Spis treści:
- Cantedeskia ogrodowa i jej najpiękniejsze odmiany
- Jak uprawiać kalię ogrodową?
- Wykopywanie i przechowywanie bulw cantedeskii
Cantedeskia ogrodowa i jej najpiękniejsze odmiany
Cantedeskia ogrodowa (Zantedeschia), nazywana też kalią ogrodową, kallą czy kalijką, należy do rodziny obrazkowatych. W sklepach ogrodniczych najczęściej spotykamy mieszańce różnych gatunków cantedeskii. Ich podziemną częścią są mięsiste kłącza, które wyglądem przypominają bulwy.
Roślina osiąga zazwyczaj około 50-70 cm wysokości. Największą ozdobą są jej kwiaty, a właściwie charakterystyczne kwiatostany otoczone kolorowym liściem okrywowym. W zależności od odmiany możemy spotkać kwiaty białe, żółte, pomarańczowe, różowe, czerwone, bordowe, fioletowe, a nawet niemal czarne.
Najpiękniejsze odmiany kalii ogrodowej:
- 'Captain Safari' - odmiana o żółto-pomarańczowych kwiatach.
- 'Crystal Blush' - wyróżnia się białymi kwiatami.
- 'Mango' - tworzy kwiaty w intensywnym pomarańczowym kolorze.
- 'Picasso' - ma kwiaty o biało-fioletowym wybarwieniu.
- 'Schwarzwalder' - odmiana o bardzo ciemnych, niemal czarnych kwiatach.
- 'Odessa' - również zachwyca wyjątkowo ciemnymi, prawie czarnymi kwiatami.
Cantedeskia ogrodowa kwitnie latem, zwykle od lipca do września. Można posadzić ją bezpośrednio na rabacie. Dobrze sprawdza się również w dużej donicy na balkonie lub tarasie. Jej kwiaty są chętnie wykorzystywane w bukietach i kompozycjach florystycznych.
Większość odmian nie toleruje mrozu, dlatego cantedeskia ogrodowa wymaga wykopywania przed zimą.
Jak uprawiać kalię ogrodową?
Kalia ogrodowa lubi dużo światła, ale niekoniecznie miejsce, w którym przez cały dzień praży słońce. Najlepiej wybrać dla niej stanowisko słoneczne lub lekko zacienione, osłonięte od silnego wiatru. Latem dobrze czuje się w temperaturze około 20-27°C.
Podłoże powinno być żyzne, próchnicze i przepuszczalne. Jednocześnie nie może wysychać zbyt szybko - w czasie wzrostu cantedeskia potrzebuje stałego dostępu do wilgoci. W przypadku ogrodowych odmian mieszańcowych najlepiej sprawdza się lekko kwaśna ziemia o pH około 6-6,5. Jeśli nie znamy dokładnych wymagań kupionej odmiany, bezpieczniej wybrać podłoże o odczynie obojętnym.
Kłącza cantedeskii można sadzić wiosną. Jeśli zależy nam na wcześniejszym kwitnieniu, dobrym rozwiązaniem jest rozpoczęcie uprawy w doniczce w kwietniu. Roślinę można wtedy trzymać w chłodniejszym, jasnym pomieszczeniu, a na zewnątrz przenieść dopiero po ustąpieniu ryzyka przymrozków. Bezpośrednio do gruntu najlepiej sadzić ją od połowy maja, gdy temperatura jest już stabilniejsza.
Nie warto jednak wystawiać kalii z ciepłego pomieszczenia prosto na słońce. Przed przeniesieniem do ogrodu trzeba ją stopniowo przyzwyczajać do warunków zewnętrznych.
Ziemia powinna być stale lekko wilgotna, szczególnie podczas intensywnego wzrostu i kwitnienia. W czasie suchej pogody warto regularnie sprawdzać podłoże, ponieważ przesuszenie może szybko odbić się na kondycji rośliny. Cantedeskia lubi wilgoć, ale stojąca woda i ciężkie, zbyt mokre podłoże mogą doprowadzić do gnicia korzeni oraz kłączy.
W okresie kwitnienia warto również zasilać roślinę nawozem do roślin kwitnących. Nawożenie można prowadzić od maja do połowy sierpnia, mniej więcej raz w tygodniu.
Po przekwitnięciu nie należy od razu ścinać wszystkiego przy ziemi. Jeśli liście nadal są zielone, zostawiamy je. Nadal zachodzi w nich fotosynteza, a wytworzone w ten sposób substancje są odkładane w kłączach. To zapas na kolejny sezon. Podlewanie zaczynamy natomiast stopniowo ograniczać, gdy liście zaczynają żółknąć i zasychać.

Wykopywanie i przechowywanie bulw cantedeskii
Cantedeskia ogrodowa w większości odmian nie jest odporna na mróz, dlatego pozostawienie jej kłączy w ziemi na zimę może skończyć się ich przemarznięciem. Nawet jeśli jesienią roślina nadal wygląda dobrze, przed nadejściem mrozów lepiej pomyśleć o wykopaniu części podziemnej.
Po kwitnieniu kalia potrzebuje jeszcze kilku tygodni, żeby spokojnie przygotować się do odpoczynku i zgromadzić zapasy w kłączach. W tym czasie stopniowo ograniczamy podlewanie i obserwujemy liście. Gdy większość liści zacznie brązowieć i usychać, można wykopać kłącza.
Kłącza trzeba ostrożnie wyjąć z ziemi, tak aby ich nie uszkodzić. Po wykopaniu warto je lekko podsuszyć, a następnie oczyścić z większych resztek podłoża i usunąć zaschnięte części rośliny.
Do zimowania potrzebne jest chłodne, suche i zabezpieczone przed mrozem miejsce. Najczęściej poleca się temperaturę około 5-10°C. Kłącza można umieścić w torfie lub innym suchym podłożu, które pomoże utrzymać je w odpowiednich warunkach przez okres spoczynku. W czasie zimowego przechowywania nie podlewamy ich. Nadmiar wilgoci jest w tym okresie znacznie większym zagrożeniem niż chwilowa suchość.
Od czasu do czasu warto sprawdzić, czy kłącza wyglądają zdrowo. Jeśli któreś zaczyna gnić, należy je oddzielić od pozostałych, aby problem nie przeniósł się dalej. Cała partia nie musi jednak przetrwać zimy idealnie tylko dlatego, że została wykopana - równie ważne są odpowiednia temperatura i ograniczenie wilgoci.
Kalia ogrodowa uprawiana w donicy może zimować nieco inaczej. Po zaschnięciu liści całkowicie przestajemy ją podlewać i przenosimy pojemnik do chłodnego miejsca. Kłącze można pozostawić w podłożu do wiosny, choć po zakończeniu spoczynku dobrze jest wyjąć je z ziemi, sprawdzić jego stan i przesadzić do świeżego podłoża.
Wiosną, gdy roślina zaczyna ponownie budzić się do życia, kłącza można posadzić. To także dobry moment na rozmnażanie kalii przez podział większych egzemplarzy. Wystarczy rozdzielić większe kłącze na części i posadzić je osobno. Nie należy jednak oczekiwać, że każda młoda część od razu zakwitnie. Po podziale roślina najpierw musi się rozrosnąć i odbudować odpowiednie zapasy.
W sezonie cantedeskia ogrodowa potrzebuje przede wszystkim wilgotnej ziemi i regularnego podlewania, a jesienią - wykopania kłączy i zapewnienia im odpowiednich warunków podczas spoczynku. W zamian urządza w ogrodzie prawdziwy pokaz mody: efektownie kwitnie, przyciąga spojrzenia i - jeśli nie zmarznie po drodze - może wracać na rabatę przez kolejne sezony.
Źródło: deccoria.pl














