Spis treści:
- Dlaczego oleander nie kwitnie? Najczęstsze błędy w pielęgnacji
- Nawożenie oleandra - czym dokarmiać krzew, aby stymulować zawiązywanie pąków?
- Jak przycinać oleander, aby nie usunąć zalążków kwiatów?
Dlaczego oleander nie kwitnie? Najczęstsze błędy w pielęgnacji
Oleandry są cenione głównie ze względu na swoje walory estetyczne i piękne kwiaty, które w wielu przypadkach wydzielają przyjemny, delikatny zapach. Krzewy mogą kwitnąć na różne kolory, w zależności od odmiany - najczęściej na biało lub różowo. W Polsce oleandry obsypują się kwiatami od czerwca do września.
Niestety czasem zdarza się, że roślina ma problemy z wykształceniem kwiatostanów i zazwyczaj wynika to z błędów w pielęgnacji. Przede wszystkim oleandry potrzebują dużej ilości słońca. W półcieniu wytwarzają znacznie mniej pąków, a w cieniu nie kwitną wcale. Kolejną przyczyną jest nieprawidłowe zimowanie. Jeśli roślina będzie stała w zbyt ciepłym lub ciemnym miejscu, jej pąki mogą później zasychać.
Z drugiej strony nie wolno wystawiać oleandrów na działanie mrozów. Kwiaty powstają na wierzchołkach młodych pędów, które są szczególnie narażone na przymrozki. Dużym błędem w uprawie oleandrów jest także doprowadzenie do przesuszenia podłoża. Nawet niewielkie niedobory wody prowadzą do ograniczenia, a niekiedy całkowitego zahamowania kwitnienia. W czasie upałów krzewy wymagają codziennego podlewania.
Od wiosny do końca lata roślina powinna być dokarmiana nawet raz w tygodniu. Bez nawożenia tworzy mniej kwiatów. Uważaj też na cięcie, ponieważ zbyt intensywne skrócenie pędów sprawi, że oleander zużyje energię na odbudowę gałęzi kosztem kwiatów. Warunki pogodowe również odgrywają swoją rolę, ponieważ chłodne i deszczowe lato, nawet przy odpowiedniej pielęgnacji, ogranicza kwitnienie.
Nawożenie oleandra - czym dokarmiać krzew, aby stymulować zawiązywanie pąków?
Jednym z najważniejszych aspektów uprawy oleandrów jest ich nawożenie. Aby pobudzić zawiązywanie pąków, można dokarmiać je nawozami przeznaczonymi dla roślin kwitnących lub śródziemnomorskich. Zawierają one odpowiednie proporcje składników wspierających tworzenie pąków.
Dobry nawóz dla oleandra powinien zawierać dużo potasu, czyli pierwiastka odpowiadającego za zawiązywanie pąków i obfite kwitnienie. Zwiększa on także odporność roślin na stres, np. wysokie temperatury. Równie istotny jest fosfor, który wspomaga rozwój kwiatów i systemu korzeniowego. Dzięki niemu roślina ma więcej energii do wzrostu i kwitnienia.
Jednocześnie nie przesadzaj z azotem, ponieważ pobudza on wzrost liści i pędów, co może ograniczyć rozwój kwiatów. W efekcie oleander rośnie bujnie, ale słabiej kwitnie. Świetnie sprawdzą się nawozy płynne, które szybko się wchłaniają podczas podlewania, dlatego są idealne dla okazów uprawianych w donicach.

Nawożenie wykonuj regularnie od rozpoczęcia wzrostu roślin aż do końca lata. Oleandry mają wysokie wymagania pokarmowe, dlatego warto zasilać je nawet raz w tygodniu, przestrzegając zaleceń producenta. Gdy krzewy przejdą w zimowy stan spoczynku, zakończ dokarmianie. Nawożenie w tym czasie może zaburzyć naturalny cykl rośliny i osłabić kwitnienie w kolejnym sezonie. Zawsze łącz podlewanie z nawożeniem. Nawet dostarczenie odpowiedniej ilości składników odżywczych nie przyniesie efektu, jeśli gleba będzie przesuszona.
Jak przycinać oleander, aby nie usunąć zalążków kwiatów?
Przy przycinaniu oleandra działaj oszczędnie. Krzew dobrze reaguje na lekkie skrócenie pędów, które pozwala uniknąć przypadkowego usunięcia pąków kwiatowych. Wybrane gałęzie skracaj jedynie o ¼-⅓ długości. W ten sposób zachowasz większość pąków i jednocześnie pobudzisz roślinę do bardziej bujnego wzrostu.
Najważniejsze jest usunięcie uszkodzonych i przemarzniętych pędów. Wycinaj je aż do zdrowej tkanki. Dzięki temu krzew skieruje energię na kwitnienie zamiast na odbudowę uszkodzonych gałęzi. Zachowaj szczególną ostrożność przy młodych pędach, ponieważ właśnie na nich zawiązują się nowe kwiatostany.
Jeśli twój oleander wymaga bardziej radykalnego cięcia, rozłóż je na kilka sezonów, zamiast wycinać wszystko za jednym razem. Warto także usuwać przekwitłe kwiatostany, ale zwróć uwagę, aby nie obrywać ich wraz z fragmentami młodych pędów. W takich miejscach często rozwijają się kolejne pąki kwiatowe.
Źródło: deccoria.pl












