Spis treści:
- Jakie rośliny ozdobne trzeba przyciąć w październiku?
- Ostatnie przycinanie krzewów owocowych przed zimą
Jakie rośliny ozdobne trzeba przyciąć w październiku?
Wiele roślin potrzebuje cięcia nie tylko wiosną, ale też jesienią, przed nadejściem zimy. Październik to dobry miesiąc na przeprowadzenie tego zabiegu, ponieważ pędy muszą mieć czas, żeby się zagoić i przygotować na pierwsze mrozy. Uważaj na długość cięcia, ponieważ zbyt mocno skrócone łodygi i gałęzie mogą pobudzić roślinę do wypuszczenia nowych pędów, które nie zdążą przygotować się na ujemne temperatury.
Pierwszymi roślinami, które potrzebują cięcia jesienią, są świeżo posadzone krzewy, zwłaszcza te przeznaczone na żywopłoty, otwiera się w nowym oknie, ale też inne gatunki ozdobne. Również bardzo młode sadzonki drzew i krzewów owocowych dobrze reagują na niewielkie skrócenie pędów. Dzięki temu korzenie szybciej się rozrosną i lepiej przyjmą się w nowym miejscu, a wiosną rośliny szybciej ruszą ze wzrostem.
W przypadku róż należy regularnie usuwać przekwitnięte kwiaty. Przy okazji możesz delikatnie skracać pędy. Warto przeprowadzić cięcie pielęgnacyjne, żeby pozbyć się wszelkich uszkodzonych lub chorych przyrostów. Cięcie powinno być delikatne, ponieważ główne wykonuje się dopiero wiosną. W podobny sposób potraktuj inne krzewy liściaste, chociaż gatunki wrażliwe na niskie temperatury lepiej przyciąć dopiero wiosną.
Powojniki, otwiera się w nowym oknie należy skrócić do 40-50 cm nad ziemią, ale tylko okazy, które kwitły pod koniec lata i we wrześniu. Przez cały październik usuwaj zeschnięte kwiatostany z bylin ogrodowych, takich jak funkie, liliowce, ostróżki, tawułki i floksy. Przycięcie ich uniemożliwi zarodnikom grzybów zimowanie w pędach roślin.
Z drugiej strony negatywnie na jesienne cięcie reagują chociażby trawy ozdobne, zwłaszcza że wiele z nich zachowuje swój dekoracyjny wygląd również zimą. Również drzewa oraz krzewy zimozielone po jesiennym cięciu szybko wypuszczają nowe przyrosty, które nie zdążą zdrewnieć przed mrozami i zostaną uszkodzone.
Ostatnie przycinanie krzewów owocowych przed zimą
Jak już wspomniałam, krzewy owocowe często dobrze reagują na jesienne cięcie. Przykładowo maliny, otwiera się w nowym oknie, które owocowały latem, tnie się po tym, gdy opadną ich liście. Usuwa się fragmenty krzewu, które mają dwa lata i po owocowaniu zamierają. Pędy skraca się wtedy kilkanaście centymetrów nad ziemią. W podobny sposób postępuje się z jeżynami.
Z drugiej strony maliny jesienne ścina się całkowicie, niemal tuż nad ziemią, po zebraniu zbiorów i opadnięciu liści. Zabieg chroni roślinę przed chorobami grzybowymi.
W przypadku porzeczki czarnej, otwiera się w nowym oknie w październiku wycina się stare gałęzie. Szczególnie pozbyć się trzeba pędów starszych niż 4 lata. Nie musisz od razu pozbywać się wszystkich starszych przyrostów. Lepiej wyciąć około jedną trzecią z nich. Dzięki temu krzew wypuści nowe pędy u podstawy, które będą o wiele bardziej produktywne. Agrest oraz leszczyna także dobrze reagują na jesienne skracanie pędów, chociaż główne cięcie agrestu najlepiej przeprowadzić, gdy jest jeszcze w stanie spoczynku, czyli na przełomie lutego i marca.
Źródło: deccoria.pl












