Spis treści:
- Dlaczego kompostownik przesycha latem i jak utrzymać w nim optymalną wilgotność?
- Przyczyny gnicia i brzydkiego zapachu z kompostu
- Co wrzucać do kompostownika latem, by przyspieszyć rozkład?
- Jak chronić pożyteczne dżdżownice kalifornijskie przed przegrzaniem w kompostowniku?
- Zastosowanie aktywatorów kompostu latem - czy warto po nie sięgać?
Dlaczego kompostownik przesycha latem i jak utrzymać w nim optymalną wilgotność?
W upalne dni kompostownik przesycha znacznie szybciej niż wiosną czy jesienią, zwłaszcza gdy stoi w pełnym słońcu. Woda z pryzmy odparowuje - a mikroorganizmy odpowiedzialne za rozkład materii organicznej wymagają wilgotnego środowiska. Gdy wilgotność spada poniżej 35-40%, tempo rozkładu wyraźnie maleje, a poniżej 30% proces niemal się zatrzymuje.
Stan wilgotności łatwo sprawdzić ręką - ściśnięta garść kompostu powinna przypominać dobrze wyciśniętą gąbkę, wilgotną, ale bez kapiącej wody. Jeśli materiał rozsypuje się i pyli w palcach, pryzmie brakuje wody.
Najprostszym sposobem na utrzymanie optymalnej wilgotności jest ustawienie kompostownika w półcieniu, gdzie temperatura wewnątrz pryzmy nie rośnie tak gwałtownie, jak na pełnym słońcu. Wierzchnią warstwę przykryj słomą, suchymi liśćmi lub korą ogrodową - taka osłona ogranicza parowanie i chroni pryzmę przed bezpośrednim nagrzewaniem. Podczas długotrwałej suszy podlej kompost wodą, najlepiej deszczówką.
Przyczyny gnicia i brzydkiego zapachu z kompostu
Nadmiar wilgoci bywa równie kłopotliwy, jak jej brak - prowadzi do kolejnego problemu, czyli nieprzyjemnego zapachu. Kiedy woda wypiera powietrze z wnętrza pryzmy, mikroorganizmy tlenowe ustępują miejsca beztlenowym, a te wytwarzają charakterystyczny zapach zgniłych jaj.
Przyczyną bywa też nadmiar świeżo skoszonej trawy, która szybko zbija się w gęstą, śliską warstwę odcinającą dostęp tlenu do głębszych partii kompostu. W takiej sytuacji materiał zaczyna gnić, a nadmiar azotu ucieka w postaci gazowego amoniaku, co nasila woń.
Rozwiązaniem jest przywrócenie równowagi w kompoście. Do zbyt mokrej, cuchnącej pryzmy dodaj suche liście, podartą tekturę lub słomę, a następnie dokładnie przemieszaj całą zawartość widłami. Skoszoną trawę rozłóż cienką warstwą i wymieszaj z suchym materiałem, zamiast wrzucać ją od razu grubą, zbitą warstwą. Regularne przerzucanie pryzmy utrzymuje dopływ tlenu i zapobiega nawrotom brzydkiego zapachu.
Co wrzucać do kompostownika latem, by przyspieszyć rozkład?
Ten sam balans między materiałem suchym a wilgotnym, który zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi, decyduje też o tempie rozkładu w kompostowniku. Warstwa zielona, czyli świeżo skoszona trawa, obierki, resztki warzyw i owoców oraz fusy z kawy, jest głównym źródłem azotu i wilgoci w pryzmie. Węgiel i przestrzenie, którymi krąży powietrze, zapewnia warstwa brązowa - suche liście, słoma, podarta tektura, trociny lub rozdrobnione gałęzie.
Optymalny stosunek węgla do azotu mieści się w przedziale 25-30:1, co w praktyce oznacza dwie lub trzy części materiału brązowego na jedną część zielonego.

To normalne, że latem w kompostowniku zwykle dominują wilgotne resztki kuchenne i świeżo skoszona trawa. W takiej sytuacji warstwę brązową możesz dodawać w większej ilości niż wiosną czy jesienią, ponieważ nadmiar wilgoci trzeba czymś związać.
Świeżą trawę rozłóż na słońcu na godzinę lub dwie przed dodaniem do pryzmy, dzięki czemu straci część wody i nie zbije się grudy. Każdą porcję odpadów przełóż cienką warstwą suchego materiału, a całość od razu przemieszaj z resztą pryzmy, żeby uniknąć stref beztlenowych.
Dobrze zbilansowana pryzma to dobre środowisko dla dżdżownic kalifornijskich, które przyspieszają rozkład jeszcze skuteczniej niż sama proporcja odpadów.
Jak chronić pożyteczne dżdżownice kalifornijskie przed przegrzaniem w kompostowniku?
Dżdżownice przetwarzają resztki organiczne w wartościowy wermikompost i napowietrzają pryzmę za sprawą drążonych w niej korzeni. Najlepiej rozwijają się w temperaturze między 15 a 29°C. Kiedy latem w pryzmie robi się za gorąco, dżdżownice ograniczają żerowanie i rozmnażanie, a przy dłuższym utrzymywaniu się upału zaczynają obumierać.
Aby chronić je przed przegrzaniem, kompostownik ustaw w półcieniu, z dala od ściany budynku lub ogrodzenia, które latem oddają zgromadzone ciepło. Wierzch pryzmy przykryj grubszą warstwą słomy lub liści - taka osłona ogranicza nagrzewanie i spowalnia parowanie wody, co chroni też ciała dżdżownic przed przesuszeniem.
Podczas długotrwałych upałów co kilka dni sprawdzaj, czy masa nie przesycha. Podlewaj ją też częściej niż w chłodniejszych miesiącach, tak, aby pozostawała stale wilgotna, ale bez wody zalegającej na dnie kompostownika.
Zastosowanie aktywatorów kompostu latem - czy warto po nie sięgać?
Poza pilnowaniem wilgotności i ochroną przed upałem procesy w kompostowniku można wspomóc gotowym aktywatorem. Taki preparat zawiera bakterie, grzyby lub enzymy przyspieszające rozkład materii organicznej, czasem wzbogacone o azot w formie mocznika lub mączki rogowej, i może skrócić czas dojrzewania kompostu nawet o kilka miesięcy. Dokładną częstotliwość stosowania podaje zawsze instrukcja na opakowaniu konkretnego produktu.
Te same mikroorganizmy występują jednak naturalnie w ziemi ogrodowej, na liściach i w resztkach roślinnych, dlatego przy prawidłowym stosunku węgla do azotu i odpowiedniej wilgotności pryzma rozkłada się sprawnie także bez dodatkowej ingerencji.
Aktywator ma sens tam, gdzie w kompostowniku przeważa sucha, uboga w azot warstwa brązowa - na przykład przy świeżo założonej pryzmie z dużą ilością liści, słomy czy kartonu. Wtedy preparat azotowy działa podobnie jak dodanie skoszonej trawy czy obierek, czyli dostarcza brakującego składnika.
Zamiast jednak kupować gotowy środek, do tego samego celu możesz użyć gnojówki z pokrzywy, mączki rogowej albo garści dojrzałego kompostu sprzed roku, które równie skutecznie uzupełnią azot i wprowadzą do pryzmy żywe mikroorganizmy.
Dobrym pomysłem na przyspieszenie dojrzewania kompostu latem jest też zastosowanie drożdży. Zaczynamy od wykonania kilku głębokich otworów w pryzmie, aby przygotowany roztwór mógł wniknąć we wszystkie jej warstwy. Następnie w wiadrze łączymy 4 kostki drożdży (300 g) ze 1 szklanką cukru (200 g) i zostawiamy na godzinę. Po tym czasie zalewamy 10 l ciepłej wody i odstawiamy na całą dobę. Kolejnego dnia domowy aktywator rozlewamy w kompostowniku.
Źródło: deccoria.pl













