Spis treści:
- Kiedy najlepiej przycinać porzeczki - po zbiorach czy wczesną wiosną?
- Przycinanie porzeczki czerwonej i białej
- Jak przycinać czarną porzeczkę?
Po zbiorach porzeczki warto jak najszybciej przyciąć, ponieważ zabieg poprawia doświetlenie krzewu i pobudza wzrost młodych pędów, które będą owocować w kolejnym sezonie. Czerwone i białe odmiany wymagają zachowania części starszych gałęzi, natomiast czarną porzeczkę należy odmładzać znacznie intensywniej. Odpowiednio wykonane cięcie nie tylko zwiększa przyszłoroczne zbiory, ale także ogranicza zagęszczenie krzewu i zmniejsza ryzyko występowania chorób.
Kiedy najlepiej przycinać porzeczki - po zbiorach czy wczesną wiosną?
Najlepszym momentem na przycinanie starszych porzeczek jest okres bezpośrednio po zakończeniu zbiorów. Wtedy bez trudu można odróżnić pędy, które zakończyły już owocowanie, od młodych przyrostów odpowiedzialnych za plon w kolejnym sezonie. Odmiany wczesne (np. 'Jonkheer van Tets', 'Rondom' czy 'Detvan') przycina się najczęściej od trzeciej dekady lipca do pierwszych dni sierpnia, natomiast późniejsze (np. 'Rovada', 'Rosetta' lub 'Titania') od drugiej połowy sierpnia do początku września, kiedy z krzewów znikną już wszystkie owoce.
Sam termin w kalendarzu nie powinien być jednak jedynym wyznacznikiem. Najlepiej uważnie obserwować roślinę - młode przyrosty nie powinny być intensywnie zielone i miękkie na całej długości. Ich dolna część musi stawać się twardsza, stopniowo drewnieć i zmieniać barwę na jasnobrązową. Dobrym sygnałem jest również zahamowanie intensywnego wzrostu - końcówki pędów nie wydłużają się już tak szybko, jak na początku lata.
Wątpliwości dotyczące terminu cięcia wynikają z tego, że oba rozwiązania są uznawane za prawidłowe, ale służą nieco innym celom. Cięcie wykonane zaraz po zbiorach jest korzystniejsze dla większości zdrowych krzewów, ponieważ wcześniej poprawia dostęp światła do wnętrza rośliny, pobudza wyrastanie nowych pędów i pozwala lepiej przygotować się do kolejnego sezonu. Z kolei cięcie pod koniec zimy lub na początku wiosny jest dobrym rozwiązaniem przede wszystkim wtedy, gdy nie udało się wykonać zabiegu po zbiorach albo krzew był tak osłabiony przez długotrwałą suszę lub choroby, że lepiej było odłożyć cięcie do kolejnego sezonu.
Przycinanie porzeczki czerwonej i białej
Porzeczki czerwone i białe przycina się niemal w taki sam sposób, ponieważ różnią się głównie barwą owoców, a nie sposobem wzrostu. Najwięcej gron pojawia się na krótkich pędach wyrastających z dwu- i trzyletnich gałęzi, dlatego podczas cięcia nie usuwa się wszystkich starszych pędów. Zbyt radykalne wycięcie kilkuletnich gałęzi lub jednakowe skrócenie całego krzewu może znacząco ograniczyć liczbę owoców w następnym sezonie, ponieważ razem z pędami znikają miejsca, na których tworzą się pąki kwiatowe.
Starsze gałęzie warto usuwać dopiero wtedy, gdy wyraźnie tracą swoją produktywność. Zwykle następuje to po czterech lub pięciu latach, kiedy pędy mają ciemniejszą, bardziej spękaną korę, tworzą krótsze przyrosty i wydają mniej owoców niż młodsze części krzewu. Przy wyborze gałęzi do usunięcia warto kierować się nie tylko ich wiekiem, lecz także ogólną kondycją, liczbą zdrowych pąków oraz rozmieszczeniem w koronie.

Każdego roku najlepiej wyciąć dwie lub trzy najstarsze gałęzie tuż przy ziemi, nie pozostawiając wysokich kikutów, które mogłyby utrudniać wyrastanie nowych pędów. W ich miejsce pozostawia się dwie lub trzy najsilniejsze latorośle wyrastające z podstawy krzewu, natomiast cienkie, słabe oraz rosnące do środka usuwa się całkowicie. Docelowo dobrze prowadzona porzeczka powinna składać się z około 8-12 głównych pędów w różnym wieku, co zapewnia równowagę między wzrostem a owocowaniem. Warto również wycinać boczne odgałęzienia znajdujące się niżej niż 30-40 cm nad ziemią, ponieważ owoce dojrzewające tak nisko są gorzej nasłonecznione, łatwiej się brudzą i częściej ulegają uszkodzeniom.
Jak przycinać czarną porzeczkę?
Czarna porzeczka wymaga innego sposobu cięcia niż odmiany czerwone i białe, ponieważ najobficiej owocuje na młodych pędach. Największy plon dają przede wszystkim jednoroczne przyrosty wyrastające z dwu- i trzyletnich gałęzi, natomiast starsze drewno szybko traci swoją wartość. Z tego powodu krzew powinien być regularnie odmładzany poprzez usuwanie najstarszych pędów i pozostawianie miejsca dla nowych przyrostów. W pełni owocujące egzemplarze zwykle wymagają wycięcia około jednej czwartej najstarszych gałęzi każdego roku, a w mocno zagęszczonych krzewach można usunąć nawet jedną trzecią.
Do usunięcia w pierwszej kolejności kwalifikują się najgrubsze pędy o ciemnej, szorstkiej korze, których końce tworzą już tylko krótkie i słabe przyrosty. Warto wycinać także gałęzie pokładające się na ziemi, rosnące do środka krzewu, krzyżujące się z innymi pędami oraz wszystkie uszkodzone lub porażone przez choroby. Po zakończeniu cięcia dobrze prowadzony krzew powinien składać się z około 10-15 silnych pędów w różnym wieku, z przewagą młodych gałęzi, które będą odpowiadały za przyszłoroczne owocowanie. Najmłodsze pędy można łatwo rozpoznać po gładkiej, jasnej korze i dużej elastyczności, podczas gdy starsze są znacznie ciemniejsze, grubsze i sztywne.
Najstarsze gałęzie należy usuwać jak najniżej, wykonując cięcie około 1-2 cm nad powierzchnią ziemi. W przypadku całkowitego wycinania pędu nie ma znaczenia kąt cięcia - najważniejsze jest, aby rana była gładka, a drewno nie zostało zmiażdżone przez tępe narzędzie. Jeżeli skracany jest jedynie fragment pędu, cięcie wykonuje się około 5-8 mm nad zdrowym pąkiem skierowanym na zewnątrz krzewu, pod kątem około 30-45 stopni. Dzięki temu woda deszczowa łatwiej spływa z miejsca cięcia, a nowy pęd wyrasta na zewnątrz korony, zamiast ją zagęszczać.
Źródło: deccoria.pl













