Spis treści:
- Mszyce na bobie to plaga
- Siew bobu na przedwiośniu - sposób na zdrową roślinę
Mszyce na bobie to plaga
Bób jest bardzo bogatym źródłem białka i często wykorzystuje się go w kuchni, także podczas przygotowywania bardziej wykwintnych potraw. Jego korzenie mają zdolność wiązania azotu i poprawiają jakość podłoża. Dlatego coraz więcej ogrodników decyduje się na jego wysiew w swoim ogrodzie.
Niestety sporym problemem w uprawie bobu są mszyce. Atakują wiele roślin, w tym warzywa. Poszukują przede wszystkim soczystych i miękkich liści oraz pędów bogatych w składniki odżywcze, które mogą z łatwością przebić swoimi aparatami gębowymi. Bób jest więc dla nich idealny - spełnia wszystkie te kryteria.
Oprócz uszkadzania liści mszyce wytwarzają również spadź, która stanowi doskonałe środowisko dla rozwoju grzybów. Jeśli szkodników jest niewiele, łatwiej sobie z nimi poradzić, na przykład przyciągając ich naturalnych wrogów, takich jak złotooki czy biedronki. Przy większej liczbie mszyc warto zastosować naturalne preparaty, a w ostateczności sięgnąć po specjalistyczne opryski.
Dużym zagrożeniem jest także strąkowiec bobowy. Jego larwy wgryzają się do wnętrza strąków i żerują na nasionach, pozostawiając w nich otworki i ubytki. Oprzędzik pręgowany oraz oprzędzik wielożerny wczesną wiosną podgryzają liście bobu, zostawiając w nich charakterystyczne półkoliste otwory przy brzegach blaszki. Uważać trzeba również na śmietkę kiełkówkę i śmietkę glebową. Występują na terenie całego kraju, niszczą nasiona bobu, atakują siewki i prowadzą do ich zamierania.
Siew bobu na przedwiośniu - sposób na zdrową roślinę
W walce z mszycami i innymi szkodnikami znaczenie ma nawet termin siewu. Końcówka lutego to dobry moment, aby zabrać się do pracy. Najlepiej zacząć od rozsady. Początkowo można trzymać ją w domu, a gdy wykiełkuje, wynieść na zewnątrz i w razie przymrozków okryć. Bób dobrze rośnie w niższych temperaturach.

Można też poczekać, aż roślina wypuści pierwsze listki, i dopiero wtedy wystawić ją na taras lub do szklarni. Nie jest już wtedy tak delikatna, a dodatkowo będzie mniej narażona na ataki mszyc. Uprawa z rozsady to jedna z metod ograniczania problemu tych szkodników. Jeśli zdarzy się, że mszyce oblepią bób, użyj węża ogrodowego z delikatnym strumieniem wody i dokładnie opłucz roślinę. Owady powinny spłynąć i przestać stanowić duże zagrożenie, choć zabieg może wymagać powtórzenia.
Do wysiewu wybierz lekką, przepuszczalną ziemię. Nasiona umieść na głębokości około 1-2 cm. Siejąc kilka różnych odmian, warto użyć znaczników, aby wiedzieć, w którym miejscu rośnie konkretny bób. Tak przygotowaną rozsadę należy podlać. Zwykle po 2-3 dniach roślina zaczyna wschodzić, a po około 1-2 tygodniach jest gotowa do wyniesienia na zewnątrz. Warto śledzić prognozy pogody - przy zapowiadanych silniejszych nocnych mrozach przenieś bób do cieplejszego miejsca. Chociaż dobrze znosi niskie temperatury, nie jest rośliną mrozoodporną.
Źródło: deccoria.pl











