Spis treści:
- Cięcie borówki amerykańskiej w październiku - które pędy wyciąć jesienią, a co zostawić do wiosny?
- Nawożenie borówki amerykańskiej w październiku
Cięcie borówki amerykańskiej w październiku - które pędy wyciąć jesienią, a co zostawić do wiosny?
Borówkę amerykańską (Vaccinium corymbosum) w październiku należy przycinać tylko sanitarnie - usuwamy jedynie pędy chore, słabe lub uszkodzone. Natomiast prześwietlanie i odmładzanie krzewu zostawiamy na koniec zimy albo wczesną wiosnę - najlepiej przełom lutego i marca. Wczesna jesień nie jest dobrym terminem na mocne cięcie zdrowych i młodych pędów, ponieważ utrudnia ich drewnienie, co mocno zwiększa ryzyko uszkodzeń mrozowych.
Jesienią można usunąć całkowicie suche gałęzie - jednak nie należy wycinać zdrowych pędów, tylko dlatego, że straciły już liście - a także złamane lub naderwane fragmenty oraz te z wyraźnymi objawami choroby. Tego typu pędy należy usunąć u nasady. Natomiast przy uszkodzeniu pojedynczej gałązki możemy przyciąć ją przy rozgałęzieniu z zapasem zdrowej tkanki. Do zabiegu należy używać wyłącznie ostrego i zdezynfekowanego sekatora, aby nie szarpać drewna oraz ograniczyć przenoszenie chorób.
Do wiosny warto zostawić wszystkie zdrowe pędy, nawet jeżeli słabiej owocowały. To samo tyczy się gałązek rosnących do środka czy krzyżujących się - ich selekcję lepiej wykonać dopiero podczas właściwego prześwietlania. Jesienią warto zachować także silne młode przyrosty - nie należy skracać ich wierzchołków np. dla wizualnego wyrównania krzewu.
Kiedy przeprowadzić wiosenne cięcie borówki, otwiera się w nowym oknie, nie patrząc jedynie na kalendarz? Otóż najlepiej to zrobić po ustąpieniu największych mrozów, ale jeszcze przed rozwojem liści. Wówczas możemy najlepiej ocenić uszkodzenia zimowe, usunąć przemarznięte fragmenty, prześwietlić środek lub delikatne odmłodzić starsze krzewy, wycinając u nasady 2-3 najstarsze i mało produktywne pędy - na każdym krzewie należy zostawić 5-8 silnych pędów, najlepiej jedno- i dwuletnich.
Nawożenie borówki amerykańskiej w październiku
Borówka amerykańska nie wymaga częstego nawożenia jesienią. Jeżeli krzewy zostały już zasilone nawozem jesiennym - np. we wrześniu po zbiorach - w październiku nie potrzebują powtórki zabiegu. W przeciwnym wypadku dobrze jest je w tym czasie zasilić specjalnymi nawozami do borówek lub roślin kwasolubnych o zwiększonym udziale potasu i fosforu - podczas nawożenia zawsze należy stosować się do zaleceń producenta i stosować preparat na wilgotną glebę.
Możemy zastosować także obornik granulowany, otwiera się w nowym oknie. Jako nawóz organiczny działa powoli, stopniowo uwalniając składniki pokarmowe do podłoża na drodze rozkładu. Przy okazji przynosi także liczne korzyści dla samej gleby m.in. w postaci poprawy jej struktury, życia mikrobiologicznego, a także zdolności do magazynowania wody pamiętajmy, że wyższa jakość gleby przyczynia się do lepszego zimowania krzewu. Granulat może być stosowany razem z nawozami mineralnymi - na krzew wystarczy garść obornika, wymieszana z wierzchnią warstwą wilgotnej gleby.

Warunkiem jesiennego nawożenia borówki jest obecność liści - jeżeli zaczynają opadać, to znak, że krzew zakończył już wegetację i wchodzi w stan zimowego spoczynku. Wówczas korzenie przestają aktywnie pobierać składniki pokarmowe z gleby, przez co podanie nawozu nie przyniesie roślinie większego pożytku, a może jej wręcz zaszkodzić przez zasolenie podłoża.
Warto pamiętać, że jesienna pielęgnacja borówki nie sprowadza się wyłącznie do nawożenia i cięcia. W tym czasie krzew nadal może potrzebować podlewania, zwłaszcza jeżeli jesień jest sucha. Dopóki krzew ma liście, a opady są skąpe, starajmy się podlewać go raz na 1-2 tygodnie, zużywając mniej więcej 3-5 l miękkiej wody na krzew. W utrzymaniu stabilnej wilgotności podłoża może pomóc ściółkowanie np. świeżą korą sosnową, która dodatkowo pomaga utrzymać jego kwaśny odczyn - borówka wymaga bowiem pH gleby w granicach 3,5-4,5.
Źródło: deccoria.pl














