Spis treści:
- Przygotowanie podłoża pod żywopłot - trik z długim wykopem
- Ściółkowanie i nawożenie żywopłotu po posadzeniu
- Ostre cięcie żywopłotu po posadzeniu
Przygotowanie podłoża pod żywopłot - trik z długim wykopem
Dobry ogrodnik sadzi żywopłot w ogrodzie tylko raz. Dlaczego? Odpowiednio dobrane rośliny, stanowisko i przygotowana ziemia sprawiają, że z roku na rok żywopłot wygląda coraz lepiej, a tym samym może przetrwać długie dekady. Właśnie dlatego tak ważne jest poświęcenie odrobiny uwagi i czasu podczas sadzenia.
Zadaniem każdego żywopłotu jest ochrona prywatności, wygłuszenie hałasu z ulicy i wprowadzenie nieco więcej zieleni do ogrodu. Aby osiągnąć taki efekt w krótkim czasie, trzeba działać zadaniowo. Po zakupie sadzonek większość ogrodników przystępuje do wykopywania dołków w rozstawie zależnej od posiadanego gatunku. Jednak nadal mało kto wie, że zamiast tego lepiej jest wykopać podłużny rów przy ogrodzeniu. Taki zabieg ma istotne korzyści:
- Możesz elastyczniej dostosować odległość sadzenia, w zależności od szerokości roślin. Wąskie sadzonki żywopłotowe z niewielką liczbą gałęzi bocznych należy bowiem sadzić bliżej siebie, podczas gdy większe egzemplarze tego samego gatunku lepiej sadzić w większych odstępach.
- Strefa korzeniowa jest rozluźniona na większej powierzchni, co znacznie ułatwia roślinom rozwój silnego i rozbudowanego systemu korzeniowego. To z kolei przekłada się na szybszy wzrost żywopłotu.
Podczas kopania rowu uważaj, aby nie ubić zbyt mocno dna. Dlatego lepiej nie stawaj na nim stopami, a po kopaniu dodatkowo spulchnij dno np. widłami ogrodowymi, łopatą czy też szpadlem.
Ściółkowanie i nawożenie żywopłotu po posadzeniu
Nowo posadzony żywopłot jest wrażliwy na niedobory wody. Dlatego zaraz po posadzeniu obficie podlej roślinę i rozłóż wokół niej ściółkę o grubości ok. 5 cm. Może to być np. rozdrobniona lub częściowo przekompostowana kora. Przed tym jednak możesz dodatkowo posypać glebę wiórami rogowymi (ok. 100 g/m2) i wymieszać. Ściółkowanie nie tylko ogranicza parowanie wody z powierzchni ziemi, ale także chroni korzenie przed wahaniami temperatury i wzbogaca glebę w cenną próchnicę.
Nawożenie żywopłotu zaraz po posadzeniu skupia się na wsparciu korzeni i poprawie retencji wody w glebie, a nie intensywnym dokarmianiu roślin nawozami mineralnymi, które mogłyby im zaszkodzić. Dlatego właśnie postaw na nawożenie organiczne. Możesz wykorzystać w tym celu np. domowy kompost lub obornik granulowany - wystarczy, że rozłożysz cienką warstwę wokół rośliny (ok. 1 kg/m²) i wymieszasz z glebą. Natomiast kupne granulki stosuj zawsze z zaleceniami producenta.

Jednak to nie wszystko. Dobrze sprawdzi się także mikoryza i hydrożel - dodatki poprawiające przyjęcie się sadzonek poprzez symbiozę z grzybami i magazynowanie wilgoci. Możesz je stosować przy sadzeniu, po prostu wsypując do dołka na sadzonkę lub później wprowadzić do gleby w pobliżu rośliny.
Ostre cięcie żywopłotu po posadzeniu
Niezależnie od tego, czy żywopłot tworzą rośliny zimozielone, czy liściaste, konieczne jest ich ostre przycięcie po posadzeniu. Dlaczego? Każda roślina reaguje wówczas bujnym odrostem i mocnym zagęszczeniem. Samo cięcie jest niezwykle proste i szybkie: wystarczy, że skrócisz każdy nierozgałęziony pęd o co najmniej 1/3 długości przy pomocy sekatora ręcznego.
To sprytna sztuczka profesjonalnych ogrodników - im mocniej zostaną przycięte długie, nierozgałęzione pędy, tym żywopłot będzie lepiej i gęściej rósł. Oczywiście, przycinanie początkowo spowoduje utratę wysokości, ale rośliny szybko nadrobią utraconą wysokość.
Źródło: deccpria.pl













