Spis treści:
- Czym lilie azjatyckie różnią się od lilii orientalnych i drzewiastych?
- Sadzenie lilii azjatyckich
- Jak pielęgnować lilie azjatyckie?
Czym lilie azjatyckie różnią się od lilii orientalnych i drzewiastych?
Lilie azjatyckie (Lilium Asiatic Hybrids) powstały z krzyżowania kilku gatunków pochodzących z Azji. Dlatego łączą w sobie wiele korzystnych cech, między innymi wykazują bardzo dużą odporność na niekorzystne warunki atmosferyczne oraz choroby. Zazwyczaj osiągają 40-150 cm wysokości, a takie zróżnicowanie wynika z bogactwa odmian. Lilie azjatyckie kwitną od czerwca do lipca, a ich kwiaty mogą mieć różne kolory, na przykład biały, fioletowy, różowy, czerwony, pomarańczowy czy żółty.
Popularne w ogrodach są także lilie orientalne i drzewiaste; wszystkie trzy grupy wyraźnie różnią się między sobą. Przede wszystkim terminem kwitnienia - lilie azjatyckie zakwitają jako pierwsze. Ponadto ich kwiaty nie pachną lub wydzielają jedynie bardzo delikatny aromat. Z kolei lilie orientalne i drzewiaste pachną intensywnie i zazwyczaj są bardziej wymagające w uprawie.
Poszczególne rośliny różnią się także wyglądem kwiatów. Przykładowo lilie orientalne mają bardzo duże kwiaty z pofalowanymi płatkami, natomiast lilie drzewiaste potrafią wytwarzać po kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kwiatów na jednej łodydze. Z kolei lilie azjatyckie kierują kwiaty ku górze i mogą przyjmować wiele różnych kolorów. Wszystkie trzy grupy mają też odmienne wymagania, przez co stopień trudności ich uprawy jest różny. Dla osób początkujących lub zabieganych idealnym wyborem będą lilie azjatyckie, ponieważ dobrze znoszą typowe błędy w pielęgnacji.
Sadzenie lilii azjatyckich
Przed sadzeniem wybierz dla lilii odpowiednie stanowisko. Wymagają miejsca słonecznego, chociaż poradzą sobie też w półcieniu, mogą wtedy jedynie wytwarzać nieco mniej okazałe kwiaty. Lubią też mieć korzenie ukryte w cieniu, dlatego najlepiej sadzić je wśród niewielkich traw ozdobnych lub innych roślin okrywowych. Jeśli chodzi o glebę, lilie azjatyckie preferują podłoże umiarkowanie żyzne, o pH w zakresie od 5,5 do 6,5.
Rośliny najlepiej sadzić we wrześniu lub październiku oraz wczesną wiosną. Wiosenne sadzenie warto zakończyć przed rozpoczęciem intensywnego wzrostu. Cebule umieszcza się na głębokości około trzykrotnie większej niż ich wysokość, co zazwyczaj oznacza 10-15 cm. Zachowaj 20-30 cm odstępu pomiędzy poszczególnymi liliami. Przed sadzeniem warto wzbogacić glebę kompostem i zapewnić roślinom drenaż, który zapobiegnie zastojowi wody.
Jak pielęgnować lilie azjatyckie?
Jednym z najważniejszych zabiegów przy liliach azjatyckich jest podlewanie, szczególnie w okresie zawiązywania pąków. Musisz jednak zachować umiar - lepiej dostarczyć roślinom mniej wody, niż je przelać. Częstotliwość podlewania powinna być większa od kwietnia do czerwca. Później lilie dobrze znoszą krótkotrwałe okresy suszy.

Warto też rozłożyć ściółkę, która pomaga zatrzymywać wilgoć w glebie, a także zapobiega erozji oraz reguluje temperaturę podłoża, chroniąc cebule zarówno przed mrozem, jak i upałem. Na ściółkę dla lilii najlepiej nadają się kompost i kora.
Lilie azjatyckie można nawozić co dwa tygodnie od kwietnia aż do pojawienia się pierwszych kwiatów. Postaw na mieszanki przeznaczone dla roślin cebulowych lub kwitnących. Rośliny należy przesadzać co 3-4 lata. Możliwe jest także ich rozmnażanie przez cebule lub nasiona, choć przy wysiewie z nasion lilie zakwitną dopiero po 2-4 latach.
Lilie azjatyckie są gatunkiem wieloletnim, dlatego odradzają się po zimie. Zazwyczaj zimowanie nie stanowi dla nich problemu, ale wyjątek mogą stanowić niektóre mieszańce wywodzące się z południowej Azji. Młode okazy warto ściółkować w pierwszych latach uprawy. Lilie azjatyckie są bardziej odporne na słabsze warunki glebowe i atmosferyczne niż wiele innych grup lilii. Świetnie nadają się jako kwiaty cięte do bukietów i dekoracji wnętrz. Ich kwiaty są trwałe i długo zachowują świeżość. Rzadko atakują je choroby. Ewentualne infekcje najczęściej wynikają z przemokniętego podłoża lub zbyt dużych dawek nawozów azotowych.
Źródło: deccoria.pl











