Spis treści:
- Pobieranie sadzonek zdrewniałych zimą
- Jak pobierać sadzonki zdrewniałe – metody
- Ukorzenianie, przechowywanie i pielęgnacja sadzonek zdrewniałych
Pobieranie sadzonek zdrewniałych zimą
Zima to doskonały czas na pracę w ogrodzie w ciszy, bez pośpiechu i presji. Właśnie teraz można rozmnażać wiele roślin, które znajdują się w stanie spoczynku. Wystarczy, że pobierzemy sadzonki zdrewniałe i pomożemy im się szybko ukorzenić. Wyjaśniamy, jak to zrobić krok po kroku, aby w sezonie sporo zaoszczędzić na nowych krzewach.
Nie każda roślina lubi zimowe eksperymenty, ale... wiele z nich wręcz na nie czeka. Część krzewów ozdobnych, które jesienią zrzuciły liście, jest wręcz stworzonych do rozmnażania przez sadzonki zdrewniałe. Porzeczki, agrest, winorośl, hortensje ogrodowe czy forsycje doskonale się do tego nadają. Zdrewniałe pędy są odporne, mniej podatne na choroby i znacznie lepiej znoszą okres przechowywania niż delikatne sadzonki letnie, czyli zielne.
Jak pobierać sadzonki zdrewniałe – metody
Na sadzonki zdrewniałe przeznaczamy odpowiedni materiał. Pędy powinny być zdrowe, bez śladów chorób, plam czy uszkodzeń mrozowych. Najlepiej wybierać nierozgałęzione, w pełni zdrewniałe przyrosty jednoroczne. Cięcie należy wykonywać ostrym, zdezynfekowanym sekatorem i zdecydowanym ruchem.
Każda sadzonka powinna mieć kilka wyraźnych pąków, bo to one zdecydują o jej przyszłości. Dolne cięcie warto wykonywać tuż pod pąkiem, górne – kilka centymetrów nad nim. Po pobraniu sadzonek warto je od razu posegregować i oznaczyć. Dlaczego? Zimą łatwo się pomylić, gdyż wszystkie patyki wyglądają podobnie.
Jak pobierać sadzonki zdrewniałe i co z nimi dalej zrobić? Fot. serezniy/123RF.com
Przeczytaj również: Kiedy przenieść sztobry hortensji do ogrodu? Wypuszczone listki jeszcze tego nie sygnalizują
Ukorzenianie, przechowywanie i pielęgnacja sadzonek zdrewniałych
Zimowe sadzonki nie potrzebują natychmiastowego ukorzeniania. Ich zadaniem jest po prostu... przetrwać do wiosny w dobrej formie. Idealne warunki to chłód, umiarkowana wilgoć i spokój. Piwnica, garaż lub nieogrzewana klatka schodowa sprawdzą się doskonale.
Sadzonki najczęściej przechowuje się w wilgotnym piasku, trocinach lub torfie. Podłoże powinno być lekko wilgotne, ale nie przesadnie mokre. Co jakiś czas warto je skontrolować, czy nie pojawia się pleśń lub oznaki gnicia.
Wiosną, gdy temperatura zacznie rosnąć, sadzonki można przenieść do gruntu lub donic. Wtedy rozpoczyna się właściwy etap ukorzeniania. Regularne podlewanie, ochrona przed słońcem i cierpliwość to klucze do sukcesu. Oczywiście, możemy też zastosować specjalny lub domowy ukorzeniacz. Resztę zrobi... sama roślina.
Pobieranie sadzonek zdrewniałych zimą to nic innego jak inwestycja. Nie daje natychmiastowych efektów, ale warto spróbować. Praca wykonana w chłodzie – choć wygląda na bezsensowną – daje solidny fundament pod przyszły sezon. Zdrewniałe pędy, odpowiednio przygotowane i zabezpieczone, przez długie tygodnie gromadzą siły, by wraz z pierwszymi oznakami wiosny ruszyć do życia.
Źródło: deccoria.pl
Przeczytaj również:
Rozmnażanie ciemierników. Darmowe sposoby darmo powiększyć kolekcji kwiatów
Te rośliny możesz rozmnożyć już w styczniu. Będziesz mieć darmowe sadzonki w ogrodzie
Rozmnażanie hortensji przez sadzonki zdrewniałe. Z kilku patyków będziesz mieć kolekcję do ogrodu