Jak przygotować się na zarazę ziemniaczaną pomidorów? Zabezpiecz uprawy

Zaraza ziemniaczana w kilka dni niszczy pomidory. Sprawdź, jak jej zapobiegać. Fot. swkunst/123RF.com
Zaraza ziemniaczana w kilka dni niszczy pomidory. Sprawdź, jak jej zapobiegać.swkunst123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Zaraza ziemniaczana niszczy pomidory
  2. Jak zapobiegać zarazie ziemniaczanej – przygotowanie upraw pomidorów

Zaraza ziemniaczana niszczy pomidory

Zaraza ziemniaczana to największy wróg pomidorów
Zaraza ziemniaczana to największy wróg pomidorów. Liudmyla LiudmylaCanva Pro

Przeczytaj również

    Jak zapobiegać zarazie ziemniaczanej – przygotowanie upraw pomidorów

    • Wybór odpornych odmian – uprawiam tylko te odmiany, które są mało podatne na zarazę ziemniaczaną. Przykładem są pomidory koktajlowe 'Koralik'.
    • Własne nasiona – zbieram nasiona tych pomidorów, które w danym sezonie udały się najlepiej. Na ten cel przeznaczam najładniejsze owoce, dzięki czemu w kolejnym roku mam sadzonki dobrze przystosowane do wzrostu w moim ogrodzie i odporniejsze na choroby.
    • Termin sadzenia – uprawę pomidorów co sezon zakładam na tyle wcześnie, by w lipcu mieć już rozrośnięte, silne krzaczki, które będą lepiej znosić ataki patogenów. W tym roku sadziłam pomidory w połowie maja.
    Glebę pod pomidorami warto wyściółkować słomą
    Glebę pod pomidorami warto wyściółkować słomą. annalovisa123RF/PICSEL
    • Zachowanie odstępów – między gęsto posadzonymi pomidorami błyskawicznie rozsiewa się zaraza ziemniaczana. Dlatego zachęcam, aby zachować między nimi odstęp minimum 50 cm.
    • Dobre sąsiedztwo – żadne rośliny nie powinny stykać się z pomidorami. Przekonałam się jednak, że korzystne jest sadzenie w pewnej odległości od krzaczków cebuli i porów. Co sezon uprawiam te warzywa między rzędami pomidorów, by chroniły je przed zarazą.
    • Ściółkowanie słomą – na podłożu wokół pomidorów rozkładam ściółkę ze słomy, która izoluje wilgotne podłoże od pędów i liści roślin, co ogranicza rozprzestrzenianie się zarazy.
    • Wietrzenie szklarni – odpowiednia wentylacja szklarni zmniejsza ryzyko rozwoju zarazy ziemniaczanej na pomidorach. Z tego powodu tunel foliowy wietrzę codziennie.
    • Podlewanie – pomidory podlewam tak, aby nie moczyć ich liści i pędów, najczęściej rano.
    • Naturalne opryski – do zabezpieczenia pomidorów przed zarazą wykorzystuję tylko ekologiczne metody. W poprzednich latach dobrze sprawdzał się w moim ogrodzie naturalny oprysk z drożdży.
    • Przycinanie – dbam o to, by krzaczki nie były nadmiernie zagęszczone, odpowiednio przycinając pomidory.

    Przeczytaj również

    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?