Spis treści:
- Sadziec plamisty (Eupatorium maculatum) - najpopularniejsze odmiany
- Jakie wymagania ma sadziec plamisty?
- Cięcie i zimowanie sadźca plamistego
Sadziec plamisty (Eupatorium maculatum) - najpopularniejsze odmiany
Jesienią, gdy coraz mniej kwiatów cieszy oko, nad rabatami wciąż góruje okazały sadziec plamisty (Eupatorium maculatum). Ta majestatyczna bylina, czyli roślina wieloletnia, zaliczana jest do rodziny astrowatych (Asteraceae), a przybyła do nas z Ameryki Północnej. W ogrodach wykorzystujemy ją w celach ozdobnych.
Sadziec plamisty jest rośliną, której nie sposób przeoczyć. Zwraca na siebie uwagę nie tylko rzadko spotykaną wśród bylin wysokością (do 2 m), ale również ogromnymi baldachami kwiatów w odcieniach od jasnoróżowego po purpurowoczerwony.
Kwiatostany tej rośliny mają 20-30 cm średnicy i pojawiają się na szczytach wyprostowanych pędów od lipca do połowy października (w zależności od odmiany i pogody). Dostarczają dużo nektaru i pyłku pożytecznym zapylaczom, które chętnie je odwiedzają. Wyglądają bardzo efektownie, sprawiając wrażenie delikatnych i puszystych jak pompony, a na dodatek przyjemnie pachną (słodko, waniliowo).
Sztywne łodygi sadźca plamistego są nabiegłe i nakrapiane, co przyczyniło się do nadania mu takiej, a nie innej nazwy. Za ich sprawą tworzy on bujne, okazałe kępy. Ich ozdobą są ciemnozielone, lancetowate liście z ząbkowanym brzegiem.
Sadziec plamisty jest jedną z wyjątkowych roślin, które - podobnie jak hortensje, otwiera się w nowym oknie czy rozchodniki okazałe - czarują w drugiej połowie sezonu, gdy większość innych roślin traci urok lub zanika. Warto go sadzić obok rudbekii, dzielżanów, jeżówek, nachyłków, języczki pomarańczowej, krwawnicy, smotrawy okazałej czy krokosmii.
Bylina ta występuje w wielu atrakcyjnych odmianach różniących się między sobą przede wszystkim wysokością roślin oraz kolorem kwiatów. Większość z nich ma łodygi zabarwione na purpurowo. Które są godne polecenia? Oto najciekawsze odmiany sadźca plamistego:
- Sadziec plamisty 'Atropurpureum' - ma ok. 200 cm wysokości i ciemnoróżowe kwiaty;
- Sadziec plamisty 'Phantom' - wyróżnia się purpurowofioletowymi kwiatami i 80-100 cm wysokości;
- Sadziec plamisty 'Eureka' - osiąga tylko 30-45 cm wysokości i ma kwiaty w kolorze zgaszonego różu;
- Sadziec plamisty 'Red Dwarf' - dorasta do 100-150 cm wysokości i kwitnie na różowofioletowy kolor;
- Sadziec plamisty 'Gateway' - to odmiana o ok. 120 cm wysokości i ciemnoróżowych kwiatach.
- Sadziec plamisty 'Riesenschirm' - docelowo osiąga 200 cm wysokości, a kwitnie w odcieniu purpurowofioletowym.
Jakie wymagania ma sadziec plamisty?
Sadziec plamisty, otwiera się w nowym oknie nie jest rośliną wymagającą ani kapryśną, a co więcej omijają go częste choroby i szkodniki. Na dobrą sprawę wystarczy mu wilgotna, żyzna gleba i wolna przestrzeń, by z roku na rok tworzył coraz większe kępy pełne kwiatów. Doskonale sprawdza się w naturalistycznych, mniej uporządkowanych ogrodach, najlepiej w pobliżu oczka wodnego.
Czego potrzebuje sadziec plamisty? Jak go uprawiać? Oto kilka praktycznych wskazówek:
- Gleba - bylinie tej warto zapewnić przepuszczalną, zasobną w składniki pokarmowe, próchniczą i wilgotną ziemię;
- Stanowisko - miejsce dla sadźca plamistego powinno być słoneczne lub częściowo zacienione;
- Podlewanie - roślina ta wymaga regularnego nawadniania, szczególnie na słonecznych stanowiskach oraz podczas upalnych dni lata. Jeśli zaniedbamy ten obowiązek, będzie słabiej i krócej kwitła;
- Nawożenie - sadziec plamisty późno zaczyna się rozwijać. Nie warto przyspieszać tego procesu, podsypując go nawozem azotowym albo kompostem wczesną wiosną. Znacznie lepiej poczekać z tym zabiegiem do maja. Wczesnym latem (na początku kwitnienia) możemy dodatkowo zasilić bylinę nawozem do roślin kwitnących.
Cięcie i zimowanie sadźca plamistego
Kiedy sadziec plamisty zakończy kwitnienie, można usunąć z niego przekwitłe kwiatostany, by nie zawiązał nasion. Roślina ta nie daje jednak tak obfitego samosiewu, aby uznać ten zabieg za konieczny. Równie dobrze można zostawić suche kwiaty na rabatach na całą zimę, bo pięknie się prezentują pokryte drobinkami szronu lub warstwą śniegu. W takim wypadku ścinamy całe pędy dopiero wczesną wiosną (tuż nad poziomem gruntu).
Sadziec plamisty jest w pełni mrozoodporny w naszym klimacie na terenie całego kraju. Nie trzeba zatem w żaden sposób okrywać go przed zimą.
Źródło: deccoria.pl












