Spis treści:
- Dlaczego budleja słabo kwitnie?
- Pielęgnacja budlei Dawida w sierpniu - najważniejsze zabiegi
- Podlewanie budlei podczas sierpniowych upałów
- Jak przedłużyć kwitnienie budlei aż do przymrozków?
Budleja Dawida tworzy kwiatostany na tegorocznych przyrostach. Im więcej zdrowych, dobrze rozwiniętych pędów wypuści wiosną i na początku lata, tym więcej kwiatów może pojawić się w kolejnych tygodniach. Jeżeli krzew ma niewiele pąków albo szybko kończy kwitnienie, warto przeanalizować warunki, w których rośnie.
Dlaczego budleja słabo kwitnie?
Jedną z najczęstszych przyczyn jest niedostatek słońca. Budleja najlepiej kwitnie na stanowisku ciepłym, osłoniętym od silnego wiatru i oświetlonym przez co najmniej sześć godzin dziennie. W półcieniu jej pędy mogą być dłuższe i wiotkie, natomiast kwiatostany mniej liczne oraz mniejsze.
Problemem bywa również ciężka, długo mokra ziemia. Budleja nie lubi zalegania wody wokół korzeni, zwłaszcza gdy podłoże jest zbite i słabo przepuszczalne. W takich warunkach system korzeniowy nie pracuje prawidłowo, liście zaczynają żółknąć, a rozwój nowych pędów wyhamowuje. Z drugiej strony długotrwałe przesuszenie podczas upałów powoduje więdnięcie liści, zasychanie kwiatów i zrzucanie nierozwiniętych pąków.
Na kwitnienie wpływają również błędy w pielęgnacji:
- brak wiosennego cięcia ogranicza rozwój młodych, silnych przyrostów;
- pozostawienie suchych kwiatostanów pobudza krzew do tworzenia nasion zamiast nowych pąków;
- nadmiar azotu powoduje intensywny rozwój liści i pędów kosztem kwiatów;
- zbyt częste nawożenie może doprowadzić do zasolenia podłoża;
- późne przymrozki mogą uszkodzić młode przyrosty i opóźnić kwitnienie;
- szkodniki, zwłaszcza przędziorki, osłabiają krzew podczas suchego i gorącego lata.
Słabsze kwitnienie młodej budlei nie zawsze oznacza błąd w uprawie. Krzew posadzony wiosną może najpierw rozbudowywać system korzeniowy i dopiero w kolejnym sezonie pokazać pełnię swoich możliwości. Podobnie zachowuje się roślina niedawno przesadzona, której korzenie potrzebują czasu na regenerację.
Pielęgnacja budlei Dawida w sierpniu - najważniejsze zabiegi
W sierpniu budleja nadal intensywnie kwitnie, ale na krzewie pojawia się coraz więcej zbrązowiałych wiech. Pozostawione na pędach zaczynają zawiązywać nasiona. Roślina przeznacza na ten proces część wody i składników pokarmowych, przez co wolniej wytwarza kolejne kwiaty.
Najskuteczniejszym sposobem na przedłużenie kwitnienia jest regularne usuwanie przekwitłych kwiatostanów. Nie trzeba czekać, aż cała wiecha zaschnie. Do cięcia można przystąpić, kiedy większość kwiatów straci kolor, a górna część kwiatostanu zacznie brązowieć.
Suchą wiechę odcinamy czystym i ostrym sekatorem tuż nad dobrze rozwiniętą parą liści lub nad widocznymi pędami bocznymi. Z ich kątów budleja może wypuścić nowe przyrosty zakończone pąkami. Kolejne kwiatostany są zazwyczaj mniejsze niż te z pierwszej fali, ale pojawia się ich dużo i mogą utrzymać atrakcyjny wygląd krzewu aż do jesieni.
Warto przeglądać budleję co kilka dni i usuwać kwiaty stopniowo. Jednorazowe wycięcie wszystkich wiech dopiero pod koniec sierpnia nie przyniesie tak dobrego rezultatu. Nie należy natomiast skracać latem całych pędów ani mocno formować krzewu. Radykalne cięcie przeprowadza się wiosną, gdy minie ryzyko silnych mrozów.
Podlewanie budlei podczas sierpniowych upałów
Duży, kwitnący krzew traci sporo wody przez rozbudowaną powierzchnię liści. Podczas suszy budleję należy podlewać rzadziej, ale obficie, tak aby woda dotarła do głębszych warstw podłoża. Codzienne zwilżanie samej powierzchni ziemi sprzyja rozwojowi płytkiego systemu korzeniowego i nie zabezpiecza rośliny przed dłuższym brakiem opadów.
Wodę kierujemy bezpośrednio na podłoże, najlepiej rano lub wieczorem. Strumień nie powinien moczyć kwiatostanów ani regularnie zalewać liści. Przed kolejnym podlewaniem warto sprawdzić wilgotność ziemi kilka centymetrów pod powierzchnią. Budleja potrzebuje wody, gdy podłoże wyraźnie przeschnie, ale nie powinna rosnąć w stale mokrej ziemi.
Wilgoć można zatrzymać, rozkładając pod krzewem kilkucentymetrową warstwę przekompostowanej kory, kompostu albo zrębków. Ściółka nie powinna przylegać bezpośrednio do nasady pędów, ponieważ może sprzyjać utrzymywaniu nadmiernej wilgoci w tym miejscu.
Kontrola liści i pędów
Sierpniowa susza sprzyja przędziorkom. Te drobne szkodniki żerują głównie na spodniej stronie liści. Początkowo można zauważyć jasne punkty, później liście stają się szare, matowe i stopniowo zasychają. Przy większej liczbie szkodników pomiędzy nerwami oraz ogonkami liściowymi pojawia się delikatna pajęczynka.
Krzew należy dokładnie obejrzeć, zwracając uwagę także na mszyce, zniekształcone przyrosty oraz nietypowe plamy. Silnie uszkodzone liście można usunąć, natomiast dalsze postępowanie trzeba dobrać do rozpoznanej przyczyny. Nie należy wykonywać oprysków "na wszelki wypadek", szczególnie na kwitnącej budlei odwiedzanej przez owady zapylające.
Nawożenie motylego krzewu pod koniec lata - odstaw azot na rzecz potasu i fosforu
Wiosną azot pomaga budlei odbudować pędy i liście. Pod koniec lata jego działanie staje się jednak niepożądane. Podany w sierpniu, szczególnie w dużej dawce, może pobudzić krzew do tworzenia miękkich, soczystych przyrostów. Takie pędy nie zdążą dostatecznie dojrzeć przed spadkiem temperatury i łatwiej zostaną uszkodzone przez mróz.
Od sierpnia należy zrezygnować z nawozów typowo wiosennych, uniwersalnych mieszanek z dużą zawartością azotu, obornika oraz gnojówek roślinnych bogatych w ten składnik. Dotyczy to zwłaszcza pokrzywówki, która wiosną może wspomagać wzrost, ale pod koniec sezonu nie jest właściwym wyborem dla budlei.
Jeżeli krzew rośnie w żyznej ziemi, ma zdrowe liście i dobrze kwitnie, dodatkowe nawożenie w sierpniu może nie być potrzebne. Nadmiar składników nie wydłuży kwitnienia, a może zaszkodzić korzeniom. Najpierw warto zatem ocenić kondycję rośliny.
Budleję rosnącą na ubogim podłożu można zasilić nawozem jesiennym przeznaczonym do krzewów ozdobnych. Taki preparat powinien zawierać niewiele azotu lub nie zawierać go wcale, a jednocześnie dostarczać potasu i fosforu. Potas uczestniczy w regulowaniu gospodarki wodnej oraz wspiera dojrzewanie tkanek. Fosfor bierze udział między innymi w przemianach energetycznych rośliny i rozwoju systemu korzeniowego.

Nawóz stosujemy zgodnie z dawką podaną przez producenta. Granulat należy rozsypać na wilgotnej ziemi wokół krzewu, lekko wymieszać z wierzchnią warstwą podłoża i podlać. Nie powinien trafiać bezpośrednio na pędy ani tworzyć skupisk w jednym miejscu. Nie warto także stosować nawozu podczas suszy, gdy ziemia jest całkowicie przesuszona.
Trzeba pamiętać, że fosfor i potas nie uruchomią natychmiast nowej fali kwiatów. Jeśli budleja ma pod dostatkiem składników pokarmowych, a brakuje jej słońca lub wody, kolejna porcja nawozu nie rozwiąże problemu. Pod koniec lata większe znaczenie mają regularne usuwanie przekwitłych wiech i utrzymanie właściwej wilgotności podłoża.
Jak przedłużyć kwitnienie budlei aż do przymrozków?
Najlepsze rezultaty daje systematyczność. Przekwitłe kwiatostany trzeba usuwać przez cały sierpień i wrzesień, zanim krzew przeznaczy dużo energii na wytwarzanie nasion. Podczas suchej pogody należy podlewać go obficie, a podłoże zabezpieczyć warstwą ściółki. Jednocześnie trzeba odstawić nawozy azotowe, aby nie pobudzać późnych przyrostów.
Przedłużone kwitnienie ma jednak naturalną granicę. Wraz ze skracaniem dnia i spadkiem temperatury budleja stopniowo zwalnia rozwój. Jesiennych kwiatostanów nie należy oczekiwać po pierwszych silniejszych przymrozkach. Nie warto również próbować wymuszać ich kolejnymi dawkami nawozu.
Pod koniec sezonu pozostawiamy zdrowe pędy bez mocnego skracania. Zasadnicze cięcie budlei wykonuje się dopiero wiosną. Jesienią można natomiast usypać u nasady krzewu kopczyk z ziemi lub kompostu, który ochroni wrażliwą podstawę rośliny przed mrozem. Dzięki temu budleja lepiej przetrwa zimę i w kolejnym sezonie ponownie wypuści silne pędy obsypane kwiatami.
Źródło: deccoria.pl















