Spis treści:
- Co to jest proszek musztardowy i jakie ma właściwości?
- Wykorzystanie proszku musztardowego w ogrodzie
- Wady i zalety stosowania proszku musztardowego
Co to jest proszek musztardowy i jakie ma właściwości?
Proszek musztardowy to dość nietypowy środek, który można stosować w ogrodzie. Zaleca się jego użycie w walce ze szkodnikami jako alternatywę dla chemikaliów. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to magiczna mikstura, która pozbędzie się większych ilości owadów. To skuteczne rozwiązanie, gdy zauważysz pierwszych szkodników. Można go również stosować profilaktycznie.
Proszek musztardowy otrzymuje się poprzez zmielenie nasion gorczycy. Jednak swoje właściwości uaktywnia zazwyczaj dopiero po zmieszaniu z wodą, gdy zachodzi reakcja chemiczna uwalniająca związki. Najważniejszym z nich jest olejek gorczycowy o ostrym i drażniącym działaniu. Owady, niektóre grzyby oraz patogeny chorobotwórcze również za nim nie przepadają. Szkodniki, które próbują żerować na roślinach, po kontakcie z preparatem szybko wyniosą się z twoich grządek.
Ponadto gorczyca jest bogata w azot i fosfor, niezbędne do rozwoju roślin. Dlatego dodatkowo odżywia grządki. W związku z tym często jest wykorzystywana jako składnik oprysków, które nie tylko chronią przed szkodnikami, ale też wzmacniają rośliny. Proszek musztardowy działa krótkotrwale, dlatego trzeba go stosować regularnie, zwłaszcza po deszczu lub intensywnym podlewaniu grządki.
Wykorzystanie proszku musztardowego w ogrodzie
Proszek znajduje w ogrodzie szerokie zastosowanie. Między innymi pomaga w dezynfekowaniu gleby poprzez odstraszanie niepożądanych mikroorganizmów. Tymczasowo może też hamować wzrost niektórych chwastów. Z drugiej strony nie wolno przesadzić z dawką proszku musztardowego.
Ogrodnicy podlewają roztworem z proszku musztardowego glebę, aby zmniejszyć ilość patogenów, szczególnie tam, gdzie wcześniej występowały choroby takie jak parch lub zgnilizna. Takie rozwiązanie jest szczególnie przydatne w szklarniach oraz na glebach przeznaczonych na rozsadę, grządkach przed siewem lub jesienią, gdy przygotowuje się podłoże na kolejny sezon.
Najczęściej proszek musztardowy używa się jako naturalny odstraszacz na szkodniki. Działa przede wszystkim na mszyce, wciornastki, niektóre gąsienice oraz śmietki marchwianki i śmietki cebulanki. Owady nie są wtedy wytępione, a jedynie trzymają się z daleka od drażniących aromatów.
- Walka ze stonką ziemniaczaną
Mieszanka 200 gramów proszku, 150 ml octu, 10 litrów wody i 100 gramów mydła działa na stonkę ziemniaczaną. Musztardę najpierw trzeba rozpuścić w wodzie i odstawić na 24 godziny. Później dodaj ocet oraz mydło. Przygotowanym roztworem spryskaj rośliny zaatakowane przez stonkę.
- Jako środek na ślimaki
Kolejną opcją wykorzystania musztardy jest walka ze ślimakami. Trudno pozbyć się ich z ogrodu, ponieważ wykazują wysoką aktywność, gdy robi się chłodno i wilgotno. Żerują na liściach warzyw i niszczą całe uprawy. W tym przypadku proszek musztardowy stosuje się w wersji suchej, rozsypując go przy zaatakowanych warzywach. Proszek podrażnia delikatne ciało ślimaków, które szybko wyniosą się z twojej grządki.
- Proszek musztardowy na drutowce
Duże zagrożenie dla upraw stanowią drutowce, czyli larwy chrząszczy. Wygryzają one wąskie tunele w bulwach ziemniaków, korzeniach marchwi, pietruszki, burakach i cebulach. Dlatego podczas sadzenia tych warzyw wsyp do przygotowanych dołków odrobinę proszku musztardowego. W ten sposób odstraszysz szkodniki i ochronisz swoje plony.

- Jako środek na mszyce
Jeśli chcesz walczyć z mszycami, zrób specjalny roztwór z 100 gramów suchej musztardy i 10 litrów wody. Całość trzeba wymieszać i pozostawić na dobę, a później rozcieńczyć kolejnymi 10 litrami wody.
Nasza wskazówka: pryskając roztworem proszku musztardowego krzewy, zrób to około 2 tygodnie po zakończeniu okresu kwitnienia. W razie konieczności zabieg można powtórzyć.
- Ochrona kapusty
Żeby chronić kapustę przed szkodnikami, pracę zacznij już 15 dni po posadzeniu jej w ziemi, gdy dobrze się ukorzeni. Wtedy możesz przygotować oprysk składający się z:
- 10 litrów wody,
- 1 szklanki okruchów tytoniu,
- 1 szklanki proszku musztardowego.
Suche składniki dodaj do wody i odstaw na 72 godziny w zamkniętym pojemniku. Po tym czasie roztwór należy przecedzić i podlewać nim glebę między rzędami kapusty. Zabieg powtarza się trzy razy w miesiącu aż do zbioru pierwszych plonów.
Z kolei przy ataku pchły krzyżowej zastąp tytoń 1 łyżką 70% kwasu octowego. Na początek 100 gramów proszku wsypuje się do wody, odczekuje 5 godzin, a kwas octowy dolewa się tuż przed użyciem i opryskuje kapustę.
- Proszek musztardowy na połyśnicę marchwiankę
Do walki z połyśnicą wymieszaj proszek musztardowy z popiołem drzewnym w proporcji 1:3. Mieszankę rozsypuj, gdy tylko zauważysz pierwszą obecność szkodnika. Gdy kiełkujące sadzonki podrosną, możesz zabieg powtórzyć. Ze względu na to, że połyśnica jest aktywna przez cały sezon, stosuj popiół i proszek do momentu zbioru plonów.
Wady i zalety stosowania proszku musztardowego
Ogromną zaletą stosowania proszku musztardowego jest jego naturalne i stosunkowo delikatne działanie, które przy właściwym dawkowaniu nie wyrządza krzywdy grządkom. Potrafi wzmocnić rośliny i je odżywić. Proszek nie jest drogi i można go wykorzystać zarówno w formie suchej, jak i rozpuszczonej w wodzie. Wszystkie opryski i mieszanki są proste do przygotowania i poradzą sobie z nimi również początkujący ogrodnicy.
Z drugiej strony nie można liczyć na cuda. Największym błędem przy stosowaniu suchej musztardy jest czekanie, aż atak szkodników przybierze na sile. To samo dotyczy chorób grzybowych. Gdy na liściach pojawią się plamy, a łodygi słabną z dnia na dzień, właściwości gorczycy mogą okazać się zbyt słabe.
Proszku musztardowego nie powinno stosować się w niskich temperaturach, ponieważ wtedy reakcje chemiczne zachodzą wolniej. Z drugiej jednak strony podobnie jest z aktywnością szkodników, które budzą się do życia w cieplejsze dni.
Pamiętaj, że proszek musztardowy i gorczyca to nie to samo. Jeśli twoja gleba zmaga się z problemem nicieni lub potrzebuje poprawy struktury, sam proszek nie wystarczy. W takiej sytuacji lepiej posiać gorczycę, która doskonale sprawdza się jako nawóz zielony.
Źródło: deccoria.pl














