Spis treści:
- Gdzie w lesie kryją się grzyby - 6 miejsc, w których zbierzesz najwięcej
- Bezpieczeństwo na grzybobraniu - nie masz pewności, nie zbieraj
Gdzie w lesie kryją się grzyby - 6 miejsc, w których zbierzesz najwięcej
Wielu z nas nie wyobraża sobie jesieni bez udanego grzybobrania. Zdarza się jednak, że nawet wytrawni grzybiarze wychodzą z lasu z pustymi koszami. Czy to oznacza, że nie było w nim grzybów? Niekoniecznie. Być może po prostu bezwiednie ominęli miejsca, gdzie one kryły się przez cały czas.
Te leśne skarby rosną głównie w wilgotnych, zacienionych miejscach, które są mało dogodne dla grzybiarza. Niewidoczne w zagłębieniach terenu, w gęstych dywanach mchu, pod powalonymi pniami drzew i wśród paproci, czekają, aż w końcu zostaną odkryte. Dlatego grzybobranie powinno odbywać się bez pośpiechu. Dajmy sobie czas, by zboczyć z głównych ścieżek i zajrzeć do wszystkich częstych, choć mało dostępnych kryjówek.
Po wejściu do lasu warto wybrać się w 6 miejsc, gdzie kryją się grzyby:
- Leśne drogi - niektórzy grzybiarze uważają, że przy ścieżkach nic nie rośnie. Tymczasem znajdujące się tuż przy nich trawiaste rowy i pobocza często skrywają mnóstwo owocników. Najwięcej grzybów znajdziemy przy rzadziej uczęszczanych, bocznych drogach w lesie.
- Skraj lasu - czasem nie warto wchodzić w głąb drzewostanu, by znaleźć prawdziwy wysyp grzybów. Obrzeża, gdzie las sąsiaduje z łąką lub polem, zatrzymują sporo wilgoci i jednocześnie dociera do nich dużo światła. Wystarczy powoli przejść się wzdłuż linii drzew, by trafić na grzyby.
- Skarpy - wszelkie nierówności terenu - łagodne zbocza, zagłębienia i rowy - często skrywają niejeden dorodny okaz, zwłaszcza wśród mchu. Znaczenie ma tu wilgoć, która łatwo gromadzi się w takich miejscach.
- Zagajnik brzozowy - zakątki w lesie mieszanym, gdzie rośnie dużo brzóz, z pewnością znane są miłośnikom koźlarzy. Grzyby te żyją w symbiozie z tymi drzewami. Pojawiają się najliczniej, gdy ściółka nie jest nadmiernie sucha.
- Cień świerków, sosen i modrzewi - pod tymi iglakami warto zatrzymać się na dłużej. To właśnie tutaj najczęściej znajdziemy maślaki i podgrzybki, a także borowiki. Zaglądajmy pod nisko zawieszone gałęzie i wypatrujmy uważnie, bo kapelusze nierzadko wystają znad igliwia czy mchu tylko odrobinę.
- Powalone drzewa - próchniejące drewno i rozkładające się pnie mogą mieć dla nas niejedną niespodziankę, np. całe kępy opieniek miodowych. Warto ostrożnie zajrzeć także pod powalone drzewo, bo być może rosną tam też inne grzyby, otwiera się w nowym oknie.
Bezpieczeństwo na grzybobraniu - nie masz pewności, nie zbieraj
Nawet dla najpiękniejszego, dorodnego owocnika nie warto ryzykować. Pierwsza i najważniejsza zasada grzybobrania brzmi: zbieraj tylko te grzyby, co do których masz całkowitą pewność, że są jadalne. Osobom znającym się na nich mniej powinien towarzyszyć na wyprawie do lasu doświadczony grzybiarz. Ponadto warto mieć pod ręką atlas grzybów, który pomoże we właściwej identyfikacji gatunków.
Pamiętajmy też, że choć w naszym kraju można zbierać dowolne ilości grzybów w lasach na własne potrzeby (w odróżnieniu np. do Niemiec), nie wolno nam robić tego wszędzie. Grzybobranie zabronione, otwiera się w nowym oknie jest w rezerwatach przyrody i parkach narodowych, a także obszarach objętych zakazem wstępu. Nie zapominajmy, że ani zbierać, ani niszczyć nie można grzybów, które są pod ścisłą i częściową ochroną gatunkową.
Źródło: deccoria.pl













