Spis treści:
- Czym jest asymina trójklapowa (urodlin, pawpaw) i skąd pochodzi to niezwykłe drzewo?
- Odmiany asyminy trójklapowej
- Wymagania i uprawa urodlinu trójłatkowego
- Pawpaw - zbiór i wykorzystanie owoców
Czym jest asymina trójklapowa (urodlin, pawpaw) i skąd pochodzi to niezwykłe drzewo?
Asymina trójklapowa (Asimina triloba) wciąż pozostaje rzadkością w polskich ogrodach, choć od lat rośnie między innymi w arboretum w Kórniku i w Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu, Poznaniu i Szczecinie. Należy ona do rodziny flaszowcowatych (Annonaceae) - tropikalnej grupy roślin, w której jest jedynym gatunkiem przystosowanym do klimatu umiarkowanego. W naturze rośnie na wschodzie Ameryki Północnej, od kanadyjskiego Ontario po Florydę i Teksas, najczęściej w żyznych lasach nad brzegami rzek.
W rodzimym środowisku asymina trójklapowa dorasta nawet do kilkunastu metrów, jednak w polskim klimacie zwykle nie przekracza 3-5 m i przybiera formę krzewu lub niewielkiego drzewka. Jej liście osiągają do 30 cm długości, są podłużne i odwrotnie jajowate, latem intensywnie zielone, a jesienią złocistożółte. Przed ich rozwinięciem się wiosną na pędach pojawiają się ciemnobrązowo-purpurowe, dzwonkowate kwiaty, które z bliska przypominają miniaturowe latarnie.
Odmiany asyminy trójklapowej
Do uprawy w Polsce trafiają najczęściej sadzonki szczepione, bo owocują szybciej niż siewki wyrosłe z nasion. Wśród popularnych odmian znajdują się duża, żółta i późno dojrzewająca 'Sunflower', wywodząca się z dzikiej selekcji odnalezionej w Kansas, oraz słodka 'Susquehanna' i łagodna w smaku 'Shenandoah', wyhodowane w niezależnym amerykańskim programie hodowlanym Neala Petersona. Do tego dochodzi włoska 'Prima 1216', uznawana za odmianę stosunkowo samopylną.
Wymagania i uprawa urodlinu trójłatkowego
Asymina trójklapowa nie ma wygórowanych wymagań. Oto najważniejsze aspekty jej uprawy w polskim klimacie.
- Sadzenie. Niezależnie od wybranej odmiany, zacznij od trafnego wyboru miejsca, bo roślina wytwarza długi korzeń palowy i źle znosi przesadzanie. Sadzonkę z pojemnika wysadź od razu w docelowym miejscu, najlepiej wiosną, między marcem a majem, gdy minie ryzyko silnych przymrozków. Zachowaj odstęp co najmniej 3-4 m od innych drzew, bo dorosła korona rozrasta się na boki podobnie jak u jabłoni.
- Ziemia. Asymina trójklapowa wymaga gleby głębokiej i próchniczej, stale wilgotnej, ale dobrze przepuszczalnej. W naturze gatunek ten rośnie w podobnych warunkach, w żyznych lasach nad rzekami. Preferuje odczyn od lekko kwaśnego do obojętnego, w granicach pH 5,5-7,0. Na cięższych, gliniastych glebach potrzebuje zapewnienia drenażu, żeby woda nie zalegała przy korzeniach - nadmierne uwilgotnienie sprzyja ich gniciu.
- Stanowisko. Młode drzewka najlepiej znoszą pierwsze 2-3 lata w półcieniu, bo w naturze kiełkują pod okapem starszych drzew i na odsłoniętym stanowisku łatwo przesychają - zapewnij im więc dodatkową osłonę. Dorosłe okazy wymagają już pełnego słońca, które przekłada się na obfitsze owocowanie.
- Podlewanie. Zaraz po posadzeniu oraz w okresach suszy, gdy pod koniec lata owoce nabierają masy, utrzymuj stale wilgotne podłoże, ale nie podmokłe - zastoiny wody szkodzą korzeniom bardziej niż krótkotrwała susza, choć młode rośliny reagują na przesuszenie szybciej niż starsze egzemplarze.
- Nawożenie. Ogranicz się do jednej wiosennej dawki kompostu lub zbilansowanego nawozu do drzew owocowych, bo nadmiar azotu pobudza wzrost pędów kosztem kwitnienia i owocowania.
- Kwitnienie i zapylanie. Gatunek jest tylko częściowo samopylny, dlatego obfite owocowanie w ogrodzie wymaga zwykle dwóch różnych odmian rosnących blisko siebie. W naturalnym środowisku kwiaty zapylają głównie muchy i chrząszcze, zwabione zapachem przypominającym padlinę. Aby zwiększyć szansę na zawiązanie owoców, możesz zapylić kwiaty ręcznie, przenosząc pyłek pędzelkiem z jednej odmiany na drugą.
- Mrozoodporność. Dojrzałe, w pełni uśpione drzewa wytrzymują mrozy rzędu -28 stopni Celsjusza. Młode sadzonki są znacznie bardziej wrażliwe na mróz niż starsze okazy, dlatego przez pierwsze zimy okryj podstawę pnia grubą warstwą ściółki lub agrowłókniny.
Pawpaw - zbiór i wykorzystanie owoców
Moment zbioru wymaga wyczucia, bo owoce asyminy nie zmieniają koloru tak wyraźnie, jak jabłka czy gruszki. Dojrzewają one we wrześniu i październiku, zależnie od odmiany i przebiegu lata. Gotowość możesz rozpoznać po miękkości skórki, ustępującej pod delikatnym naciskiem, podobnie jak u dojrzałego awokado, oraz po intensywnym, owocowym zapachu. Najdojrzalsze owoce odpadają od gałęzi same albo odchodzą od niej przy lekkim skręceniu - jeśli trzeba mocno pociągnąć, zostaw je na drzewie jeszcze kilka dni.
Świeżo zerwane owoce wytrzymują tylko 2-3 dni w temperaturze pokojowej, bo miąższ szybko mięknie i ciemnieje. W lodówce mogą przeczekać od tygodnia do dwóch, a niedojrzałe, twardsze sztuki nawet do trzech tygodni. Potem przełóż je do cieplejszego pomieszczenia, by dokończyły dojrzewanie. Możesz też zamrozić miąższ owoców - w tej formie zachowuje smak i konsystencję nawet przez kilka miesięcy.
Owoc ma kremową, przypominającą budyń konsystencję i smak łączący nuty banana, mango oraz wanilii. Przekrój go na pół i zjedz miąższ łyżką. Skórkę i nasiona wyrzuć - oba zawierają neurotoksyczną annonacynę, niebezpieczną w większych ilościach. Możesz go też wykorzystać w lodach, koktajlach, ciastach czy chlebie bananowym, ale dodaj go dopiero pod koniec pieczenia lub gotowania, bo słabo znosi wysoką temperaturę.
Poza walorami smakowymi świeże owoce asyminy są też bogatym źródłem witaminy C, potasu i kwasu foliowego, choć ze względu na krótki termin przydatności rzadko trafiają do sprzedaży wielkopowierzchniowej.
Źródło: deccoria.pl













