Spis treści:
- Dlaczego petunie potrzebują intensywnego nawożenia?
- Jak i czym nawozić petunie, by długo kwitły?
- Jak rozpoznać problemy z nawożeniem?
Petunie należą do roślin o dużych wymaganiach pokarmowych, dlatego bez regularnego nawożenia szybko słabną i przestają obficie kwitnąć. Najlepiej nawozić je zrównoważonym nawozem wieloskładnikowym zawierającym azot, fosfor i potas. Regularne dokarmianie co 1-2 tygodnie lub zastosowanie nawozu o spowolnionym działaniu pozwala utrzymać obfite kwitnienie przez całe lato i zapobiega osłabieniu roślin w donicach.
Dlaczego petunie potrzebują intensywnego nawożenia?
Petunie (Petunioideae) należą do roślin, które rosną wyjątkowo szybko. Przez cały sezon wypuszczają nowe pędy, liście i kwiaty, dlatego zużywają sporo składników pokarmowych.
Najbardziej widać to w donicach. Korzenie mają do dyspozycji niewielką ilość podłoża, które z każdym podlewaniem stopniowo się wyjaławia. Woda wypływająca przez otwory odpływowe zabiera ze sobą część cennych minerałów, zwłaszcza azot odpowiedzialny za prawidłowy wzrost roślin.
Nic dziwnego, że po kilku tygodniach petunie zaczynają wyglądać coraz gorzej. Kwiatów jest mniej, pędy robią się dłuższe, a cała roślina traci swój zwarty pokrój.
W gruncie sytuacja wygląda nieco lepiej, bo korzenie mogą pobierać składniki odżywcze z większej ilości gleby. Mimo to również tam nawożenie pomaga utrzymać obfite kwitnienie przez całe lato.
Warto też pamiętać, że nawóz nie jest pokarmem dla roślin w dosłownym znaczeniu. Petunie same wytwarzają go podczas fotosyntezy, a nawożenie jedynie dostarcza im minerałów potrzebnych do wzrostu i tworzenia kolejnych pąków.
Jak i czym nawozić petunie, by długo kwitły?
Najczęściej pierwsze nawożenie wykonuje się po 2-4 tygodniach od przesadzenia. Jeżeli jednak rośliny trafiły do zwykłego podłoża bez dodatku nawozu, można rozpocząć dokarmianie już po 1-2 tygodniach. Z kolei ziemia wzbogacona nawozem o spowolnionym działaniu pozwala odczekać około miesiąca.
Najlepiej wybierać nawozy wieloskładnikowe zawierające trzy podstawowe makroelementy: azot (N), fosfor (P) i potas (K). Na opakowaniach oznaczone są one trzema liczbami, np. 10-10-10 lub 5-5-5. To właśnie takie zrównoważone preparaty najlepiej odpowiadają potrzebom petunii.
Lepiej unikać nawozów z bardzo dużą ilością azotu. Choć roślina szybko wypuści mnóstwo nowych liści, kwiatów może być znacznie mniej. Zamiast kolorowej kaskady otrzymamy przede wszystkim bujną zieleń.
Co jednak wybrać? Nawóz płynny czy granulowany? Oba rozwiązania dobrze sprawdzają się w uprawie petunii, choć działają nieco inaczej. Nawozy płynne podaje się raz w tygodniu, razem z wodą podczas podlewania. Składniki pokarmowe szybciej trafiają do roślin. Natomiast nawozy granulowane o spowolnionym działaniu uwalniają składniki stopniowo.
Można sięgnąć również po nawozy organiczne, ale trzeba pamiętać, że działają wolniej.
Przykłady takich nawozów to:
- biohumus,
- kompost ogrodowy,
- obornik granulowany,
- wyciąg z alg morskich.

Jak rozpoznać problemy z nawożeniem?
Jeżeli petunie mają odpowiednio wilgotne podłoże i rosną w słonecznym miejscu, a mimo to kwitną coraz słabiej, przyczyną często okazuje się niedobór składników odżywczych.
Rośliny zaczynają wypuszczać długie i cienkie pędy, liście stają się jaśniejsze, a nowych kwiatów pojawia się coraz mniej. Wzrost wyraźnie zwalnia i petunie przestają wyglądać tak efektownie, jak na początku sezonu.
Nie warto jednak przesadzać z nawozem. Nadmiar składników może doprowadzić do zasolenia podłoża i uszkodzenia korzeni.
Warto też systematycznie usuwać przekwitłe kwiaty. To prosty zabieg, dzięki któremu petunie nie tracą energii na wytwarzanie nasion, tylko szybciej tworzą kolejne pąki.
Regularne nawożenie i usuwanie przekwitłych kwiatów naprawdę potrafią odmienić wygląd roślin. Zamiast kilku pojedynczych kwiatów petunie przez całe lato wypuszczają kolejne pąki, a z czasem tworzą gęste, kolorowe kaskady, które ponownie stają się największą ozdobą balkonu lub tarasu.
Źródło: deccoria.pl













