Spis treści:
- Dlaczego warto zabezpieczyć glebę w warzywniku na zimę?
- Czym najlepiej mulczować glebę jesienią?
- Poplon ozimy w warzywniku - co jeszcze można wysiać?
Dbanie o glebę poza sezonem wegetacyjnym to najlepsza inwestycja w przyszłoroczne zbiory. W tym celu sprawdzi się mulczowanie lub wysianie poplonu ozimego. Dzięki temu podłoże będzie zabezpieczone przed mrozami i wzbogacone o cenne składniki odżywcze, które zostaną wchłonięte przez przyszłe uprawy.
Dlaczego warto zabezpieczyć glebę w warzywniku na zimę?
Pusta niczym nieosłonięta gleba jest mocniej narażona na działanie mrozu, deszczu, topniejącego śniegu i wiatru. To wszystko może negatywnie wpłynąć na jej strukturę, co bezpośrednio przełoży się na przyszłoroczne uprawy. Glebę warto chronić zimą, dzięki zastosowaniu mulczu lub roślin poplonowych, ponieważ:
- Zapobiega wywiewaniu najżyźniejszych, drobnych cząstek gleby przez wiatr oraz spłukiwaniu ich przez intensywne opady.
- Materia organiczna z rozkładających się roślin wzbogaca glebę, poprawiając jej strukturę.
- Zatrzymuje cenne składniki odżywcze w glebie. Poplony pobierają minerały z głębszych warstw ziemi i oddają je do wierzchniej warstwy. Mulcz chroni przed wypłukiwaniem składników pokarmowych w głąb podłoża przez zimowe deszcze i śnieg.
- Warstwa ochronna łagodzi nagłe wahania temperatury i działa jak "kołdra" zastępując brakującą pokrywę śnieżną.
- Warstwa mulczu lub gęsta roślinność skutecznie ogranicza światło, uniemożliwiając chwastom, otwiera się w nowym oknie kiełkowanie i rozwój.
- Ogranicza zaskorupianie gleby. Porośnięta poplonem lub zasłonięta ziemia nie jest tam mocno zbijana przez ulewne deszcze, jak podłoże niczym nie pokryte.
Z tego też powodu bez względu na to czy decydujemy się na mulczowanie czy też poplon ozimy warto zadbać, aby gleba nie została pusta przez zimę. Przy czym nie powinno się jej okrywać plandekami ani innymi materiałami nieprzepuszczającymi powietrza.
Czym najlepiej mulczować glebę jesienią?
Mulczowanie to przykrycie pustej gleby warstwą materiału organicznego. Można w tym celu wykorzystać rozmaite odpady organiczne, które nie pochodzą od chorych roślin, a mamy ich w ogrodzie pod dostatkiem, takie jak:
- Liście - dobrze sprawdzą się te z np. klonu, grabu czy też brzozy. Lepiej unikać liści dębu czy orzecha włoskiego, które rozkładają się bardzo wolno i zawierają dużo garbnika zakwaszającego glebę.
- Słoma - doskonale izoluje glebę przed mrozem i wiatrem, przepuszcza powietrze oraz wolno się rozkłada. Trzeba jedynie uważać, by nie zawierała nasion chwastów.
- Kompost - dostarcza mikroorganizmów oraz substancji odżywczych, które stopniowo wnikają w głąb podłoża wraz z zimowymi opadami. Kompost, otwiera się w nowym oknie dobrze działa w połączeniu z innymi materiałami. Można np. wyłożyć grubszą warstwę liści lub słomy, a wcześniej zasilić ziemię warstwą kompostu.
- Kora - zwłaszcza iglasta, jednak warto stosować ją ostrożnie, ponieważ zakwasza glebę, dlatego też lepiej nie stosować jej w nadmiarze w miejscach, gdzie będą rosły rośliny wymagające obojętnego lub zasadowego odczynu.
Po zimie resztki należy wymieszać z glebą, a korę, która nie rozłoży się przez kilka miesięcy, można zdjąć. Poza tymi czterema "pokrywami" można również wykorzystać poplon jako mulcz, który kładzie się na grządce po skoszeniu. W tym celu najlepiej sprawdzą się rośliny przeznaczone na nawozy zielone, np. gorczyca, owies, facelia, gryka czy też łubin, otwiera się w nowym oknie. Warto jednak pamiętać, że np. gorczyca należy do roślin kapustowatych, tak więc nie powinno się jej wysiewać w warzywniku, gdzie rosną inne rośliny kapustowate, np. brokuły. Poplony na mulcz najlepiej wysiewać na przełomie lata i jesieni, aby zdążyły się rozwinąć.
Poplon ozimy w warzywniku - co jeszcze można wysiać?
Poplon ozimy to wysiew roślin odpornych na mróz, które zimują w gruncie, chroniąc glebę przez całą zimę i wczesną wiosnę. Najczęściej wysiewa się takie rośliny jak:
- Żyto ozime - osłania powierzchnię gleby i tworzy rozbudowany system korzeniowy, który poprawia strukturę podłoża.
- Wyka ozima - wiąże azot z powietrza i wzbogaca nim glebę.
- Rzepak ozimy - szybko tworzy osłonę, ale wymaga płodozmianu i nie można go wysiewać na grządkach po roślinach kapustowatych.
Poza tym można również łączyć rośliny na poplon ozimy. Mieszanka żyta z wyką ozimą jest bardzo popularna. Żyto daje silną osłonę, a wyka dodaje cenny azot.
Poplon ozimy najlepiej wysiewać mniej więcej od września do października (najlepiej w pierwszej połowie, ale jeśli jesień jest ciepła, to można do końca miesiąca). Im wcześniej, tym lepiej rośliny zdążą się rozwinąć przed mrozami. W trakcie bezdeszczowych dni grządki z poplonem, otwiera się w nowym oknie warto podlewać, by nasiona sprawnie wykiełkowały.
Wiosną poplon ozimy należy skosić i przekopać z glebą. Bardzo ważne jest, aby nie zwlekać z tym zabiegiem - ciepłe, wiosenne dni powodują błyskawiczny wzrost i mocne ukorzenienie, przez co usunięcie żyta czy też rzepaku staje się znacznie trudniejsze.
Źródło: deccoria.pl












