Spis treści:
- Na czym polega japońska metoda suszenia prania?
- Dodatkowe sposoby na przyspieszenie schnięcia ubrań
Na czym polega japońska metoda suszenia prania?
Japoński sposób suszenia prania opiera się na prostej zasadzie: ubrania trzeba rozwiesić tak, aby miały jak najwięcej przestrzeni i nie nachodziły na siebie. Popularny układ nazywany metodą tęczy lub łuku polega na umieszczeniu dłuższych rzeczy po bokach suszarki, a krótszych bliżej jej środka.
Na zewnętrznych częściach stojaka warto więc powiesić spodnie, bluzy czy długie ręczniki, natomiast w centralnej części umieścić T-shirty, bieliznę i mniejsze elementy garderoby. Patrząc z boku, pranie powinno układać się mniej więcej w łuk.
Dłuższe ubrania na bokach nie zasłaniają krótszych rzeczy znajdujących się w środku, dzięki czemu pomiędzy poszczególnymi elementami pozostaje więcej wolnej przestrzeni. Powietrze może wtedy łatwiej przepływać, a wilgoć szybciej odparowywać.
To ważne zwłaszcza przy grubszych tkaninach. Bluza czy para spodni przewieszona przez jeden szczebel i ściśnięta z innymi ubraniami będzie schła znacznie wolniej niż wtedy, gdy zapewnimy jej więcej miejsca. Suszarki nie warto zapełniać do ostatniego szczebelka.
Pomóc mogą również drobne zmiany w sposobie wieszania. Koszule, bluzki i sukienki można zawiesić na wieszakach, dzięki czemu materiał zachowa swój kształt i będzie miał większy kontakt z powietrzem. W koszulach warto rozpiąć guziki i unieść kołnierzyk. Spodnie można natomiast rozwiesić tak, aby nogawki nie przylegały ciasno do siebie.
Przy deszczowej pogodzie dobrze ustawić suszarkę tam, gdzie powietrze może swobodnie krążyć. Pomocny będzie niewielki wentylator skierowany w stronę prania. Trzeba też regularnie wietrzyć pomieszczenie.
Nie bez znaczenia jest również samo pranie. Im lepiej odwirowane ubrania, tym mniej wody pozostaje w tkaninach i tym szybciej później schną. Po wyjęciu ich z pralki dobrze jest dodatkowo strzepnąć każdą rzecz. Materiał rozluźni się, a ubrania będą mniej się gniotły.
Japońska metoda nie jest oczywiście magicznym sposobem, który wysuszy pełną suszarkę w kilka minut. Taki układ może skrócić czas suszenia nawet o 30-45 proc., choć efekt zależy od temperatury, wilgotności, rodzaju tkanin i ilości prania.
Dodatkowe sposoby na przyspieszenie schnięcia ubrań
Jeśli pranie ma wyschnąć szybciej, warto połączyć metodę łuku z kilkoma prostymi trikami. Jednym z najłatwiejszych jest wspomniane wcześniej dokładne odwirowanie. Można też po pewnym czasie obrócić suszarkę, aby ubrania z drugiej strony dostały lepszy dostęp do powietrza.
W chłodnych miesiącach stojak można ustawić w pobliżu grzejnika, ale nie bezpośrednio przy nim. Ciepłe powietrze ułatwi odparowywanie wody, natomiast zbyt wysoka temperatura nie jest dobrym rozwiązaniem dla wszystkich tkanin. Regularne wietrzenie pozostaje ważne również wtedy, gdy w mieszkaniu działa ogrzewanie.
Jeżeli korzystasz z suszarki bębnowej, przydatny może być natomiast trik z suchym ręcznikiem. Wystarczy włożyć do bębna razem z mokrym praniem duży, chłonny ręcznik. Ma on pochłonąć część wilgoci, dzięki czemu rzeczy mogą wyschnąć szybciej. Można spróbować tego sposobu przy dużej ilości prania.

Warto też pamiętać o zasadzie, która sprawdza się niezależnie od pogody: mokre ubrania potrzebują przestrzeni. Jeśli są stłoczone, wilgoć ma znacznie trudniejszą drogę do odparowania. Dlatego podczas kolejnego prania zamiast wieszać wszystko ciasno obok siebie, wystarczy trochę zmienić układ. Dłuższe rzeczy na bokach, krótsze w środku, kilka centymetrów odstępu i odrobina ruchu powietrza mogą zrobić większą różnicę, niż mogłoby się wydawać.
I właśnie na tym polega największy plus japońskiej metody. Nie wymaga ani specjalnego sprzętu, ani dodatkowych wydatków. W deszczowy dzień wystarczy inaczej wykorzystać stojącą w domu suszarkę, żeby pranie miało lepsze warunki do wyschnięcia.
Źródło: deccoria.pl











