Jesienne nawożenie ogrodu bez chemii i sztucznych polepszaczy. Gleba potrzebuje tego najbardziej

Nawozy zielone poprawią stan gleby w warzywniku i nie tylko. Fot. radnatt/123RF.com
Nawozy zielone poprawią stan gleby w warzywniku i nie tylko.radnatt123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Dlaczego jesienne nawożenie ogrodu jest ważne?
  2. Nawożenie ogrodu bez chemii – co wybrać?
  3. Mineralne nawozy, które warto stosować jesienią w ogrodzie

Dlaczego jesienne nawożenie ogrodu jest ważne?

Dlaczego jesienne nawożenie ogrodu jest ważne
Dlaczego jesienne nawożenie ogrodu jest ważne? alicjane123RF/PICSEL

Przeczytaj również

    Nawożenie ogrodu bez chemii – co wybrać?

    • Kompost: przygotujesz go samodzielnie z liści, gałęzi i innych odpadków roślinnych. Dostarcza roślinom niezbędnych składników, wzbogaca glebę w próchnicę, poprawia jej strukturę i zdolność zatrzymywania wody. Co ciekawe, badania opublikowane w 2022 roku przez zespół z University Ibn Zohr potwierdziły, że połączenie kompostu z mineralnym nawozem fosforowym zwiększa dostępność fosforu w glebie bardziej niż sam nawóz mineralny, a dodatkowo podnosi udział form organicznych fosforu, które stopniowo się uwalniają;
    • Obornik zwierzęcy: jest bogatym źródłem azotu, fosforu i potasu. Jego skuteczność zależy jednak od stopnia rozkładu – świeży obornik może uwalniać nadmiar azotu w krótkim czasie, co zimą grozi jego stratą wskutek wymywania i zanieczyszczenia wód gruntowych. Dlatego przekop go od razu i przykryj warstwą gleby lub wymieszaj z innym materiałem organicznym. Wówczas będzie uwalniać składniki stopniowo, zapewniając roślinom stabilne źródło pokarmu;
    • Nawozy zielone, czyli poplony: łubin, facelia i gorczyca wiążą azot z powietrza dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi. Dostarczają masy organicznej i zabezpieczają podłoże przed wypłukiwaniem składników odżywczych. Dodatkowo ich system korzeniowy spulchnia glebę, poprawiając jej strukturę i zwiększając retencję wody. Po przyoraniu poplony stanowią naturalne źródło materii organicznej, wspierając rozwój mikroorganizmów glebowych i ograniczając erozję;
    • Biohumus lub wermikompost: powstaje w wyniku przetwarzania materii organicznej przez dżdżownice, które rozkładają ją na formy łatwo przyswajalne dla roślin. Biohumus zawiera enzymy, mikroorganizmy i bogaty zestaw składników odżywczych, które wspierają rozwój systemu korzeniowego i aktywność biologiczną gleby. Dodatkowo poprawia on również zdolność gleby do zatrzymywania wody, wspomaga kiełkowanie nasion i zwiększa odporność roślin na stres środowiskowy.
    Naturalne nawozy są ratunkiem dla gleby po sezonie
    Naturalne nawozy są ratunkiem dla gleby po sezonie.leximages123RF/PICSEL

    Mineralne nawozy, które warto stosować jesienią w ogrodzie

    • Potas: warto wprowadzać go pod koniec lata lub na początku jesieni, gdy rośliny przygotowują się do okresu spoczynku i potrzebują większej odporności na mróz oraz stres środowiskowy. Najczęściej stosuje się siarczan potasu lub sól potasową organiczną, które dobrze utrwalają się w glebie. Trzeba jednak pamiętać, że na glebach lekkich i ubogich w próchnicę nadmierne dawki mogą prowadzić do wypłukiwania składników odżywczych, dlatego warto ograniczać ilości i łączyć nawożenie z poprawą struktury gleby;
    • Azot: jesienią stosujemy go w minimalnych ilościach. Najbezpieczniejsze są naturalne formy, w postaci dobrze przefermentowanego obornika lub kompostu. W przypadku nawozów mineralnych można sięgnąć po mocznik lub siarczan amonu, ale tylko we wczesnej jesieni i w ograniczonych dawkach. Badania opublikowane w 2023 roku w czasopiśmie Sustainability przez Uniwersytet Bacha Khana w Pakistanie potwierdzają, że łączenie nawozów mineralnych z obornikiem na glebach wapiennych zwiększa ilość biofosforu, mikroelementów i poprawia ogólną żyzność gleby;
    • Wapnowanie: sprawdza się, gdy pH gleby spada poniżej 5,5–6. Wapno dolomitowe, kreda wapienna, skalna mączka granitowa czy naturalne minerały bogate w wapń skutecznie podnoszą odczyn gleby i poprawiają dostępność składników pokarmowych. Trzeba jednak pamiętać o przerwie 2–3 tygodni przed zastosowaniem fosforu, aby uniknąć jego przechodzenia w trudno dostępne formy.

    Przeczytaj również

    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?