Spis treści:
- Dlaczego w klimatyzacji domowej pojawia się grzyb i brzydki zapach?
- Jak samemu wyczyścić i umyć filtry w klimatyzatorze?
- Czym odgrzybić klimatyzację w domu, żeby pozbyć się bakterii?
- Jak często trzeba czyścić domową klimatyzację w sezonie letnim?
Dlaczego w klimatyzacji domowej pojawia się grzyb i brzydki zapach?
Klimatyzator podczas pracy w trybie chłodzenia intensywnie skrapla parę wodną na powierzchni parownika, dlatego jego wnętrze przez większość lata pozostaje wilgotne. Ciepło i wilgoć razem tworzą warunki podobne do niewielkiej szklarni, a ciemne, trudno dostępne wnętrze obudowy sprzyja przy tym rozwojowi grzybów i bakterii. Kurz i pyłki osiadające na filtrze stanowią dla mikroorganizmów pożywkę, dlatego niemyty filtr z czasem pokrywa się cienką warstwą biofilmu.
Osobnym źródłem problemu bywa niedrożny odpływ skroplin - gdy woda zalega w tacy, zamiast swobodnie spływać na zewnątrz, wilgoć utrzymuje się w urządzeniu nawet po wyłączeniu chłodzenia.
Po uruchomieniu nawiewu pojawia się wtedy charakterystyczny zapach stęchlizny, a jakość powietrza w całym pomieszczeniu ogólnie się pogarsza. W skrajnych przypadkach na filtrze lub żaluzji nawiewu widać drobne czarne kropki - są to kolonie grzyba, a nie zwykły kurz. Drobnoustroje z niedomytej instalacji trafiają wraz z powietrzem do dróg oddechowych domowników i wywołują podrażnienie błon śluzowych oraz reakcje alergiczne - katar, zapalenie spojówek i kaszel.
Zrozumienie, dlaczego w klimatyzacji domowej pojawia się grzyb i brzydki zapach, pozwala dobrać właściwy sposób czyszczenia.
Jak samemu wyczyścić i umyć filtry w klimatyzatorze?
Przed otwarciem obudowy jednostki wewnętrznej odłącz klimatyzator od zasilania - wystarczy wyciągnąć wtyczkę z gniazdka albo wyłączyć odpowiedni bezpiecznik w rozdzielni. Następnie unieś przedni panel, aż zwolnią się boczne zatrzaski, i wyjmij filtr siatkowy, który znajduje się tuż pod pokrywą.
Luźny kurz usuń miękką końcówką odkurzacza, a filtr z grubszym nalotem umyj pod bieżącą, letnią wodą. Przy mocniejszych zabrudzeniach, na przykład tłustym osadzie z kuchni, dodaj odrobinę delikatnego detergentu lub szarego mydła, a na koniec dokładnie wypłucz filtr czystą wodą. Do szorowania weź wyłącznie miękką gąbkę lub szczoteczkę z delikatnym włosiem.
Filtr osusz całkowicie w przewiewnym miejscu, z dala od słońca i innych źródeł ciepła, żeby plastikowa ramka się nie odkształciła. Zamontuj go z powrotem w prowadnicach, zamknij panel i uruchom urządzenie w trybie samego nawiewu na kilkanaście minut, żeby sprawdzić poprawność montażu. Filtry specjalistyczne, na przykład węglowe czy plazmowe, wymagają rzadszej pielęgnacji niż filtr siatkowy - zwykle myje się je lub wymienia zgodnie z instrukcją producenta, bo nie każdy typ znosi bezpośredni kontakt z wodą.
Czym odgrzybić klimatyzację w domu, żeby pozbyć się bakterii?
Samo umycie filtra nie wystarczy, jeśli nieprzyjemny zapach bierze się z parownika, na którym osiadła grubsza warstwa brudu i drobnoustrojów. Do samodzielnego odgrzybienia jednostki wewnętrznej wybierz preparat w sprayu lub piance, przeznaczony do klimatyzacji, najlepiej z atestem PZH, który potwierdza bezpieczeństwo produktu dla zdrowia domowników.

Przy lekkim zabrudzeniu wystarczy zwykły spray, natomiast pianka skuteczniej usuwa grubszą warstwę osadu. Preparat nanieś na lamele parownika od góry ku dołowi, zgodnie z kierunkiem spływu skroplin, a następnie odczekaj tyle czasu, ile podaje etykieta - zwykle od kilkunastu minut do pół godziny. Potem uruchom klimatyzator w trybie samego wentylatora na piętnaście do dwudziestu minut, dzięki czemu urządzenie wysuszy wnętrze i wywieje resztki zapachu preparatu.
Taki zabieg ogranicza liczbę bakterii i grzybów pleśniowych, które rozwijają się w wilgotnych zakamarkach klimatyzatora, między innymi grzybów z rodzaju Aspergillus, a w rzadszych przypadkach także pałeczek Legionella. Podczas nakładania preparatu otwórz okno i unikaj jednoczesnego stosowania kilku różnych środków chemicznych, ponieważ ich mieszanie może wytworzyć szkodliwe opary.
Domowe odgrzybianie działa profilaktycznie i doraźnie, ale nie zastępuje profesjonalnego serwisu. Jeśli nieprzyjemny zapach wraca mimo umycia filtrów w klimatyzatorze i spryskania parownika, problem prawdopodobnie sięga głębiej, do wnętrza wentylatora lub kanałów nawiewnych.
Jak często trzeba czyścić domową klimatyzację w sezonie letnim?
To, jak często trzeba czyścić domową klimatyzację w sezonie letnim, zależy głównie od modelu urządzenia - zalecenia producentów są tu różne, od dwóch tygodni do nawet kilku miesięcy, dlatego najpewniejszym punktem odniesienia zostaje instrukcja obsługi konkretnego sprzętu. W praktyce, gdy klimatyzator pracuje niemal codziennie, warto wykonywać regularne kontrole i mycie filtra co dwa do czterech tygodni, aby zapobiec jego zatkaniu kurzem i spadkowi wydajności chłodzenia.
Pełne odgrzybianie jednostki wewnętrznej, obejmujące parownik i tacę skroplin, wykonaj raz na sezon, najlepiej tuż przed pierwszymi upałami. W tym samym terminie umyj też skraplacz w jednostce zewnętrznej, na którym osiadają kurz, pyłki i puch topolowy ograniczające wymianę ciepła - wystarczy usunąć zanieczyszczenia ręcznie lub miękką szczotką i opłukać lamele zwykłą wodą z węża, bez myjki ciśnieniowej, która mogłaby je odkształcić. Producenci zalecają też pełny przegląd techniczny dwa razy w roku, wiosną i wczesną jesienią.
Harmonogram ma jednak jeden wyjątek - gdy zapach stęchlizny pojawia się zaraz po uruchomieniu klimatyzatora, wykonaj odgrzybianie od razu, nie czekając do jesieni. Odkładanie tego zabiegu w czasie tylko pogłębia problem, bo drobnoustroje namnażają się tym szybciej, im dłużej pracuje urządzenie w upalne dni.
Źródło: deccoria.pl













