Spis treści:
- Flebodium złociste - paproć o niebieskich liściach
- Jakie wymagania ma niebieska paproć?
- Rozmnażanie flebodium - najłatwiej przez podział
Flebodium złociste - paproć o niebieskich liściach
Flebodium złociste (Phlebodium aureum), nazywane również paprocią niebieską lub błękitną, pochodzi z tropikalnych i subtropikalnych rejonów obu Ameryk. Określenia "niebieska paproć" nie należy jednak rozumieć dosłownie - jej liście nie są intensywnie niebieskie. Mają raczej chłodny, niebieskozielony lub srebrzysty odcień, który zawdzięczają naturalnemu woskowemu nalotowi.
W naturze jest epifitem, czyli rośliną, która może rosnąć na drzewach, nie będąc jednocześnie pasożytem. W mieszkaniu z powodzeniem uprawiamy je jednak w doniczce.
Najłatwiej rozpoznać je po długich, mocno powcinanych liściach. Ich niebieskozielony, lekko srebrzysty odcień nie jest efektem sztucznego barwienia, tylko naturalnego woskowego nalotu pokrywającego blaszki liściowe.
Jedną z najczęściej spotykanych odmian jest 'Blue Star'. Jej liście są gładkie i mocno powcinane, a niebieskawy kolor jest szczególnie dobrze widoczny przy odpowiednim świetle.
Flebodium ma grube, płożące kłącza pokryte złocistymi włoskami lub łuskami. Z czasem mogą one wychodzić z doniczki. Nie jest to jednak oznaka, że roślinie coś dolega.
To właśnie kłącza sprawiają też, że flebodium potrafi dość szybko się rozrastać.
Jakie wymagania ma niebieska paproć?
Flebodium nie należy do najbardziej wymagających paproci, ale ma kilka potrzeb, których lepiej nie ignorować.
- Światło
Najlepsze będzie jasne stanowisko z rozproszonym światłem albo półcień. Dobrze sprawdzi się okno północne lub wschodnie. Przy mocnym słońcu roślinę trzeba odsunąć od szyby albo zasłonić okno firanką. Bezpośrednie promienie mogą przypalać delikatne liście.
- Podlewanie
Podłoże powinno być lekko wilgotne, ale nie mokre. Przed podlaniem warto sprawdzić palcem, co dzieje się w doniczce. Jeśli wierzch lekko przeschnął, ale głębiej podłoże nadal jest wilgotne, można podlać roślinę. Doniczka musi mieć odpływ, a woda nie powinna długo stać w podstawce.
Jest też jeden szczegół, o którym warto pamiętać. Kłączy flebodium nie należy moczyć. Wodę najlepiej wlewać po brzegu doniczki albo podlewać roślinę od dołu, przez podstawkę.
- Wilgotność powietrza
To ważne szczególnie w sezonie grzewczym. Suche powietrze może powodować brązowienie i zasychanie końcówek liści. Nasza paproć dobrze czuje się w wilgotnej łazience z oknem, ale jeśli stoi w pokoju, pomocny będzie nawilżacz powietrza.
Zraszanie nie jest konieczne. W przypadku tej konkretnej paproci może być wręcz kiepskim pomysłem, jeśli zależy nam na charakterystycznym niebieskawym kolorze. Woda może bowiem zmywać naturalny woskowy nalot z liści. Dlatego liści flebodium nie powinno się również przecierać mokrą ściereczką ani nabłyszczać.
- Podłoże i temperatura
Ziemia powinna być lekka, przepuszczalna i lekko kwaśna. Można wykorzystać gotowe podłoże do paproci. Temperatura typowa dla mieszkania, mniej więcej 18-24 st. C, będzie odpowiednia. Roślina nie lubi chłodu, przeciągów ani suchego, gorącego powietrza lecącego prosto z kaloryfera.
Flebodium można przesadzać wiosną, gdy wyraźnie zaczyna brakować mu miejsca. Nie trzeba jednak od razu kupować ogromnej doniczki. Wystarczy pojemnik tylko trochę większy od poprzedniego. Przy okazji przesadzania nie zakopujemy kłączy - powinny pozostać na powierzchni lub tuż nad podłożem.
Flebodium złociste uznawane jest też za roślinę nietoksyczną dla kotów i psów, więc przypadkowe podgryzienie liścia nie powinno być powodem do paniki.

Rozmnażanie flebodium - najłatwiej przez podział
Jeżeli paproć dobrze rośnie, z czasem może zrobić się naprawdę duże. I właśnie wtedy zamiast zastanawiać się, gdzie postawić kolejną wielką doniczkę, można po prostu podzielić roślinę. Z jednego egzemplarza uzyskamy kilka nowych.
Najłatwiej rozmnożyć ją przez podział kłączy. Zabieg można przeprowadzić wiosną, kiedy roślina nadal aktywnie rośnie.
Jak to zrobić?
- Ostrożnie wyjmij roślinę z doniczki. Usuń część podłoża, żeby dobrze zobaczyć kłącza i korzenie.
- Znajdź naturalne miejsca podziału. Kłącza często tworzą fragmenty, które można rozdzielić bez dużej ingerencji w system korzeniowy.
- Oddziel poszczególne części. Jeśli kłącza są mocno połączone, użyj ostrego i czystego noża.
- Zadbaj, aby każda sadzonka miała korzenie i zdrowe liście. Nie dziel rośliny na malutkie fragmenty bez własnego systemu korzeniowego.
- Posadź nowe części w lekkim podłożu. Kłącza powinny znajdować się na powierzchni, a nie głęboko pod ziemią.
- Ustaw sadzonki w jasnym, ale rozproszonym świetle i pilnuj, aby podłoże nie przesychało całkowicie.
Po podziale paproci może potrzebować chwili, żeby dojść do siebie. Nie ma sensu od razu zasypywać go nawozem ani podlewać na zapas. Wystarczy zapewnić mu stabilne warunki i trochę cierpliwości.
Przy okazji warto wiedzieć, że drobne punkty pojawiające się na spodzie starszych liści nie muszą oznaczać szkodników. To zarodnie z zarodnikami, czyli naturalny element cyklu życiowego paproci. Nie należy ich usuwać ani czyścić liści na siłę.
Flebodium złociste jest ciekawą alternatywą dla klasycznych paproci, szczególnie jeśli szukamy rośliny o trochę mniej oczywistym wyglądzie. Niebieskawy odcień liści, złociste kłącza i szybkie rozrastanie się sprawiają, że trudno pomylić je z inną paprocią. A kiedy roślina zrobi się zbyt duża, nie trzeba jej wyrzucać ani szukać dla niej coraz większej doniczki. Wystarczy podzielić kłącza i zacząć przygodę od nowa - tym razem z kilkoma flebodiami.
Źródło: deccoria.pl













