Spis treści:
- Bez lilak - ulubieniec polskich ogrodów
- Masz bez w ogrodzie - pamiętaj o tych zasadach
Bez lilak - ulubieniec polskich ogrodów
Bez lilak ( Syringa vulgaris) zalicza się do rodziny oliwkowatych. Oznacza to, że jest spokrewniony z drzewkami oliwnymi i pod względem stanowiska ma do nich zbliżone wymagania. Przede wszystkim potrzebuje pełnego słońca, choć w półcieniu także potrafi rosnąć, jednak kwitnie wtedy znacznie słabiej. Ponadto najlepiej rozwija się na żyznych glebach gliniasto-piaszczystych, ale poradzi sobie również w podłożu cięższym lub przeciwnie — lżejszym.
Bez lilak wytwarza niebieskofioletowe kwiaty, zebrane w wiechy o długości około 15 cm. Wydzielają one bardzo przyjemny i charakterystyczny zapach. W ogrodzie pełni przede wszystkim funkcję dekoracyjną. Jego kwiaty można ścinać i wstawiać do wazonu, a następnie suszyć.
W pierwszych tygodniach po posadzeniu młode sadzonki bzu wymagają regularnego podlewania. Ziemia powinna być wilgotna, ale nie przelana — należy unikać jakichkolwiek zastojów wody. Dopiero gdy krzew dobrze się ukorzeni, staje się bardziej odporny na okresowe susze. Wiosną warto zastosować odpowiedni nawóz, bogaty w potas, który wspiera kwitnienie roślin. Pierwsze kwiaty bzu pojawiają się zazwyczaj w maju i w zależności od pogody oraz odmiany mogą utrzymywać się przez około 2–4 tygodnie.
Masz bez w ogrodzie - pamiętaj o tych zasadach
Zimą bez lilak przechodzi w stan spoczynku. W tym czasie hamuje wzrost i zrzuca liście. Należy wtedy zrezygnować z nawożenia oraz z cięcia kształtującego, aby roślina nie zaczęła zbyt wcześnie wypuszczać nowych pędów. Co więcej, bez — podobnie jak inne krzewy kwitnące w pierwszej połowie roku — zawiązuje pąki kwiatowe na pędach zeszłorocznych, dlatego nie wolno ich usuwać.
Do cięcia przystępujemy dopiero po zakończeniu kwitnienia i to zanim zaczną tworzyć się nowe pąki. Czasu jest niewiele, ale dzięki temu bez będzie silniejszy, lepiej się zagęści i wytworzy więcej kwiatów. Jeśli jednak krzew zostanie przypadkowo przycięty zimą, nie ma powodu do obaw. Roślina nie zacznie obumierać, może jedynie zakwitnąć w danym roku słabiej niż zwykle.

Aby mieć piękny bez w ogrodzie, nie musisz wydawać ani grosza w sklepie ogrodniczym, ponieważ ten gatunek można w prosty sposób rozmnażać. Istnieje kilka prostych technik rozmnażania bzu. Pierwsza, bardzo prosta metoda świetnie sprawdzi się u osób początkujących: wystarczy wygiąć jedną gałązkę do ziemi i poczekać, aż pojawią się na niej korzenie. Gdy to nastąpi, odetnij fragment pędu i masz gotową sadzonkę.
Druga metoda polega na pobraniu późną wiosną sadzonki zielnej lub lekko zdrewniałej i umieszczeniu jej w nowym podłożu. Niektórzy preferują również rozmnażanie bzu za pomocą sadzonek korzeniowych. Jeszcze prostszym rozwiązaniem jest wykorzystanie odrostów korzeniowych, które wypuszcza dojrzały i dobrze ukorzeniony okaz.
Są to zazwyczaj młode pędy, wyrastające z korzeni rośliny matecznej.Pojawiają się w niewielkiej odległości od niej i lepiej nie pozostawiać ich w tym miejscu, ponieważ zaczną rywalizować z głównym krzewem o składniki odżywcze. Najlepiej potraktować je jako nowe sadzonki — wystarczy wykopać je, gdy ziemia stanie się miękka, i przesadzić do doniczki.
Źródło: deccoria.pl













