrotom mchu i prawidłowo nawozić trawnik jesienią?
Pojawienie się mchu na trawniku to dość częsty widok, ale reagując w porę, można szybko pozbyć się problemu. W celu jego wyeliminowania świetnie sprawdza się wapnowanie, użycie popiołu drzewnego, stosowanie siarczanu żelaza oraz aeracja i wertykulacja trawnika. Ponadto istotna jest pielęgnacja zapobiegawcza, która uniemożliwi ponowne pojawienie się mchu.
Dlaczego mech rośnie na trawniku?
Gdy na murawie pojawiają się zielone, gąbczaste łaty, trawnik jest wyraźnie osłabiony. Mech jest jak chwast, wykorzysta każdą lukę w słabej murawie, aby wyrosnąć. Osłabiona trawa traci intensywny kolor, żółknie i przegrywa konkurencję o miejsce, światło oraz składniki odżywcze.
Do najczęstszych przyczyn rozwoju mchu należą:
- Zbyt niskie pH gleby - to jeden z głównych winowajców. Trawa potrzebuje odczynu na poziomie pH 6,0-6,5, mech świetnie rozwija się w kwaśniejszej glebie (pH 5,5 i niżej). Przy czym obecność mchu sygnalizuje trudniejsze warunki dla trawy, ale nie daje pewności, że ziemia jest kwaśna. Zanim zastosuje się zabiegi odkwaszające, warto sięgnąć po prosty tester pH.
- Cień i brak słońca - trawa do prawidłowego wzrostu potrzebuje światła. Stanowiska od strony północnej, pod gęstymi koronami drzew czy przy wysokich ogrodzeniach tworzą idealny mikroklimat dla mchu, osłabiając przy tym murawę.
- Ciężka, zbita i nieprzepuszczalna gleba - niewłaściwa struktura podłoża utrudnia przepływ powietrza i wody do korzeni traw. Korzenie słabną, a na ubitej powierzchni mech szybko znajduje dla siebie miejsce.
- Nadmierna wilgoć - teren, na którym długo stoi woda po opadach, staje się podatny na choroby grzybowe i gnicie korzeni trawy. Wilgoć to naturalne środowisko dla mchu.
- Niewłaściwe nawożenie - niedobór składników odżywczych osłabia trawę i obniża jej odporność na niekorzystne warunki. Mech ma minimalne wymagania pokarmowe, więc bez problemu opanowuje wyjałowioną glebę.
- Błędy w koszeniu - zbyt niskie lub zbyt rzadkie koszenie osłabia darniowy pancerz, dając mchowi przestrzeń do ekspansji.
Wapnowanie kredą i użycie popiołu drzewnego na mech w trawniku
Wapnowanie oraz wykorzystanie popiołów to ekologiczne i bardzo tanie metody walki z mchem, które opierają się na podwyższeniu odczynu gleby. Zmiana kwasowości podłoża skutecznie odbiera mchowi dogodne warunki do rozwoju.
Wapnowanie kredą nawozową pozwala trwale zmienić kwasowość gleby na bardziej zasadową. Do tego celu świetnie sprawdza się zwykła, mielona kreda nawozowa, ktróa kosztuje kilkanaście złotych. Zabieg najlepiej przeprowadzić poza sezonem wegetacyjnym - wczesną wiosną lub późną jesienią (w okresie od października do listopada).
W tym celu rozsyp równomiernie mieloną kredę na powierzchni trawnika, a następnie obficie, lecz delikatnie podlej murawę niewielką ilością wody, aby nawóz zaczął się rozpuszczać i wnikać w głąb gleby. Przy czym zamiast kredy można zastosować dolomit lub inne gotowe nawozy wapniowe przeznaczone do trawników.
Dobrą opcją jest również wykorzystanie czystego popiołu drzewnego, otwiera się w nowym oknie, który odkwasza glebę. Popiół zawiera mnóstwo cennych minerałów i mikroelementów, które poprawiają kondycję oraz głęboką barwę trawy, a zarazem podnoszą pH ziemi.
Do nawożenia trawnika wolno używać wyłącznie czystego popiołu z naturalnego drewna. Nie można stosować popiołu z drewna lakierowanego, malowanego czy impregnowanego, ponieważ zawarte w nim substancje chemiczne są toksyczne dla murawy.
Stosowanie siarczanu żelaza, aeracja oraz wertykulacja darni
Poza wapnowaniem i użyciem popiołu drzewnego istnieje jeszcze sporo innych sposobów, które pozwolą pozbyć się mchu. Można zarówno postawić na domowe metody walki z tym uporczywym przeciwnikiem, jak i sięgnąć po bardziej specjalistyczne środki.
1. Stosowanie siarczanu żelaza
Siarczan żelaza to jeden z najskuteczniejszych środków chemicznych do szybkiej walki z mchem. Rozpuszczony w wodzie i rozpylony równomiernie na trawniku preparat blokuje procesy fotosyntezy w mchach. W efekcie już po kilku dniach niechciane rośliny czernieją, obumierają i dają się bardzo łatwo wygrabić.
Zabieg najlepiej wykonać w pochmurny dzień. Podczas pracy koniecznie załóż rękawice ochronne, ponieważ roztwór silnie i trwale barwi skórę. Ponadto uważaj na ścieżki i podjazdy, ponieważ preparat łatwo brudzi kostkę brukową i beton.
2. Wertykulacja darni
Jednorazowe, pobieżne "wyczesanie" mchu nie działa, ponieważ szybko powraca, ale mechaniczne sposoby mogą być skuteczne. Chcąc pozbyć się mchu, należy przeprowadzić wertykulację.
Zabieg ten polega na pionowym nacinaniu darni. Wertykulacja usuwa nagromadzony filc (martwą materię organiczną) oraz znaczną część mchu, a przy tym skutecznie pobudza trawę do silniejszego wzrostu.
Prace najlepiej przeprowadzić wczesną wiosną, przy lekko wilgotnej ziemi. Taki zabieg sprawia, że trawnik "oddycha", a korzenie zyskują swobodny dostęp do tlenu, wody i składników odżywczych.
3. Aeracja
Aeracja to zabieg delikatniejszy od wertykulacji i stanowi jej dobre uzupełnienie. Przy czym wykonany samodzielnie nie zawsze poradzi sobie z mchem, lepiej traktować go jako dodatek.
Polega na nakłuwaniu murawy (wykonywaniu w niej niewielkich otworów). Najlepiej sprawdza się na glebach zbitych i nieprzepuszczalnych. Rozluźnia podłoże i ułatwia dotarcie tlenu, wody oraz nawozów do systemu korzeniowego. Skutecznie hamuje to rozwój mchu, otwiera się w nowym oknie.
Ponadto, jako wsparcie na zbitych glebach stosuje się również piaskowanie, czyli rozrzucanie piasku, które rozluźnia strukturę podłoża i zapobiega tworzeniu się zastoisk wodnych.
Jak zapobiegać nawrotom mchu i prawidłowo nawozić trawnik jesienią?
Walka z mchem na trawniku bywa trudna, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyka, czyli stworzenie takich warunków, w których to trawa zyska przewagę. Silna, gęsta i zdrowa murawa działa jak szczelny dach, nie zostawiając mchowi wolnej przestrzeni do ponownego zadomowienia się.
Już na etapie zakładania trawnika warto zadbać o właściwy drenaż, rozluźnienie gleby oraz doprowadzenie pH do odpowiedniego poziomu. Poza tym powinno się unikać nasion niskiej jakości, gdyż słabo się ukorzeniają, tworząc puste placki, które szybko opanowuje mech. Lepiej sięgać po nasiona wysokiej jakości, a w przypadku darni z rolki upewnić się, że ma gęste i jednolite ukorzenienie.
W stałym, głębokim cieniu trawa zawsze będzie przegrywać. Zamiast walczyć z naturą, warto w takich miejscach posadzić cieniolubne rośliny okrywowe, otwiera się w nowym oknie np. barwinek pospolity czy dąbrówkę rozłogową lub przyciąć dolne gałęzie drzew, by wpuścić więcej światła.
Istotne jest także regularne sprawdzanie pH i szybkie działanie, jeśli spada poniżej 6,0. Pomocne jest również dostarczanie odpowiednich składników odżywczych. Wiosną stosuj nawozy bogate w azot, który pobudza trawę do szybkiego wzrostu i regeneracji po zimie. Latem można użyć nawozów uniwersalnych.
Jesienią należy sięgnąć po odżywki bogate w potas i fosfor, a pozbawione azotu. Potas wzmacnia odporność traw na mróz i choroby, a fosfor stymuluje rozrost systemu korzeniowego. Dzięki temu trawnik wchodzi w okres zimowy silny i zbity, nie dając mchowi szans na rozwój wczesną wiosną.
Źródło: deccoria.pl













