Spis treści:
- Od czego zacząć regenerację trawnika?
- Wertykulacja i aeracja. Kwiecień to najlepszy czas na poprawę trawnika
- Czym nawozić trawnik w kwietniu?
- Kiedy jest wskazane wałowanie trawnika?
Od czego zacząć regenerację trawnika?
Pierwszym krokiem w wiosennej pielęgnacji trawnika jest jego dokładne uprzątniecie. Na darni zalegają liście, obumarłe źdźbła, mech, gałązki i inne drobne zanieczyszczenia. To ważny zabieg, ponieważ warstwa zanieczyszczeń utrudnia dostęp do powietrza i światła do gleby, do tego sprzyja rozwojowi chorób grzybowych. Jeśli dokładnie wygrabimy trawnik, będzie gotowy do kolejnych zabiegów, które poprawią jego kondycję.
Do prac najlepiej użyć grabi wachlarzowych. Czyścimy trawnik na przeschniętej darni, tak będzie łatwiej i bezpieczniej. W wielu przypadkach już samo dokładne oczyszczenie trawnika robi sporą różnicę, poprawia jego wygląd i pobudza trawę do wzrostu. Jeśli jednak chcemy, by nasz trawnik wyglądał lepiej niż dobrze, to warto wdrożyć w życie także poniższe, ważne zabiegi.
Wertykulacja i aeracja. Kwiecień to najlepszy czas na poprawę trawnika
Po zimie w darni zalega filc z obumarłych źdźbeł, mchu i resztek organicznych. Utrudnia to dopływ powietrza, wody i składników odżywczych do korzeni. Samo grabienie to często za mało by ożywić w pełni trawnik na wiosnę. Właśnie dlatego jednym z najważniejszych zabiegów jest wertykulacja.
Polega ona na pionowym nacinaniu darni, co:
- usuwa filc,
- poprawia dostęp powietrza do gleby,
- pobudza trawę do wzrostu,
- ułatwia wnikanie nawozów.
Kwiecień to zarazem najlepszy, jak i ostatni moment na jej wykonanie - później rosnąca temperatura i intensywny wzrost trawy sprawią, że ten zabieg wywoła odwrotny skutek.
Uzupełnieniem wertykulacji jest aeracja, czyli napowietrzanie gleby przez nakłuwanie podłoża (najlepiej widłami lub aeratorem). Szczególnie potrzebują jej trawniki często użytkowane, założone na ciężkich glebach, z widocznymi zastoinami wody. Dzięki temu korzenie zaczynają pracować, a trawa szybciej się zagęszcza.
Czym nawozić trawnik w kwietniu?
Wiosną trawnik potrzebuje przede wszystkim azotu, bo odpowiada on za intensywny wzrost i soczystą zieleń. Nie oznacza to jednak, że wystarczy zastosować dowolny nawóz azotowy. Dobre nawożenie na start powinno zawierać także fosfor (wspiera rozwój systemu korzeniowego) i potas (poprawia odporność trawy na suszę i choroby).

Pierwsze nawożenie najlepiej wykonać właśnie po wertykulacji i aeracji. Nawożenie powinno być równomierne. Część ogrodników podlewa też trawę nawozami płynnymi lub rozcieńczonymi preparatami organicznymi. Przyspiesza to odbudowę trawy po zimie i poprawia jej barwę.
Kiedy jest wskazane wałowanie trawnika?
Nie każdy trawnik wymaga wałowania, ale w niektórych sytuacjach to zabieg wręcz niezbędny. Szczególnie wtedy, gdy zimą doszło do tzw. wysadzania darni przez mróz. Objawia się to nierówną powierzchnią, odrywaniem się korzeni od podłoża, pojawienia się wybrzuszeń trawnika i unoszenia darni.
Delikatne wałowanie pozwala docisnąć wystającą darń do podłoża i poprawić kontakt korzeni z glebą. Zabieg ten wykonuje się na lekko wilgotnym gruncie. Nie powinno się natomiast go stosować na ciężkich, zbitych glebach bez wcześniejszej aeracji, bo skutkiem może być pogorszenie ich struktury.
Jeśli wykonamy pielęgnację trawnika w takiej kolejności, zaczynając od grabienia, a kończąc na ewentualnym wałowaniu, to trawa szybko zacznie się zielenić. Darń powinna się zagęścić, odzyskać soczysty kolor zieleni. Często już po dwóch tygodniach widać wyraźną różnicę.
Źródło: Deccoria.pl












