Spis treści:
- Jak szyszki wpływają na glebę?
- Przepis na domowy nawóz z szyszek
- Jakie rośliny podlewać nawozem z szyszek?
Domowy nawóz z szyszek sosnowych można przygotować jako szybki wywar lub bardziej czasochłonną gnojówkę z fermentowanych szyszek. Szyszki dostarczają glebie garbniki, kwasy organiczne i mikroelementy, wpływając korzystnie na rozwój roślin kwasolubnych oraz poprawiając ich odporność. Nawóz z szyszek najlepiej sprawdza się w pielęgnacji hortensji, rododendronów, azalii, borówki amerykańskiej, wrzosów, tui, świerków, jodeł, jałowców, paproci i skrzydłokwiatów.
Jak szyszki wpływają na glebę?
Szyszki sosnowe mogą okazać się bardzo przydatne w ogrodzie. Są bogate w garbniki, żywice, kwasy organiczne oraz liczne mikroelementy. Związki te stopniowo uwalniają się do gleby. Co ważne, szyszki mogą w niewielkim stopniu wpływać na odczyn podłoża, dlatego dobrze sprawdzają się w uprawie roślin kwasolubnych.
Dodatkowo zawarte w szyszkach związki żywiczne wykazują właściwości antyseptyczne i grzybobójcze, dzięki czemu mogą wspierać naturalną odporność systemu korzeniowego na działanie niektórych mikroorganizmów glebowych.
Szyszki można również wykorzystać do ściółkowania, jednak wcześniej warto je rozdrobnić. Tworzą wtedy zwartą warstwę, która chroni podłoże przed nadmiernym nagrzewaniem i ogranicza parowanie wody z gleby. Pod tym względem działają podobnie jak kora czy zrębki drzewne.
Ściółkę z szyszek porównano nawet z innymi materiałami, takimi jak igliwie. Badania naukowe z 2024 roku, przeprowadzone w Korei Południowej i opublikowane w czasopiśmie "Agronomy", wykazały, że rozdrobnione szyszki bardzo dobrze zatrzymywały wilgoć w glebie. Rośliny uprawiane na takiej ściółce rosły lepiej.
Przepis na domowy nawóz z szyszek
Z szyszek możesz przygotować także domowy nawóz. Istnieją dwa sposoby. Pierwszy polega na przygotowaniu wywaru, co zajmuje zaledwie chwilę. Drugim, bardziej czasochłonnym rozwiązaniem jest przygotowanie płynnego nawozu - gnojówki z fermentowanych szyszek.
- Przepis na wywar z szyszek
Na początek zbierz 10-15 średnich szyszek i oczyść je z piasku. Następnie wrzuć je do garnka i zalej 3 litrami miękkiej wody. Całość gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 20-30 minut. Woda powinna zmienić kolor na lekko brunatny. Po ostudzeniu odcedź wywar i podlewaj nim rośliny.
Nasza wskazówka: do gotowania szyszek wybierz stary garnek, ponieważ wywar może go lekko przyciemnić.
- Przepis na gnojówkę z fermentowanych szyszek
Przygotuj plastikowe wiaderko i napełnij je w 1/3 szyszkami sosnowymi. Następnie dopełnij wodą, przykryj przepuszczalnym materiałem (np. siatką) i odstaw w ciepłe, zaciszne miejsce w ogrodzie. Szyszki fermentują zazwyczaj przez 2-4 tygodnie. W tym czasie co kilka dni mieszaj zawartość. Gdy roztwór przestanie się pienić, będzie gotowy do użycia.
Zdarza się, że podczas fermentacji wydziela się nieprzyjemny zapach. W takiej sytuacji możesz wsypać do wiaderka garść mączki bazaltowej, która dodatkowo wzbogaci nawóz.
Obie odżywki wymagają rozcieńczenia: wywar z szyszek należy wymieszać z wodą w proporcji 1:1, a gnojówkę w proporcji 1:5 (jedna część gnojówki na pięć części wody). Tak przygotowanymi odżywkami podlewa się rośliny kwasolubne co 2-3 tygodnie, od wiosny do końca lipca.

Wywar nadaje się również do dokarmiania dolistnego. Wystarczy jeszcze raz dokładnie go przecedzić, przelać do butelki ze spryskiwaczem i opryskiwać przede wszystkim iglaki. Taki zabieg może poprawić ich kondycję i ograniczyć brązowienie igieł.
Jakie rośliny podlewać nawozem z szyszek?
Ze względu na właściwości nawozu z szyszek najlepiej stosować go do roślin kwasolubnych. Dobrze reagują na niego hortensje ogrodowe i bukietowe, rododendrony oraz azalie. Dzięki takiej odżywce ich kwiaty mogą być lepiej wybarwione, a hortensje ogrodowe odmian zmieniających kolor łatwiej utrzymują niebieski odcień przy odpowiednim pH podłoża.
Również borówka amerykańska dobrze reaguje na takie nawożenie. Utrzymanie odpowiednich warunków glebowych sprzyja jej prawidłowemu wzrostowi i owocowaniu. Nawozem z szyszek możesz podlewać także wrzosy, tuje, świerki, jodły, jałowce, paprocie oraz skrzydłokwiaty. Gatunki te zwykle lepiej rosną, a ich liście i igły pozostają intensywnie zielone.
Z drugiej strony odżywka z szyszek nie nadaje się do roślin wapniolubnych i zasadolubnych. Dobrym przykładem jest lawenda, która preferuje zasadowe podłoże bogate w wapń. Równie źle kwaśne warunki znoszą powojniki. Podobnie jest w przypadku bukszpanu, winorośli oraz warzyw kapustnych. Jeśli nie chcesz osłabić tych roślin, nie stosuj pod nimi nawozu z szyszek i wybierz neutralną ściółkę.
Źródło: deccoria.pl












