Spis treści:
- Czego potrzebują rododendrony?
- Nawożenie rododendronów borowiną
Czego potrzebują rododendrony?
Rododendron, czyli różanecznik, jest ozdobnym krzewem, który pełnię swojej urody ukazuje wiosną. Wtedy, od maja do czerwca, czaruje przepięknymi, okazałymi kwiatostanami w rozmaitych barwach. Zniewalające są nie tylko kwiaty, ale również skórzaste liście tej rośliny, które pozostają zielone nawet zimą. Rododendron wygląda bardzo efektownie, ale tylko wtedy, gdy ma zapewnione odpowiednie warunki i jest właściwie pielęgnowany.
Czego potrzebują rododendrony? Najważniejsze jest dla nich kwaśne podłoże, czyli takie, którego pH mieści się w zakresie 3,5-5,5. W glebie zasadowej krzewy te szybko marnieją, nie chcą kwitnąć i zaczynają chorować. Jest to spowodowane faktem, że przy niewłaściwym odczynie nie są w stanie pobierać substancji pokarmowych z ziemi, co szybko doprowadza do wystąpienia u nich niedoborów.
Gleba, w której rosną rododendrony, musi być nie tylko kwaśna, ale też przepuszczalna, żyzna i bogata w próchnicę. Najlepsze dla nich są stanowiska częściowo zacienione i zaciszne, osłonięte od silnego wiatru. Rododendrony przez cały okres uprawy wymagają systematycznego podlewania – powinniśmy dbać o to, aby gleba była zawsze lekko wilgotna. W utrzymaniu takich warunków pomaga ściółkowanie krzewów np. korą sosnową.
Rododendrony potrzebują również zrównoważonego nawożenia, które zagwarantuje im dostęp do wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Odpowiedni nawóz powinien nie tylko je zasilić, ale również zadbać o zachowanie kwaśnego odczynu gleby, aby rośliny mogły wykorzystać dostarczone im pierwiastki.

Nawożenie rododendronów borowiną
Rododendrony to kapryśne rośliny, których nie możemy dokarmiać zwykłym nawozem uniwersalnym. Aby zaspokoić ich potrzeby, powinniśmy sięgać po gotowe wieloskładnikowe nawozy do różaneczników, które zawierają wszystkie niezbędne dla nich makro- i mikroskładniki. Pobudzają krzewy do kwitnienia, dbając równocześnie o utrzymanie właściwego odczynu gleby.
Co jeszcze możemy wykorzystać do nawożenia rododendronów? Krzewy warto dodatkowo podsypać borowiną. Ten szczególny rodzaj torfu obfituje w kwasy humusowe, które poprawiają strukturę gleby i jej zdolność do zatrzymywania wody, a także w naturalny sposób wzmacniają korzenie. Borowina jest także źródłem cennych składników odżywczych pobudzających rododendrony do kwitnienia i zdrowego wzrostu liści i pędów. Na podłoże działa zakwaszająco.
Borowinę, którą kupimy m.in. w sklepach zielarskich i na aukcjach internetowych, możemy zastosować podczas sadzenia rododendronów. Wystarczy, że połączymy ją z glebą w proporcji 1:3 i taką mieszanką zasypiemy dołek. W kolejnych latach podsypujemy rododendrony, stosując 100-200 g borowiny w zależności od wielkości krzewu. Motyką mieszamy z wierzchnią warstwą gleby i obficie podlewamy. Zabieg najlepiej przeprowadzić wiosną (w kwietniu), ponieważ cenne substancje uwalniają się z tego naturalnego nawozu powoli.
Źródło: deccoria.pl












