Spis treści:
- Dlaczego skrzydłokwiat słabo rośnie?
- Woda z cukrem na nowe liście i kwiaty skrzydłokwiatu
- Jakie wymagania ma skrzydłokwiat?
Dlaczego skrzydłokwiat słabo rośnie?
Skrzydłokwiat należy do roślin, które błyskawicznie pokazują, czy odpowiadają im warunki, w który aktualnie rosną. Jeżeli ma odpowiednią wilgotność, światło i zasobną glebę, potrafi wypuszczać liść za liściem. Kiedy jednak coś zakłóci jego równowagę, wzrost zatrzymuje się niemal z dnia na dzień. W mieszkaniach najczęściej winne są dwa czynniki: wyjałowione podłoże, w którym brakuje próchnicy i mikroorganizmów, oraz podlewanie twardą wodą. Wapń odkładany w glebie ogranicza przyswajanie fosforu i żelaza, a bez nich liście bledną, wiotczeją i przestają się rozwijać.
W jego naturze zapisane są wymagania trudne do odtworzenia w typowym mieszkaniu. W lasach tropikalnych Ameryki Środkowej i Południowej skrzydłokwiat rośnie pod koronami drzew, w półcieniu i w bardzo żywej, przepuszczalnej ziemi bogatej w materię organiczną. Jego korzenie stale pracują w środowisku wilgotnym, ciepłym i odpowiednio natlenionym. W warunkach domowych wystarczy zbyt ciasna doniczka, zimny parapet albo ciężki, zbity substrat, aby roślina dosłownie "wstrzymała oddech". Korzenie nie mają wtedy jak pobierać składników i zaczynają zamierać.
Problemem bywa również światło. Skrzydłokwiat źle znosi pełne słońce, ale równie źle reaguje na głęboki cień. W zbyt ciemnych wnętrzach ogranicza produkcję chlorofilu, przez co liście stają się matowe, a cały pokrój robi się "leniwy" - roślina skupia się na przetrwaniu, nie na rozwoju. Z kolei nadmierne podlewanie, zwłaszcza w miesiącach zimowych, doprowadza do gnicia bryły korzeniowej. Wtedy wzrost zatrzymuje się całkowicie, a wierzchnie liście zaczynają żółknąć od nasady. Dlatego najlepszym "planem naprawczym" jest powrót do jego naturalnych warunków:
- miękka lub przefiltrowana woda,
- lekko próchniczne podłoże z dodatkiem włókna kokosowego,
- umiarkowane, rozproszone światło,
- stabilna wilgotność powietrza.
Wówczas skrzydłokwiat odzyskuje metabolizm i zaczyna regularnie wytwarzać nowe liście. Wielu ogrodników podkreśla, że już sama poprawa jakości wody i napowietrzenie podłoża potrafią odmienić roślinę w ciągu kilku tygodni.
Woda z cukrem na nowe liście i kwiaty skrzydłokwiatu
Woda z cukrem działa tylko wtedy, gdy zachowasz odpowiednie proporcje i sposób aplikacji. Najlepiej sprawdza się 1 łyżka cukru na 1 litr przegotowanej, ostudzonej wody. Gotowanie usuwa chlor i obniża twardość wody; dzięki temu skrzydłokwiat nie jest narażony na odkładanie się wapnia w podłożu. Po zagotowaniu odstaw wodę, aż osiągnie temperaturę pokojową i dopiero wtedy wsyp cukier i mieszaj, aż całkowicie się rozpuści.
Taki roztwór jest źródłem łatwo przyswajalnych węglowodanów dla mikroorganizmów glebowych, które odpowiadają za mineralizację materii organicznej i udostępnianie składników pokarmowych korzeniom. W literaturze gleboznawczej opisywanych jest wiele badań, w których proste węglowodany zwiększały aktywność enzymów fosfatazy czy dehydrogenazy (m.in. publikacje Uniwersytetu w Wageningen, 2020; "Soil Biology & Biochemistry"). Efekt jest prosty: korzenie skrzydłokwiatu mają ułatwiony dostęp do fosforu i mikroelementów, a liście nabierają sprężystości.
Jak podlewać skrzydłokwiat wodą z cukrem? Zawsze aplikuj roztwór po zewnętrznej krawędzi doniczki, a nie w sam środek. W ten sposób składniki przenikają równomiernie, a korzenie nie są "przypalane" nagłą zmianą osmotyczną. Na jedną doniczkę średniej wielkości wystarczy około pół szklanki roztworu. Ziemia powinna być wcześniej lekko wilgotna, nie podlewaj cukrową wodą suchego, zbitego substratu. Zabieg powtarzaj raz w miesiącu, najlepiej w okresie intensywnego wzrostu: od marca do września.
Cukier nie odżywia rośliny bezpośrednio, lecz "dokarmia" mikrobiom gleby, który po dodatkowej porcji energii pracuje intensywniej. Bakterie i grzyby glebowe szybciej rozkładają resztki organiczne, uwalniając przyswajalny fosfor, potas i mikroelementy. To z kolei przekłada się na lepszy turgor liści i szybsze tempo budowania nowych tkanek. W ciągu 2-3 tygodni pojawiają się świeże, jędrne liście, a połysk blaszek jest zdecydowanie większy.
Musimy jednak pamiętać o tym, aby nie stosować wody cukrowej w nadmiarze. Zbyt częste podlewanie skrzydłokwiatu tym roztworem może zaburzyć równowagę mikrobiologiczną i wywołać procesy fermentacyjne w glebie, które wywołują gnicie korzeni. Unikaj też stosowania roztworu w niskich temperaturach (zimą w chłodnym mieszkaniu), ponieważ osłabione korzenie nie poradzą sobie z nagłym wzrostem aktywności mikroorganizmów. Jeśli na powierzchni ziemi zacznie pojawiać się lepka warstwa lub nieprzyjemny zapach, przerwij kurację na miesiąc.

Jakie wymagania ma skrzydłokwiat?
Skrzydłokwiat należy do roślin, które najlepiej czują się w warunkach przypominających podszyt wilgotnych lasów tropikalnych. Najpełniej rozwija się w świetle jasnym, lecz miękko rozproszonym, ponieważ pozwala liściom zachować jedwabisty połysk i utrzymać stabilne tempo fotosyntezy. Bezpośrednie promienie słońca działają na niego zbyt agresywnie: prowadzą do stresu oksydacyjnego, uszkadzają chlorofil i pozostawiają na blaszkach liściowych matowe, blade ślady.
Drugim filarem pielęgnacji jest woda. Skrzydłokwiat preferuje podłoże stale lekko wilgotne, ale jednocześnie przewiewne, nadmiar wody powinien swobodnie odpłynąć w ciągu kilkunastu minut. Woda o wysokiej zawartości wapnia jest dla niego problematyczna, ponieważ może ograniczać przyswajanie żelaza, a to z czasem prowadzi do chlorozy i utraty intensywnej zieleni.
Roślina ta jest również wyjątkowo wrażliwa na wilgotność powietrza. Już przy poziomie około 55 proc. jej liście stają się bardziej sprężyste, unoszą się i szybciej odzyskują turgor. W suchych warunkach, typowych dla sezonu grzewczego, przedstawiciele rodziny obrazkowatych reagują natychmiastowym wiotczeniem. Dlatego warto stosować podstawki z wilgotnym keramzytem, nawilżacz powietrza lub ustawić kilku roślin blisko siebie - potrafi to zauważalnie poprawić kondycję skrzydłokwiatu w zaledwie kilka dni.
Ostatnim elementem jest odpowiednie podłoże. Skrzydłokwiat potrzebuje ziemi żywej, pulchnej, o strukturze umożliwiającej swobodny przepływ powietrza. Najlepiej sprawdza się mieszanka uniwersalnej ziemi wzbogaconej włóknem kokosowym i perlitem, które nadają jej porowatość i lekkość. Gdy zimą roślina przestaje kwitnąć, zwykle wystarczy zapewnić jej więcej światła, ograniczyć podlewanie i podać delikatny, naturalny roztwór odżywczy, skrobiowy, cukrowy lub drożdżowy, aby w ciągu kilku tygodni odzyskała pełnię wigoru.
Źródło: Deccoria.pl















