Spis treści:
- Jakie drzewa owocowe mogą rosnąć obok siebie
- Drzewa owocowe, które nie mogą rosnąć w pobliżu siebie
- Co sadzić pod drzewami owocowymi
Jakie drzewa owocowe mogą rosnąć obok siebie
Najważniejsza zasada ogrodnictwa mówi, aby obok siebie sadzić rośliny o podobnych preferencjach glebowych i stanowiskowych. Obok siebie mogą rosnąć drzewa, które dobrze znoszą podobne pH gleby. Poza tym pewne pary gatunków mogą wzajemnie wspierać swoje wzrosty, poprawiać zapylenie i minimalizować konkurencję o zasoby. I właśnie one powinny ze sobą sąsiadować.
Przykładowo, jabłonie i śliwy to duet, który doskonale się uzupełnia. Mają różne systemy korzeniowe i różne tempo pobierania składników z gleby. Dzięki temu nie konkurują ze sobą intensywnie, a jednocześnie kwitną w podobnym czasie, co sprzyja zapylaniu przez owady. Taka symbioza wpływa na zdrowie drzew i większe plony.
Czereśnie i morwy to kolejne gatunki drzew owocowych, które mogą rosnąć obok siebie. Każdy, kto ma czereśnie, wie, jakim są one smakołykiem dla szpaków, które potrafią w kilka chwil ogołocić całe drzewo. I tu z pomocą przychodzi morwa, która również przyciąga ptaki. Szpaki najpierw zjedzą jej owoce, dając nam czas na zebranie czereśni.
Śliwa, czereśnia i wiśnia, czyli typowe dla naszego klimatu pestkowce, wspierają nawzajem swój rozwój. Mają podobne wymaganie glebowe, kwitną w niewielkich odstępach czasu, przyciągając owady zapylające. Łatwiej też stosować na nie opryski, jeśli pojawią się choroby lub szkodniki.
Jarzębina nie jest może oczywistym wyborem do ogrodu, ale warto ją posadzić w pobliżu jabłoni. Czerwone koraliki traktujemy raczej w kategoriach ozdobnych, ale dla robaków są znacznie smaczniejszym kąskiem niż jabłka. Już nasi pradziadowie uważali posadzenie jarzębiny w ogrodzie za remedium na robaczywe jabłka.
W starych sadach obok siebie rosły najczęściej jabłonie i grusze, bo ich sąsiedztwo świetnie się sprawdzało. Te drzewa owocowe mają bardzo podobne wymagania i również wspierają się w przyciąganiu zapylaczy. Nie konkurują o zasoby, trzeba je jednak sadzić w większych odległościach od siebie, by nie zabierały sobie nawzajem światła. Optymalne odstępy między tymi drzewami to 3-5 m.
Obok siebie dobrze będą rosnąć również brzoskwinie i morele. Te drzewka przywędrowały do nas z cieplejszych rejonów Azji, więc mają podobne zapotrzebowanie na światło i ciepło. Warto wybrać dla nich najbardziej nasłoneczniony i osłonięty od wiatru zakątek ogrodu.
Planując sad, pomyśl o tym, aby posadzić w nim po dwie odmiany tych samych gatunków drzew owocowych. Wiele odmian czereśni, grusz czy jabłoni to rośliny obcopylne, co oznacza, że potrzebują innego drzewa, aby wydać owoce. Nie muszą rosnąć w bezpośrednim sąsiedztwie, ale odległość do kilkunastu metrów ułatwi ich zapylanie.
Drzewa owocowe, które nie mogą rosnąć w pobliżu siebie
Są rośliny, które źle nawzajem na siebie wpływają i nie powinny rosnąć w parach. Największym samotnikiem wśród drzew owocowych jest orzech włoski. Jego korzenie wydzielają juglon, który hamuje wzrost nie tylko wielu drzew owocowych, ale roślin w ogóle. Szczególnie źle wpływa na jabłonie, które nie mają z nim szans w konkurowaniu o dostęp do składników odżywczych i wody. Jeśli marzysz o włoskim orzechu, najlepiej posadź go poza sadem, na przykład w części rekreacyjnej ogrodu. Tu nikomu nie będzie przeszkadzał, a jego gęste liście przyniosą ożywczy cień w czasie upałów.
Na liście drzew owocowych, które nie mogą rosnąć w pobliżu siebie, znajduje się też grusza z jarzębiną. Obydwa gatunki są podatne na zarazę ogniową, więc ich bliskie sąsiedztwo ułatwia rozprzestrzenianie się tego patogenu. Podobny problem dotyczy gruszy i jałowca, gdzie obecność tego drugiego sprzyja rozwojowi rdzy gruszy, choroby, która wymaga obecności obu gatunków do pełnego cyklu rozwojowego.
Jabłonie i czereśnie czy wiśnie dobrze jest posadzić daleko od siebie. Te drzewa owocowe mocno konkurują ze sobą o wodę i składniki odżywcze, posadzone blisko siebie będą słabiej plonować. Odbędzie się to ze szkodą dla jabłoni, bo czereśnie mają od nich dużo silniejszy system korzeniowy. Najlepiej, żeby rosły w innych częściach ogrodu. Jeśli nie dysponujesz dużą przestrzenią, postaraj się zachować odstęp co najmniej 6 metrów między tymi gatunkami.

Co sadzić pod drzewami owocowymi
Sad nie musi składać się z samych drzew owocowych, przestrzeń pod nimi możesz wykorzystać na inne uprawy. Postaw na takie, które będą wspierały drzewka w walce z chorobami i szkodnikami, poprawią mikroklimat, przyciąganą owady zapylające i wzbogacą glebę. Weź pod uwagę, że pod korony drzew nie zawsze dociera intensywne światło słoneczne, dlatego warto wybierać gatunki dobrze tolerujące cień.
Pod drzewami owocowymi posadź czosnek, cebulę czy czosnek niedźwiedzi. Ich zapach skutecznie odstrasza szkodniki, a zawarta w nich allicyna hamuje rozwój chorób grzybowych. Zmorą sadów są mszyce, dlatego dobrze posadzić w nich nasturcje. Ich zapach odstrasza mszyce i chroni korzenie drzew owocowych przed gryzoniami. Inne gatunki, jak nagietki czy lawenda, przyciągają zapylacze, bez których drzewa nie zaowocują. Lawenda dodatkowo odstrasza mrówki i mszyce, a jej obecność w sadzie zwiększa różnorodność biologiczną.
Jeśli chcesz maksymalnie wykorzystać przestrzeń na uprawę rośli owocowych, pod drzewami posadź krzewy porzeczek lub agrestu. Ich cieniolubne odmiany szczególnie dobrze czują się pod koronami jabłoni i grusz. To taki żelazny zestaw z ogrodów naszych babć. Postaw też na krzewy o niewielkich wymaganiach glebowych, które nie będą konkurowały z drzewami o zasoby. Sprawdzą się tu jagoda kamczacka czy rokitnik, a także pigwowiec japoński. Dzięki temu wykorzystasz maksymalnie przestrzeń w ogrodzie, a rośliny nie tylko nie będą wchodzić sobie nawzajem w paradę, ale stworzą zdrowy ekosystem.
Źródło: deccoria.pl













