Spis treści:
- Dlaczego wierzba działa jako naturalny hormon wzrostu dla roślin?
- Woda wierzbowa - przepis krok po kroku
- Jak ukorzenić sadzonkę za pomocą wody wierzbowej?
- Jakie sadzonki ukorzeniać i kiedy?
- Najczęstsze błędy przy ukorzenianiu sadzonek
Dlaczego wierzba działa jako naturalny hormon wzrostu dla roślin?
Wierzba to jedno z najszybciej rosnących drzew na świecie. Za jej intensywny rozwój odpowiadają naturalne hormony roślinne, a zwłaszcza kwas indolilomasłowy (IBA). To ta sama substancja, którą producenci dodają do komercyjnych preparatów ukorzeniających dostępnych w sklepach ogrodniczych.
IBA stymuluje komórki łodygi do przekształcania się w komórki korzeniowe. Największe stężenie tego hormonu występuje w młodych, zielonych pędach wierzby, zwłaszcza w wierzchołkach wzrostu. Drugi składnik aktywny to kwas salicylowy - substancja pokrewna aspirynie. Aktywuje on w roślinach mechanizm odporności na infekcje bakteryjne i grzybowe.
Połączenie obu substancji sprawia, że domowy ukorzeniacz z wierzby działa dwutorowo - pobudza tworzenie korzeni i jednocześnie chroni sadzonki przed chorobami.
Woda wierzbowa - przepis krok po kroku
Do przygotowania wody wierzbowej potrzebujesz jedynie garści młodych pędów wierzby i wrzątku. Nadają się do tego gałązki dowolnego gatunku wierzby - płaczącej, białej, iwy czy wiciowej. Zbierz pędy o grubości ołówka lub cieńsze, najlepiej jednoroczne, z zielonkawą lub żółtawą korą. Największe stężenie naturalnych hormonów roślinnych mają odnogi ścięte wczesną wiosną.
Oberwij liście z zebranych gałązek i pokrój je na kawałki o długości około 2-3 cm - im drobniejsze fragmenty, tym więcej substancji aktywnych przejdzie do wody. Włóż pocięte gałązki do słoika lub innego szklanego naczynia - powinny wypełnić je mniej więcej do jednej trzeciej objętości. Zalej wrzątkiem tak, aby woda pokryła materiał z zapasem 5-7 cm. Przykryj pojemnik i odstaw na 24 godziny.
Po tym czasie odcedź płyn przez sitko. Gotowa woda wierzbowa ma kolor słabej herbaty i lekko cierpki zapach. Przechowuj ją w szczelnie zamkniętym słoiku w lodówce - zachowa właściwości przez około dwa miesiące. Podpisz naczynie datą przygotowania.
Metoda na zimno - dłuższe moczenie
Możesz też zalać gałązki wierzby zimną wodą, najlepiej deszczową lub odstałą. Taka ekstrakcja trwa dłużej - od dwóch do czterech tygodni. Niższa temperatura nie rozkłada części substancji aktywnych, więc roztwór może zachować nieco więcej hormonów. Mieszaj zawartość naczynia co kilka dni, aby wspomóc wymywanie substancji z tkanki roślinnej. Po zakończeniu moczenia odcedź płyn i przechowuj w szczelnym naczyniu w lodówce.
Jak ukorzenić sadzonkę za pomocą wody wierzbowej?
Przygotowany roztwór możesz stosować na dwa sposoby. Pierwszy polega na moczeniu sadzonek. Wlej wodę wierzbową do słoika na wysokość kilku centymetrów i zanurz w niej dolne końce przygotowanych sadzonek. Pozostaw je na kilka godzin lub na całą noc. Następnie umieść sadzonki w podłożu do ukorzeniania - piasku, perlicie lub mieszance torfu z piaskiem.
Drugi sposób to podlewanie podłoża, w którym już umieściłeś sadzonki. Dwu- lub trzykrotne podlanie wodą wierzbową w odstępach kilku dni powinno wystarczyć, aby dostarczyć roślinom odpowiednią dawkę hormonów.
Domowy ukorzeniacz z wierzby sprawdza się najlepiej przy sadzonkach zielnych i półzdrewniałych - pelargoniach, ziołach, hortensjach, różach czy krzewach ozdobnych. Przy sadzonkach w pełni zdrewniałych, na przykład z drzew owocowych, stężenie IBA w wodzie wierzbowej może okazać się zbyt niskie. W takich przypadkach lepiej sięgnąć po komercyjne preparaty w proszku lub żelu.

Jakie sadzonki ukorzeniać i kiedy?
Termin ukorzeniania zależy od rodzaju sadzonki. Zielne - z pelargonii, fuksji, ziół czy roślin balkonowych - przygotuj od maja do lipca. Zetnij pędy o długości 8-12 cm, tuż pod węzłem (miejscem, z którego wyrastają liście). Usuń dolne liście, zostawiając dwie lub trzy pary na wierzchołku.
Sadzonki półzdrewniałe z krzewów ozdobnych, takich jak hortensja, forsycja, budleja czy jaśminowiec, pobierz od końca czerwca do sierpnia. Wybierz pędy z bieżącego roku, które u podstawy zaczynają drewnieć, ale na wierzchołku są jeszcze elastyczne. Długość sadzonki półzdrewniałej powinna wynosić 10-15 cm.
Wybierz lekkie, przepuszczalne i jałowe podłoże. Dobrze sprawdzą się piasek, perlit lub ich mieszanka z torfem w proporcji 1:1. Przed sadzeniem zanurz dolny koniec sadzonki w wodzie wierzbowej na kilka godzin, a następnie umieść ją w podłożu na głębokość jednej trzeciej długości pędu. Przykryj pojemnik folią lub odwróconą butelką, aby utrzymać wysoką wilgotność. Postaw go w jasnym miejscu, w temperaturze 18-22°C. Gleba powinna być stale lekko wilgotna - przez pierwsze dwa tygodnie podlewaj ją wodą wierzbową.
Najczęstsze błędy przy ukorzenianiu sadzonek
Zbyt grube lub stare gałązki wierzby dają słabszy ekstrakt - wybieraj zawsze najświeższe, tegoroczne pędy. Nie rozcieńczaj gotowej wody wierzbowej przed użyciem, bo jej stężenie i tak jest niskie w porównaniu z preparatami syntetycznymi.
Kolejny częsty błąd to ukorzenianie sadzonek w zwykłej wodzie bez podłoża. Korzenie, które wyrosną w wodzie, są kruche i słabo dostosowane do warunków glebowych. Lepsze rezultaty daje umieszczanie sadzonek bezpośrednio w substracie namoczonym wodą wierzbową.
Nie zapominaj też o higienie - nożyczki i nóż do cięcia sadzonek powinny być czyste i ostre. Brudne narzędzia to prosta droga do zakażeń, które mogą zniszczyć sadzonkę mimo ochronnego działania kwasu salicylowego.
Źródło: deccoria.pl














