Spis treści:
- Dlaczego pomidory przestają dojrzewać na krzakach z końcem lata?
- Jesienne ogławianie pomidorów - na czym polega i jak prawidłowo wykonać cięcie?
- Jak przekierować całą energię rośliny w owoc?
- Ograniczenie podlewania i nawożenia pod koniec sezonu
Zimne noce pod koniec lata spowalniają wybarwianie się pomidorów, a krzaki marnują energię na wypuszczanie nowych pędów. Rozwiązaniem jest wprowadzenie roślin w kontrolowany stan stresu poprzez jesienne ogławianie oraz zminimalizowanie podlewania i nawożenia. Taki zabieg zmusza pomidory do wybarwienia się ostatnich zielonych owoców jeszcze przed przymrozkami.
Dlaczego pomidory przestają dojrzewać na krzakach z końcem lata?
Główną przyczyną jest duża amplituda temperatur. W Polsce pod koniec lata i na początku jesieni różnica między dniem a nocą może wynosić średnio od 10 do 15 stopni Celsjusza. Choć słoneczne popołudnia zachęcają krzaki do wzrostu, to spory spadek temperatur w nocy hamuje procesy metaboliczne odpowiedzialne za wybarwianie się owoców. W efekcie pomidory pozostają zielone i twarde.
Ponadto roślina, która nie otrzyma odpowiedniego sygnału, wciąż przeznacza zdobyte składniki odżywcze na wypuszczanie nowych pędów oraz kwiatów, z których i tak nie zdążą już powstać dojrzałe owoce.
Jednakże pomidory wbrew pozorom mają bardzo silny instynkt przetrwania i to właśnie on może pomóc. Zapewnienie roślinie "stresu" sprawi, że przekieruje ona całą energię w owoce i szybko z zielonych pomidorów uzyskamy dojrzałe, czerwone owoce.
Jesienne ogławianie pomidorów - na czym polega i jak prawidłowo wykonać cięcie?
Zanim zmusisz krzak do skupienia sił na dojrzewaniu, musisz odciąć go od możliwości inwestowania energii w nowe części rośliny. W tym celu stosuje się ogławianie. Na początek za pomocą ostrego sekatora odetnij sam wierzchołek pędu głównego.
Następnie usuń wszystkie żółte kwiaty oraz bardzo małe zielone pomidorki - nie mają już szans dojrzeć przed przymrozkami. Co kilka dni sprawdzaj kąty liści i usuwaj pojawiające się młode pędy boczne. Gdy roślina jest już ogłowiona, otwiera się w nowym oknie, usuń wszystkie liście z dolnej części krzaka (do 1/3 wysokości). Przycinaj łodygi tuż przy głównym pędzie, tak aby podstawa miała jedynie wiszące grona owocowe.
Jak przekierować całą energię rośliny w owoc?
Gdy roślina jest już przycięta i zestresowana, uwalnia ogromne ilości etylenu - naturalnego hormonu odpowiadającego za dojrzewanie. Ten proces to sygnał mobilizujący owoce do szybkiego wybarwiania się.
Aby maksymalnie wykorzystać efekt, zapewnij pomidorom, otwiera się w nowym oknie odpowiednią temperaturę. Usuń liście, które rzucają cień na wyżej położone grona, tak aby jesienne słońce bezpośrednio je nagrzewało.
Pamiętaj, że proces dojrzewania ustaje, gdy temperatura spada poniżej 10 st. C. Jeśli uprawiasz pomidory w szklarni to zamykaj drzwi i okna wieczorem, a w przypadku uprawy w gruncie - okrywaj krzaki agrowłókniną na noc.

Ograniczenie podlewania i nawożenia pod koniec sezonu
Kolejnym bodźcem, poza cięciem, zmuszającym krzak do działania jest drastyczne ograniczenie wody. Po tym zabiegu całkowicie zaprzestań podlewania pomidorów w gruncie. Korzenie i tak pobiorą z głębszych warstw gleby resztki wilgoci niezbędne do życia.
Jeśli uprawiasz pomidory w donicach, otwiera się w nowym oknie lub pojemnikach ogranicz podlewanie do bezwzględnego minimum. Podlewaj symbolicznie raz w tygodniu tylko wtedy, gdy pędy zaczną widocznie więdnąć.
Pod koniec sezonu należy również zaprzestać nawożenia pomidorów, zwłaszcza preparatami zawierającymi azot. Podawanie odżywek o tej porze roku niepotrzebnie stymuluje roślinę do budowy nowych liści i pędów, zamiast skupiać jej siły na wybarwianiu owoców.
Potas i fosfor również nie będą konieczne. Pod koniec sezonu roślina po prostu nie zdąży pobrać ich z gleby i wykorzystać. Dodatkowo doglebowe podawanie nawozów wymaga podlewania, co zniweczy efekt "stresu wodnego", który zmusza pomidory do szybkiego wybarwienia.
Źródło: deccoria.pl













