Spis treści:
- Pasy z kostki brukowej na podjeździe - zalety i wady rozwiązania
- Czym wypełnić przestrzeń między pasami z kostki? Trawnik, żwir czy geokrata
Pasy z kostki brukowej na podjeździe - zalety i wady rozwiązania
Podjazd przy domu można po prostu pokryć trawą lub wyłożyć kostką brukową. Niektórzy łączą te dwa rozwiązania i układają dwa pasy z kostki. Taka opcja ma swoje wady i zalety. Z pewnością dużym plusem są niższe koszty budowy, ponieważ nie musisz układać bruku na całej powierzchni, a jedynie na jej niewielkiej części. Zaoszczędzić można nawet połowę sumy, którą wydałoby się na pokrycie całego podjazdu.
Ponadto wykonanie jedynie pasów najazdowych z kostki sprawia, że pod domem zachowasz więcej zieleni. Wtedy środkowa część pozostaje trawnikiem, dzięki czemu lepiej komponuje się z całym ogrodem, prezentuje się lżej i naturalniej. To także poprawia warunki wsiąkania deszczówki, otwiera się w nowym oknie. Woda nie musi spływać po utwardzonej powierzchni, lecz trafia bezpośrednio do gruntu.
Kolejną zaletą pasów na podjeździe jest mniejsza ilość materiału do ułożenia i transportu. Prace wykonuje się szybciej, chociaż nadal trzeba zrobić odpowiednią podbudowę pod oba pasy. Środek podjazdu można dostosować do potrzeb. Nie musisz siać tam trawy, która będzie wymagać koszenia. Równie dobrze sprawdzą się żwir, kamienie lub rośliny okrywowe, otwiera się w nowym oknie. Materiał można dopasować do stylu swojego ogrodu i podkreślić jego nowoczesny lub tradycyjny wygląd.
Każde rozwiązanie ma też swoje wady. W przypadku pasów z kostki na podjeździe konieczne będą zabiegi pielęgnacyjne, zwłaszcza jeśli na środku posiejesz rośliny. Trzeba odpowiednio przygotować podłoże i o nie zadbać, by wyglądało estetycznie.
Co więcej, wyłożenie kostki tylko w konkretnych miejscach wymaga większej ostrożności przy manewrach autem. Lepiej unikać jeżdżenia po trawie i innych roślinach rosnących między pasami. Utwardzone pasy dobrze sprawdzają się na prostych odcinkach drogi, ale na zakrętach mogą stwarzać trudności.
Rozstaw pasów z kostki trzeba dokładnie dopasować do rozstawu kół. Bez tego samochód będzie wjeżdżał na nieutwardzoną powierzchnię. Chociaż trawa lub kruszywo lepiej pochłaniają wodę z deszczu, nie zawsze tak się dzieje. Wszystko zależy od gleby, jaką masz w ogrodzie. Jeśli jest ciężka i zbita, deszczówka może nadal spływać i gromadzić się na podjeździe.
Zimą odśnieżanie, otwiera się w nowym oknie takiego podjazdu bywa problematyczne, ponieważ usuwanie śniegu z dwóch różnych nawierzchni, z czego jednej nie utwardzono, jest dość uciążliwe. Z kolei na kostce brukowej często pojawia się lód i trzeba zachować ostrożność, by się nie poślizgnąć. Przy intensywnym użytkowaniu podjazdu i na zakrętach ułożenie kostki na całej powierzchni jest bardziej praktyczne niż zastosowanie samych pasów.
Czym wypełnić przestrzeń między pasami z kostki? Trawnik, żwir czy geokrata
Jeśli chodzi o wypełnienie przestrzeni między pasami z kostki, można do tego użyć różnych materiałów. Jako pierwsza na myśl przychodzi trawa. Wygląda naturalnie i zapewnia jeszcze więcej zieleni w ogrodzie. Trawnik, otwiera się w nowym oknie jest dobrym wyborem dla osób, które chcą ograniczyć powierzchnię utwardzoną wokół domu. Z drugiej jednak strony trawa wymaga regularnego koszenia oraz podlewania, a także szybko ulega uszkodzeniom i jest wrażliwa na deptanie.

Alternatywę stanowią żwir lub grys. Kruszywo nadal prezentuje się bardzo estetycznie, a do tego przepuszcza wodę i można jego kolor dostosować do reszty podjazdu oraz elewacji domu. Trzeba też wziąć pod uwagę, że żwir potrafi się przemieszczać i dostawać między koła samochodów, dlatego trzeba go regularnie uzupełniać. Z czasem mogą pojawić się nierówności i trudności z odśnieżaniem.
Trzecią opcją jest położenie geokraty, która stabilizuje kruszywo i ogranicza jego przemieszczanie. Kratę można też wypełnić glebą i zasiać na niej trawę. W obu przypadkach zachowana zostaje przepuszczalność podłoża. Wypełnienie przestrzeni geokratą nadal wymaga przygotowania podłoża i kontrolowania poziomu wypełnienia. Trawę mimo wszystko trzeba kosić, a ubytki kruszywa uzupełniać. To jednak świetne rozwiązanie, by ograniczyć powstawanie kolein i zwiększyć stabilność podjazdu.
Źródło: deccoria.pl













