Dlaczego znów wracamy do natury?
Kiedy jesteśmy zmęczeni industrialnym chłodem miasta, naturalne surowce działają uspokajająco. Wracamy do nich, bo w ich strukturach, fakturach i kolorach jest coś kojącego. Drewno ociepla wnętrze, kamień daje poczucie trwałości, a len wprowadza lekkość. Razem tworzą estetykę, która się nie narzuca, ale subtelnie reguluje nasz nastrój.

Naturalne wnętrza w nowoczesnym wydaniu
Gdy myślimy o drewnie czy kamieniu, łatwo wyobrazić sobie tradycyjne, rustykalne domy. Tymczasem współczesne wnętrza udowadniają, że te surowce wspaniale odnajdują się również w minimalistycznych, modernistycznych przestrzeniach.
Kamień, w tym także beton architektoniczny, pojawia się na jednej, wybranej ścianie, która staje się wizualnym punktem zaczepienia. Świetnym przykładem mogą być dekoracyjne elementy, takie jak Kamień elewacyjny dekoracyjny betonowy. Zestawiony z miękkimi tkaninami i naturalnym światłem tworzy elegancką, a zarazem minimalistyczną ozdobę ściany. Podobną funkcję spełnia Glazura Visine Grey 59.8x119.8 Arte dostępna w sklepach Leroy Merlin. Jej stonowana, naturalna kolorystyka doskonale pokazuje, że materiały inspirowane naturą nie dominują, a dopełniają wnętrza.
Jak naturą budować nastrój?

Wprowadzając naturalne materiały do domu, tworzymy atmosferę, która pozwala wyciszyć się po całym dniu. Kamień koi swoją surową, niezmienną strukturą, drewno przypomina nam o lesie, którego zapach znamy z dzieciństwa, a len wprowadza miękkość. Stawiajmy na naturalne barwy: zieleń, grafit, beż, jasne brązy.
Stosując dekoracyjne moduły, które imitują kamień, możemy stworzyć atmosferę klimatycznej groty. Moduł startowy Bergen Poziomy Max-Stone dostępny w Leroy Merlin sprawdzi się idealnie. Z kolei drewniane elementy w łazience dają poczucie, jakbyśmy zażywali kąpieli nie w wannie, a w jeziorze pod wodospadem! A lniane ozdoby przypominają o hamaku rozwieszonym na plaży. Wnętrza inspirowane naturą zachęcają, żeby oddać się głębokiemu odpoczynkowi.
Jak wprowadzić naturalne akcenty bez remontu?
Istnieje sporo rozwiązań, które pozwalają na efektowną zmianę bez kucia, pyłu i chaosu. Żeby zaprosić naturę do domu, nie musimy malować ścian ani wymieniać mebli. Wystarczy kilka elementów, które zmienią klimat przestrzeni, nawet jeśli cała reszta pozostanie taka sama.
Drewno – nawet w niewielkich formatach – potrafi ocieplić najchłodniejsze wnętrze. Drobne elementy dekoracyjne, jak półki, ramki czy Drewniana latarnia na tealight, dostępna w Leroy Merlin, stworzą efekt przytulności, bez ruszania ścian czy podłóg.
Kolejnym dodatkiem, który sprawdzi się idealnie, jest Zegar ścienny Green Paul o średnicy 57 cm. Dzięki naturalnej kolorystyce i prostocie formy staje się on nie tylko funkcjonalnym elementem, ale także ukoi naszą tęsknotę za naturą.
Z kolei len wprowadza lekkość. Może zagościć w naszych wnętrzach w postaci zasłon, narzut, poduszek. Oczywiście nie może zabraknąć roślin. Tutaj zapomnijmy o minimalizmie – zieleń we wnętrzach inspirowanych naturą jest zawsze mile widziana.
Jeśli chodzi o kamień, wprowadźmy kilka subtelnych elementów: misa, świecznik czy glazura w wybranym miejscu, tak jak wspomniana glazura Visine Grey Arte – całkowicie wystarczają. Te drobne elementy przypominają o surowych teksturach, które spotykamy w naturze.
Kluczem jest umiar. Wystarczy kilka akcentów, by dom nabrał zupełnie innego, bardziej naturalnego tonu.
Jak łączyć naturalne materiały ze stylem wnętrza?

Naturalne materiały doskonale odnajdują się zarówno w minimalistycznych wnętrzach, jak i w domach o estetyce boho, skandynawskiej czy klasycznej. Sekretem jest umiejętne łączenie faktur.
Jeśli wnętrze jest chłodne i nowoczesne, warto dodać więcej drewna i miękkich tkanin, które złagodzą geometryczną surowość. Jeżeli dom utrzymany jest w ciepłych tonach, kamień będzie wspaniałym kontrapunktem, wprowadzającym elegancję.
Materiałów nie trzeba zestawiać zgodnie z jedną ideą – najlepiej kiedy przenikają się naturalnie, jak w świecie przyrody. Tak jak drewno współgra z kamieniem, a len z zielenią roślin.
Styl inspirowany naturą możemy osiągnąć za pomocą dodatków i drobnych zmian. A dzięki temu, że wprowadzimy je bez rewolucji, natura wreszcie przestaje być luksusem, a staje się częścią naszej codzienności.









