Spis treści:
- Dlaczego tuje usychają po zimie?
- Gorzka sól na usychające tuje - patent dziadka
Dlaczego tuje usychają po zimie?
Gdy po raz pierwszy zobaczyłam usychające tuje, pomyślałam, że po prostu przemarzły. Faktycznie, może to stanowić problem - przy zamarzniętej glebie roślina nie pobiera wody i pojawiają się objawy tzw. suszy fizjologicznej. Rozwiązaniem bywa obfite podlanie krzewów jesienią lub podczas zimowych odwilży. Dzięki temu tuja może zmagazynować wodę w pędach.
Efekt poprawia także zastosowanie hydrożelu lub ściółki, które zatrzymują wilgoć i ograniczają jej parowanie z podłoża. Dodatkowo warto okryć krzewy przed wiatrem oraz ostrym słońcem, które również przyczyniają się do wysuszania igieł. Wszystkie te zabiegi wykonałam, a mimo to tuje nadal zaczęły usychać.
Zdarza się również, że rośliny reagują odbarwieniami na działanie soli, którą zimą posypuje się drogi i chodniki. Gromadzi się ona w glebie, a następnie jest pobierana przez system korzeniowy tuj. Może to prowadzić do uszkodzenia korzeni i blokować pobieranie wody. Na zimowe uszkodzenia wpływa nawet wiek krzewu. Młodsze okazy są zwykle słabiej ukorzenione, dlatego wykazują większą wrażliwość na mrozy i mają problemy z utrzymaniem odpowiedniego bilansu wodnego.
Brązowienie i żółknięcie igieł tui wiąże się też związane z chorobami. Poważnym zagrożeniem są szara pleśń oraz fytoftoroza, które mogą doprowadzić do całkowitego obumarcia rośliny. Warto jednak pamiętać, że infekcje te rozwijają się głównie przy podwyższonej wilgotności i temperaturze, dlatego tuje rzadko chorują bezpośrednio po zimie.
Gorzka sól na usychające tuje - patent dziadka
Moje tuje były ściółkowane, regularnie podlewane i odpowiednio okryte, dlatego nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego wciąż usychają. Miały też już kilka lat, więc nie zaliczyłabym ich do młodych okazów. Dopiero dziadek uświadomił mi, gdzie leży problem. Według niego tuje cierpiały na niedobór magnezu.

Rzeczywiście, brak tego pierwiastka objawia się żółknięciem i brązowieniem igieł oraz pędów. Cała roślina wygląda wtedy na osłabioną i lekko zwiędniętą, nawet jeśli ma dobry dostęp do wody. Dziadek stwierdził, że najlepszym sposobem na uzupełnienie niedoborów magnezu jest zastosowanie soli Epsom, czyli siarczanu magnezu.
Można ją kupić w sklepach ogrodniczych, a stosuje się ją nie tylko przy uprawie drzew iglastych, lecz także krzewów ozdobnych oraz trawnika. Dokarmianie tuj należy przeprowadzać stopniowo. Na początek przygotuj delikatny roztwór - wymieszaj 200 g soli z 10 litrami wody. Całość przelej do butelki ze spryskiwaczem i dokładnie opryskaj każdą gałąź. Zacznij od dołu i upewnij się, że preparat dotrze do wszystkich igieł.
Już po kilku dniach da się zauważyć pierwsze efekty działania oprysku - tuje zaczynają odzyskiwać bardziej soczysty kolor. Jeśli problem z brązowieniem jest poważny, można przygotować mocniejszy roztwór, z 500 g soli na 10 litrów wody, jednak trzeba uważnie obserwować rośliny i nie przekroczyć zalecanej dawki. Taki oprysk nadaje się również do stosowania na trawniku. Po około dwóch tygodniach trawa powinna wyraźnie się zazielenić i zagęścić.
Źródło: deccoria.pl












