Spis treści:
- Dlaczego warto mieć świdośliwę w ogrodzie?
- Korzyści z sadzenia świdośliwy jesienią
- Sadzenie i najważniejsze wymagania świdośliwy
Dlaczego warto mieć świdośliwę w ogrodzie?
Świdośliwa (Amelanchier) uprawiana jest w naszych ogrodach coraz chętniej, jednak nadal istnieje duże grono osób, które nigdy o niej nie słyszało. Najwyższy czas to zmienić, jest bowiem jedną z najcenniejszych roślin, jakie możemy u siebie posadzić.
W zależności od gatunku może być rozłożystym krzewem lub niewielkim drzewem o wysokości od 2 do 10 m. Dzięki tak dużej różnorodności każdy może wybrać idealną świdośliwę do swojego ogrodu.
Spośród wielu odmian najczęściej polecane przez ogrodników są te dające wyjątkowo duże, słodkie i soczyste owoce, podobne do borówek, a często uznawane nawet za smaczniejsze od nich ze względu na marcepanowy posmak (oczywiście, to kwestia gustu). Pyszne jagody rodzi zwłaszcza świdośliwa olcholistna (Amelanchier alnifolia) 'Honeywood' i 'Thiessen' oraz świdośliwa Lamarcka (Amelanchier lamarckii).
Świdośliwę warto docenić za wiele cech, takich jak:
- Delikatne, białe kwiaty, którymi roślina obsypuje się wiosną, zwykle na przełomie kwietnia i maja. Obfitują w nektar, przyciągając pożyteczne owady do ogrodu;
- Liście, które przez wiosnę i lato są ciemnozielone, jesienią nabierają ciepłych odcieni - żółtych, pomarańczowych i czerwonych;
- Dojrzewające od połowy czerwca do sierpnia owoce są lubiane nie tylko przez nas, ale też ptaki. Świdośliwa zaczyna owocować w 2. lub 3. roku po posadzeniu i w sprzyjających warunkach kontynuuje plonowanie przez 30 lat;
- Wszechstronność zastosowania tej rośliny sprawia, że każdy znajdzie dla niej miejsce w swoim ogrodzie. Świdośliwa może rosnąć jako soliter, w grupach oraz w formie żywopłotu, otwiera się w nowym oknie.
- Odporność na choroby, tolerancyjność względem gleby i stanowiska oraz wytrzymałość na mróz znacznie ułatwiają uprawę świdośliwy.
Korzyści z sadzenia świdośliwy jesienią
Świdośliwę można sadzić na działce wiosną (w marcu lub kwietniu) oraz jesienią (od września do połowy listopada). Doświadczeni ogrodnicy częściej wybierają jednak termin jesienny. Nie bez powodu.
Sadzenie świdośliwy w końcówce sezonu ma tę zaletę, że pozwala młodym roślinom wytworzyć silny system korzeniowy jeszcze przed zimą. Gleba jest nadal ciepła po lecie i zarazem wilgotna ze względu na częste jesienne deszcze. Równocześnie temperatury są niższe, choć nadal umiarkowane. Rośliny nie muszą zmagać się ze skrajnym upałem czy srogim mrozem, a wszystko to przyspiesza ich przyjmowanie się w gruncie.
Świdośliwy posadzone jesienią mają zagwarantowany dobry start wiosną, bo są do niej lepiej przygotowane. Dzięki temu szybciej rozpoczynają wegetację i ostatecznie wcześniej wchodzą w owocowanie. Pamiętajmy jednak, by na zabieg wybrać pogodny, słoneczny dzień, dopóki gleba nie zamarzła i jest miękka.
Sadzenie i najważniejsze wymagania świdośliwy
Świdośliwa nie jest wymagająca jak borówka amerykańska, otwiera się w nowym oknie, co stanowi jeden z jej największych atutów. Jeśli jednak liczymy na to, że z roku na rok będzie owocowała coraz obficiej, musimy stworzyć dla niej jak najlepsze warunki. Na szczęście nie jest to trudne.
Roślina ta poradzi sobie zarówno w żyznej, jak i przeciętnej glebie, która jest przepuszczalna i umiarkowanie wilgotna w szerokim zakresie pH (od odczynu lekko kwaśnego do lekko zasadowego). Nie sprzyjają jej natomiast ciężkie, zbite podłoża. Dla świdośliwy najlepiej wybrać słoneczne bądź półcieniste stanowisko.
Jak sadzić świdośliwę? To łatwiejsze niż się wydaje:
- Sadzonkę obficie podlewamy albo wkładamy do wiadra z wodą;
- Na wybranym stanowisku wykopujemy dołek, który będzie dwukrotnie większy niż średnica bryły korzeniowej rośliny;
- Za pomocą szpadla lub wideł spulchniamy glebę w dołku, co ułatwi ukorzenianie się świdośliwy;
- Wyjmujemy namoczoną sadzonkę z donicy i umieszczamy w dziurze w ziemi. Ustawiamy pionowo, po czym zasypujemy podłożem. Świdośliwa powinna być posadzona na takiej samej głębokości, na jakiej rosła wcześniej w pojemniku;
- Delikatnie ugniatamy ziemię i formujemy wokół sadzonki rowek, w którym będzie gromadzić się woda przy podlewaniu;
- Podlewamy roślinę i od razu ściółkujemy kompostem oraz korą sosnową, zachowując odstęp od pędów.
Tak posadzona świdośliwa jest gotowa na nadchodzącą zimę. Jako roślina dobrze znosząca mróz (w zależności od odmiany do -30°C lub nawet -40°C) nie wymaga dodatkowego okrycia.
Źródło: deccoria.pl













