Spis treści:
- Czym charakteryzuje się kultowy kujawski fajans?
- Dlaczego młode pokolenia pokochały design z czasów PRL?
- Jak rozpoznać i gdzie szukać oryginalnego fajansu z Włocławka?
Czym charakteryzuje się kultowy kujawski fajans?
Na wstępie warto wyjaśnić, że fajans to rodzaj ceramiki, a nie nazwa samego wzoru czy sposobu malowania. Wytwarza się go z gliny i różnych dodatków, a po wypaleniu pokrywa szkliwem ceramicznym. Charakterystyczną cechą fajansu jest porowata struktura, która bez szkliwa mogłaby chłonąć wodę. Słowo to oznacza więc zarówno samo tworzywo, jak i wykonane z niego przedmioty, np. talerze, ozdoby czy wazony.
Najsłynniejsza manufaktura w Polsce, zajmująca się tego typu wyrobami znajduje się we Włocławku, będącym stolicą wschodnich Kujaw. Tradycja produkcji ceramiki fajansowej sięga tam 1873 roku. Najbardziej rozpoznawalną cechą kujawskiego fajansu są ręcznie malowane motywy roślinne na jasnym tle. Inspiracją tych wzorów jest głównie natura i estetyka ludowa, otwiera się w nowym oknie - kwiaty nie są wiernym odwzorowaniem konkretnych gatunków, to swobodnie stylizowane kształty i kompozycje.
O wyjątkowości tzw. włocławków decyduje przede wszystkim rzemieślnicza praca malarzy ceramiki - nawet z pozoru powtarzany wzór zachowuje drobne różnice w prowadzeniu pędzla i układzie ornamentu. Chociaż najbardziej znane są niebieskie zdobienia, do wzorów wykorzystywano także brąz, zieleń i purpurę, a także realizowano wielobarwne kompozycje. Kwietnymi motywami pokrywano zarówno przedmioty codziennego użytku - talerze, misy, filiżanki czy pojemniki kuchenne - jak i ozdobne wazony oraz inne formy dekoracyjne.
Co ciekawe, Włocławski fajans ma także nieco bardziej awangardowe oblicze. W latach 1953-1965 powstawały słynne "pikasiaki", czyli naczynia o nowoczesnych i nieregularnych kształtach. Ceramika była wówczas zdobiona abstrakcyjnymi oraz wielobarwnymi wzorami, charakterystycznymi dla estetyki lat 60. Historia kujawskiego fajansu obejmuje więc nie tylko kwiatowy ornament, lecz również eksperymenty z formą i kolorem.
Dlaczego młode pokolenia pokochały design z czasów PRL?
Obecnie kultowe włocławki czy też inne, ręcznie malowane talerze coraz częściej można spotkać w nowoczesnych aranżacjach wnętrz - trend jest szczególnie widoczny w mediach społecznościowych. Powrót fajansu włocławskiego wśród młodego pokolenia można po części tłumaczyć swego rodzaju modą na przedmioty vintage, ale także nostalgią i potrzebą otaczania się rzeczami, które mają własną historię.
Bogato zdobione talerze, które dawniej były cenną ozdobą ściany czy kredensu u babci, dzisiaj przełamują jednolitość i smutną przewidywalność współczesnych wnętrz, otwiera się w nowym oknie. Dla części młodych odbiorców to także sentymentalny łącznik z rodzinnym domem - chodzi tu nie o tęsknotę za samym PRL-em, ale za dobrze znanymi przedmiotami z dzieciństwa.

Ważną cechą kujawskiego fajansu jest też autentyczność - chociaż włocławki powstawały w fabryce, ślad pędzla i drobne różnice między wzorami pozwalają dostrzec za danym przedmiotem konkretną osobę oraz jej cenne umiejętności. Możliwe, że w dobie masowej produkcji nic nieznaczących dodatków, to właśnie ludzki wymiar rzemiosła i lokalne pochodzenie, a także idąca za nim historia coraz bardziej zyskuje na popularności.
Jak rozpoznać i gdzie szukać oryginalnego fajansu z Włocławka?
Najlepiej zacząć od spodu naczynia - to tam powinna znajdować się sygnatura, czyli znak producenta. Zależnie od czasu produkcji oznaczenia mogą się nieco różnić i zawierać m.in.:
- charakterystyczne logo z podpisem "Włocławek";
- nazwę konkretnych zakładów;
- numery form;
- napisy Hand Painted oraz Made in Poland;
- nazwisko lub inicjały osoby, która ręcznie malowała dany przedmiot.
Nie istnieje jedna, wspólna pieczątka właściwa dla wszystkich włocławków, dlatego konkretne oznaczenie warto porównać z katalogiem sygnatur. Słynnego fajansu warto szukać w antykwariatach, lombardach, sklepach vintage, na targach staroci oraz internetowych platformach z rzeczami używanymi. Najlepszym wyborem będą oferty z czytelną sygnaturą i dokładnymi zdjęciami oraz rzetelnym opisem stanu danego przedmiotu.
Źródło: deccoria.pl












