Spis treści:
- Dlaczego hortensje się pokładają w drugiej połowie lata?
- Jak wzmocnić łodygi i przedłużyć kwitnienie hortensji - nietypowy nawóz
Dlaczego hortensje się pokładają w drugiej połowie lata?
Hortensje za sprawą imponujących, kolorowych kwiatostanów są oszałamiającą ozdobą przydomowego ogrodu. W miarę postępu sezonu często jednak widzimy, że krzewy zaczynają się coraz bardziej pokładać. U niektórych odmian obserwujemy to zjawisko częściej niż u innych. Przykładem jest hortensja bukietowa 'Vanille Fraise', która ma naturalnie dość wiotkie, cienkie pędy i duże kwiatostany.
Im dłużej trwa sezon, tym pełniejsze i cięższe stają się kwiatostany hortensji. Przy częstych opadach lub obfitym podlewaniu w drugiej połowie lata dodatkowym obciążeniem jest zbierająca się na nich woda. Może ona sprawić, że łodygi hortensji ugną się niemal do samej ziemi, jeśli są osłabione.
Dlaczego łodygi hortensji nie utrzymują ciężaru kwiatów? Głównym powodem jest niedobór składników pokarmowych, zwłaszcza potasu, który wpływa na wytrzymałość tkanek roślinnych. Pędy stają są cienkie i słabe również wtedy, gdy krzew został przenawożony azotem lub niewłaściwie przycięty (z pozostawianiem zbyt długich, wiotkich gałęzi).
Jak wzmocnić łodygi i przedłużyć kwitnienie hortensji - nietypowy nawóz
W drugiej połowie lata warto zadbać o to, by wzmocnić łodygi hortensji i zarazem przedłużyć jej kwitnienie. Podstawą jest regularne, umiarkowane podlewanie u podstawy krzewu. Nie należy moczyć liści ani tym bardziej kwiatów, by nie nasiąkały wodą. W ten sposób chronimy też roślinę przed chorobami grzybowymi. Po ulewnym deszczu warto delikatnie strząsać nadmiar wody z kwiatostanów, by odciążyć łodygi. Pomocne w uprawie hortensji są podpory, np. metalowe obręcze.
O czym jeszcze pamiętać? Oczywiście o dostarczaniu hortensjom potasu, który ma wpływ nie tylko na grubość i sprężystość pędów, ale także obfitość kwitnienia. Jako uzupełnienie standardowego nawożenia mineralnego warto przygotować domową odżywkę, nie wydając na nią nawet złotówki.

Do zrobienia nawozu do hortensji potrzebujemy wody i skórki banana, którą poddamy tygodniowej fermentacji. Dzięki temu otrzymamy roztwór o obniżonym pH - idealny dla tych krzewów lubiących lekko kwaśne środowisko. Przepis na specjalną kiszonkę jest prosty:
- Skórki z 2 bananów kroimy w cienkie paski, wkładamy do dużego słoika i zalewamy 1 l wody;
- Przykrywamy gazą i odstawiamy w ciepłe miejsce na tydzień. Od czasu do czasu mieszamy i sprawdzamy, czy skórki nie zaczęły pleśnieć - w takiej sytuacji musimy nastawić odżywkę od nowa. Nie powinno jednak do tego dojść, jeśli resztki są zanurzone w wodzie;
- Cedzimy przez sito i wrzucamy namoczone skórki na kompost. Płyn rozcieńczamy wodą w stosunku 1:1.
Taką odżywką podlewamy hortensje co 2 tygodnie, rozlewając ją bezpośrednio u podstawy krzewu. Na jakie efekty możemy liczyć przy systematycznym stosowaniu? Przede wszystkim na mocniejsze łodygi, pełniejsze kwiaty i bujniejsze, dłuższe kwitnienie. Pamiętajmy jednak, że żaden domowy nawóz nie zastąpi zbilansowanego nawożenia mineralnego, które zaspokaja wszystkie potrzeby tych wymagających krzewów.
Źródło: deccoria.pl











