Spis treści:
- Przypołudnik stokrotkowy - roślina ze słońcem w genach
- Jak uprawiać przypołudnika, żeby jak najdłużej kwitł?
Przypołudnik stokrotkowy dobrze radzi sobie podczas upałów i długotrwałej suszy, a jego kwiaty zdobią ogród przez całe lato. Roślina pochodzi z południowej Afryki, jest sukulentem o mięsistych liściach, które magazynują wodę, oraz o pędach osiągających długość do 40 cm. Przypołudnik wymaga słonecznego stanowiska i lekkiego, przepuszczalnego podłoża, rzadko potrzebuje nawożenia i lepiej znosi suszę niż nadmiar wody.
Przypołudnik stokrotkowy - roślina ze słońcem w genach
Przypołudnik stokrotkowy (Dorotheanthus bellidiformis) należy do rodziny pryszczyrnicowatych. To sukulent, który zyskuje na popularności ze względu na wyjątkową odporność na suszę. W Polsce najczęściej uprawia się go w donicach, ponieważ wytwarza długie, przewieszające się pędy, dlatego doskonale nadaje się na tarasy i balkony.
Świetnie sprawdza się również na skalniakach i obrzeżach rabat, a także wypełnia puste miejsca w ogrodzie. Naturalnie występuje w południowej Afryce i porasta suche, silnie nasłonecznione tereny. Dzięki temu dobrze znosi wysokie temperatury oraz ubogie gleby. Warto łączyć go z innymi roślinami lubiącymi słońce np. pelargonią, portulaką wielkokwiatową lub bakopą.
Pokrój przypołudnika jest zwarty i gęsty. Jego ulistnienie pozostaje dekoracyjne praktycznie przez cały sezon. Zazwyczaj dorasta do 10-15 cm wysokości, chociaż jego pędy mogą osiągać nawet 40 cm długości. Liście są mięsiste, zielone i pokryte błyszczącymi pęcherzykami. To sprawia, że roślina wygląda, jakby była delikatnie oprószona lodem. Dzięki takiej budowie przypołudnik magazynuje wodę i dobrze znosi okresy suszy.
Od czerwca aż do pierwszych przymrozków wytwarza niewielkie kwiaty przypominające stokrotki, które - w zależności od odmiany - mogą być białe, różowe, fioletowe, żółte lub czerwone. Charakterystyczną cechą przypołudnika jest reagowanie kwiatów na natężenie światła. Otwierają się w ciepłe i słoneczne dni, natomiast zamykają wieczorem oraz podczas pochmurnej pogody i opadów. W ten sposób roślina chroni pyłek przed wilgocią.
Wiele gatunków z rodziny pryszczyrnicowatych, zwłaszcza te z rodzaju przypołudników podczas suszy wykorzystuje fotosyntezę CAM. To szczególny mechanizm adaptacyjny, pomagający roślinom przetrwać okresy bez wody. W praktyce ich aparaty szparkowe otwierają się w nocy i dopiero wtedy pobierają dwutlenek węgla, a w dzień szczelnie się zamykają i blokują parowanie. Taki proces jest charakterystyczny dla roślin pochodzących z suchych, pustynnych terenów.

Jak uprawiać przypołudnika, żeby jak najdłużej kwitł?
Przypołudnik stokrotkowy uwielbia słońce, dlatego najlepiej posadzić go na słonecznej rabacie, gdzie warunki przypominają jego naturalne środowisko. Nie ma również dużych wymagań glebowych. Poradzi sobie nawet na ubogim podłożu, pod warunkiem że będzie ono lekkie i przepuszczalne, o lekko kwaśnym odczynie. Roślinę uprawia się z rozsady przygotowanej od marca lub wysiewa bezpośrednio do gruntu w drugiej połowie maja. W naszym klimacie najczęściej traktowana jest jako gatunek jednoroczny. Przy wysiewie zachowaj odstęp między poszczególnymi roślinami wynoszący 20-25 cm.
Przypołudniki nie znoszą zastojów wody, ponieważ ich korzenie szybko zaczynają wtedy gnić. Dlatego z podlewaniem należy zachować ostrożność. Roślina zdecydowanie lepiej zniesie krótkotrwałą suszę niż przelanie. Najlepiej przed podlaniem sprawdzić stan podłoża. Jeśli przeschnie ono na głębokość około 5-8 cm, przypołudnik warto nawodnić.
Kolejną zaletą przypołudnika stokrotkowego są niewielkie wymagania pokarmowe. Nie potrzebuje regularnego nawożenia, aby obficie kwitnąć. Wystarczy podczas przygotowywania podłoża wzbogacić je kompostem lub obornikiem granulowanym. Później, w sezonie, dla wzmocnienia kwitnienia można zasilać roślinę nawozem do roślin kwitnących co 3-4 tygodnie. Należy jednak zachować umiar, ponieważ zbyt żyzna gleba nie sprzyja przypołudnikom.
Źródło: deccoria.pl











