Spis treści:
- Dlaczego marzec jest ważny w pielęgnacji czosnku zimowego?
- Nawożenie czosnku na wiosnę - naturalne składniki na duże główki
- Co posadzić między czosnkiem?
Czosnek to jedna z najchętniej sadzonych roślin w przydomowych ogródkach. Nie ma on nadmiernych wymagań i na dobre zagościł w polskiej kuchni, warto więc mieć go "pod ręką". Jednakże, aby główki były zdrowe i dorodne, nie można zapomnieć o marcowym nawożeniu - to właśnie dzięki niemu roślina będzie rosnąć w oczach.
Dlaczego marzec jest ważny w pielęgnacji czosnku zimowego?
Wiosna to moment, w którym czosnek budzi się do życia i rozpoczyna fazę najbardziej intensywnego wzrostu. Jest to roślina "żarłoczna", dlatego w czasie najsilniejszej wegetacji potrzebuje sporej dawki mikroelementów, aby latem mógł rozwinąć dorodne główki. Czosnek zimowy ma stosunkowo płytki system korzeniowy, przez co nie jest w stanie pobierać z gleby minerałów w ilościach wystarczających do zdrowego rozwoju. Musimy mu w tym pomóc, dostarczając odpowiednie preparaty.
Na początku fazy intensywnego wzrostu czosnek potrzebuje przede wszystkim azotu, który przyspiesza rozwój rośliny. Poza tym niezbędne są również inne pierwiastki, w tym fosfor i potas, wspierające wegetację oraz magnez i wapń, dzięki którym roślina zwiększa swoją odporność - jest wówczas mniej narażona na działanie szkodników i chorób.
Nawożenie marcowe pozwala na lepsze, zdrowsze i szybsze formowanie się główek. Niedostarczenie roślinie pierwiastków (najlepiej bezpośrednio w strefie korzeniowej) w tym terminie sprawi, że najzwyczajniej nie będzie miała siły, by wytworzyć większe ząbki. Przy czym należy pamiętać, że nawożenie musi iść w parze z podlewaniem, ponieważ czosnek nie pobierze składników mineralnych z suchej ziemi.
Czego jeszcze potrzebuje na wiosnę? Poza regularnym podlewaniem i nawożeniem, nie można zapomnieć o odchwaszczaniu. Tak jak wspomnieliśmy, czosnek ma płytki system korzeniowy, dlatego też należy pozbyć się "konkurencji", aby nie zabierała mu światła, wody i składników odżywczych. Poza tym dobrze jest spulchniać ziemię co kilka dni motyczką (delikatnie i tylko powierzchnię). Czosnek doceni również ściółkowanie, które pomoże mu utrzymać wilgoć oraz ograniczy rozwój chwastów.
Nawożenie czosnku na wiosnę - naturalne składniki na duże główki
Czosnek najlepiej rośnie na glebach o odczynie obojętnym (pH 6,5-7,0), żyznych i bogatych w próchnicę. Ponadto potrzebuje dostępu do światła słonecznego. Do jego nawożenia sprawdzą się zarówno nawozy mineralne, jak i organiczne. Przy czym należy pamiętać, że ze względu na słaby system korzeniowy, preparaty te muszą być dostarczane bezpośrednio przy korzeniach, dzięki czemu roślinie będzie łatwiej z nich korzystać.
W marcu najlepiej stosować preparaty organiczne (w kwietniu można zacząć używać mineralnych, bogatych w azot). Co dokładnie można rozważyć? Wybór jest niemały, czosnek zimowy doceni:
1. Guano - to skoncentrowane źródło składników organicznych, otrzymywane z odchodów ptaków morskich. Stymuluje roślinę do intensywnego wzrostu od samej podstawy. Powinno się je stosować zgodnie z zaleceniami producenta.
2. Gnojówkę z obornika kurzego - odchody kurze dostarczają mnóstwo azotu, jednak wymagają sporego rozcieńczenia. Na ok. 2 kg nawozu powinno przypaść 10 l wody. Taką mieszankę należy odstawić w zacienione miejsce na kilka dni. Powstały roztwór wymaga ponownego rozcieńczenia w proporcji 1:10 (1 miarka nawozu na 10 miarek wody) - dopiero wtedy można nim podlewać czosnek. Można go stosować od marca do połowy kwietnia, maksymalnie raz w miesiącu.
3. Obornik granulowany bydlęcy - jest on łagodniejszy od kurzego. W marcu należy rozsypać go wokół roślin i delikatnie wymieszać z wierzchnią warstwą podłoża (dawkując zgodnie z zaleceniami na opakowaniu). Po nawożeniu konieczne jest obfite podlanie.
4. Gnojówka z pokrzywy - to naturalna odżywka bogata w azot i mikroelementy. Nie tylko karmi roślinę, ale też wzmacnia jej odporność na choroby. Na 200 g suszonej lub 1 kg świeżej pokrzywy przypada 10 l wody. Zalaną mieszankę należy odstawić na ok. 2-4 tygodnie. Po tym czasie, gdy przestanie się pienić, należy ją przelać przez sito i rozcieńczyć z wodą w proporcji 1:10.
5. Kwasy humusowe - są w 100 proc. bezpieczne dla rośliny i nie da się nimi przenawozić czosnku; poza tym wzbogacają nawet ubogą glebę. Należy je stosować zgodnie z zaleceniami na opakowaniu.
6. Wióry rogowe - zawierają azot, który uwalnia się bardzo powoli (przez 3-4 miesiące). Dzięki nim roślina ma stały dostęp do składników odżywczych od marca aż do czerwca, bez ryzyka przenawożenia.
7. Kompost - to "czarne złoto" ogrodnika. Wzbogaca glebę w próchnicę, co sprawia, że podłoże lepiej trzyma wilgoć, której czosnek bardzo potrzebuje. Najlepiej stosować 2-3 l na metr kwadratowy gleby.
Co ważne, do rozcieńczania nawozów dobrze jest używać deszczówki, jednak pod jej nieobecność sprawdzi się również zwykła woda. Poza tym w czerwcu można rozważyć podsypywanie czosnku popiołem drzewnym, który jest dobrym źródłem potasu, co dodatkowo pomoże główkom lepiej rosnąć.

Co posadzić między czosnkiem?
Czosnek zimowy nadaje się do tzw. uprawy współrzędnej, czyli wykorzystania wolnego miejsca w międzyrzędziach (zazwyczaj jest to ok. 25 cm odstępu). Może on z powodzeniem rosnąć w parze z innymi roślinami, nie oddziałując na nie negatywnie, wręcz przeciwnie pomagają sobie. Pomiędzy główkami czosnku można wysadzić m.in.:
- Szpinak - korzeni się płytko, więc nie kradnie pokarmu czosnkowi. Dodatkowo jego liście gęsto zakrywają ziemię, tworząc "żywą ściółkę", która zapobiega parowaniu wody. Ponadto zbiera się go w maju, kiedy czosnek zaczyna potrzebować więcej miejsca na rozrastające się główki.
- Rzodkiewka - rośnie błyskawicznie i zbiera się ją, zanim czosnek będzie wymagał wykopania.
- Rośliny liściowe - rukola czy musztardowiec to idealne towarzystwo dla czosnku. Są to rośliny, które szybko dają plon i nie wymagają głębokiego przekopywania ziemi przy zbiorze.
- Sałaty dębolistne - mają bardziej zwarty pokrój i rosną do góry, dzięki czemu nie wchodzą "w paradę" szczypiorowi czosnku. Lepiej unikać sałat masłowych, gdyż rozkładają się zbyt szeroko i mogą zagłuszać sąsiednie rośliny.
Sadzenie innych roślin między rzędami czosnku to doskonały sposób na maksymalizację plonów. Poza tym takie działanie ochrania glebę - pusta ziemia między rzędami szybciej wysycha i twardnieje. To także mniej chwastów. Przykładowo tam, gdzie rośnie szpinak czy rzodkiewka, nie ma miejsca na dziką roślinność, co oszczędza pracy z motyką.
Źródło: deccoria.pl














