Spis treści:
- Kiedy przycinać hortensję bukietową – pilnuj terminu
- Jak przycinać hortensje bukietowe?
Kiedy przycinać hortensję bukietową – pilnuj terminu
Warunkiem obfitego kwitnienia hortensji bukietowych jest ich systematyczne cięcie, które musi być dość radykalne. Mocne skrócenie pędów pobudza te krzewy do wytwarzania wielu okazalszych kwiatostanów, ale musi zostać wykonane w odpowiednim terminie. Kiedy przycinać hortensję bukietową? Powinniśmy to zrobić bardzo wcześnie, już na przedwiośniu lub na początku wiosny, zanim na roślinach pojawią się pierwsze liście. W praktyce, w zależności od warunków pogodowych, pracę tę można wykonać od lutego do kwietnia.
Z przycinaniem hortensji bukietowej nie należy przesadnie zwlekać. Dlaczego? Im dłużej bowiem odkładamy zabieg na później, tym bardziej przesuwamy termin kwitnienia tych krzewów. Jeśli nie chcemy, aby kwiaty pojawiły się dopiero późnym latem, chwyćmy za sekator odpowiednio wcześnie. Nie musimy się obawiać, że mróz uszkodzi przyciętą na przedwiośniu roślinę. Hortensja bukietowa bardzo dobrze znosi chłody, więc jej cięcie od lutego nie stanowi problemu.
Przedwiośnie i wczesna wiosna są najlepszym terminem na cięcie hortensji bukietowej. Warto wiedzieć, że krzew ten zawiązuje pąki kwiatowe na młodych, tegorocznych pędach. Zatem, jeśli wcześnie usuniemy stare łodygi, wiosną roślina w ich miejscu wypuści dużo zdrowych, silnych przyrostów. Latem na jednorocznych pędach powinny pojawić się duże, piękne kwiatostany.

Jak przycinać hortensje bukietowe?
Nie tylko termin, ale również sposób przycinania hortensji bukietowej ma duże znaczenie dla jej późniejszego kwitnienia i zdrowego wzrostu. Jeśli wykonamy je prawidłowo, podwoimy liczbę pędów kwiatowych. Nie bójmy się wykonania mocnego, niskiego cięcia, które zarówno pobudzi roślinę do bujnego kwitnienia, jak i ograniczy rozmiar krzewu i przywróci mu ładny, uporządkowany pokrój.
Jak przycinać hortensje bukietowe?
- Wszystkie grube pędy skracamy na wysokości ok. 15 cm nad ziemią. Zróbmy to tak, aby cięcie znajdowało się tuż nad trzecim lub czwartym pąkiem.
- Wiotkie, słabe pędy, które wyrastają bezpośrednio z bryły korzeniowej i pokładają się przy ziemi, obcinamy w całości u samej nasady. Nie ma sensu ich zostawiać, bo nie rozwiną się na nich okazałe kwiaty.
Z czasem zauważymy, jak z pozostawionych pąków wyrastają młode, silne pędy. Kolejne przyrosty będą rozwijały się z ziemi. Latem zdobić je będą zjawiskowe, duże kwiatostany.
Źródło: deccoria.pl












