Spis treści:
- Czy tuje w ogrodzie są szkodliwe? Fakty i mity o żywotnikach
- Tujon w tujach - kiedy może być niebezpieczny?
- Czy tuje są trujące dla psów i kotów? Jak chronić domowe czworonogi?
- Jak bezpiecznie pielęgnować tuje?
- Czy trzeba rezygnować z tui?
Czy tuje w ogrodzie faktycznie są szkodliwe? Żywotnik zachodni (Thuja occidentalis) zawiera tujon - naturalny składnik olejku eterycznego występujący także m.in. w szałwii lekarskiej i piołunie. Samo przebywanie w pobliżu żywotników nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, jednak spożycie ich pędów może być niebezpieczne, zwłaszcza dla psów i kotów. Podczas pielęgnacji tuj warto stosować rękawice, ponieważ olejki eteryczne mogą podrażniać wrażliwą skórę.
Czy tuje w ogrodzie są szkodliwe? Fakty i mity o żywotnikach
W ostatnich latach wokół tuj narosło wiele kontrowersji. Można przeczytać, że nie powinny rosnąć przy domu, wydzielają szkodliwe substancje albo zagrażają zdrowiu całej rodziny. Takie stwierdzenia są jednak dużym uproszczeniem.
Faktem jest, że żywotniki zawierają tujon - naturalny związek obecny w olejkach eterycznych.
Co ciekawe, ten sam związek występuje również w szałwii lekarskiej i piołunie, czyli roślinach wykorzystywanych od lat w ziołolecznictwie i przemyśle spożywczym.
Mit: Samo przebywanie przy tujach szkodzi zdrowiu
To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Żywotniki wydzielają do powietrza niewielkie ilości olejków eterycznych, jednak ich stężenie jest zbyt małe, aby mogło doprowadzić do zatrucia. Więc spokojnie, nie ma dowodów na to, że spacer po ogrodzie obsadzonym tujami lub odpoczynek w ich pobliżu szkodzi zdrowiu.
Tujon w tujach - kiedy może być niebezpieczny?
Najwięcej tujonu znajduje się w łuskach i młodych pędach żywotników. W dużych dawkach substancja ta może działać toksycznie na układ nerwowy. Objawy zatrucia obejmują m.in. pobudzenie, drgawki, nudności, wymioty, zaburzenia oddychania, a w skrajnych przypadkach również halucynacje.
Europejska Agencja Leków, analizując dostępne badania, wskazuje, że dopuszczalne dzienne narażenie na tujon dla osoby ważącej 70 kg wynosi około 6,6 mg. To wartości odnoszące się do spożycia tej substancji, a nie zwykłego przebywania w pobliżu żywotników.
Nie musimy więc się martwić tym, że przypadkowy kontakt z rośliną jest niebezpieczny. Aby doszło do zatrucia, konieczne byłoby spożycie naprawdę dużej ilości tujonu - znacznie przekraczającej to, z czym można mieć kontakt podczas zwykłych prac ogrodowych.
Mit: Dotknięcie tui jest niebezpieczne
To również nie jest prawda. Sam kontakt z żywotnikiem nie powoduje zatrucia. U niektórych osób olejki eteryczne obecne w pędach mogą jednak wywołać podrażnienie skóry, zaczerwienienie lub wysypkę, szczególnie jeśli mają skłonność do alergii. Dlatego przy przycinaniu tuj warto założyć rękawice i ubranie z długim rękawem.
Czy tuje są trujące dla psów i kotów? Jak chronić domowe czworonogi?
Znacznie większą ostrożność warto zachować w przypadku zwierząt domowych. Psy i koty, szczególnie te młodsze i bardziej ciekawskie, lubią czasem podgryzać rośliny w ogrodzie. Niestety, zjedzenie pędów lub łusek żywotnika może skończyć się dla nich zatruciem.
Do objawów należą m.in.:
- wymioty,
- biegunka,
- nadmierne ślinienie się,
- drgawki,
- podrażnienia skóry i błon śluzowych.

Jeśli podejrzewamy, że zwierzę zjadło trochę tui i pojawiają się niepokojące objawy, należy jak najszybciej skontaktować się z weterynarzem.
Ryzyko można jednak łatwo ograniczyć. Wystarczy mieć oko na pupila, kiedy biega po ogrodzie, nie pozwalać mu podgryzać gałązek i sprzątać pędy po przycinaniu tuj.
Jak bezpiecznie pielęgnować tuje?
Choć żywotniki nie są zagrożeniem dla domowników, podczas pielęgnacji warto zachować podstawowe środki ostrożności:
- zakładaj rękawice podczas cięcia i formowania krzewów,
- unikaj dotykania twarzy w czasie pracy,
- po zakończeniu pielęgnacji dokładnie umyj ręce,
- od razu usuń przycięte gałązki z ogrodu, zwłaszcza jeśli przebywają w nim psy lub koty.
Czy trzeba rezygnować z tui?
Zawsze można zastąpić tuję innym gatunkiem, jeśli mamy wątpliwości. Warto jednak pamiętać, że sama obecność żywotników w ogrodzie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi. Większość obaw wynika z faktu, że tuje zawierają tujon - substancję, która w dużych ilościach rzeczywiście jest toksyczna. Ale spokojnie - to nie tak, że siedząc przy żywopłocie albo przycinając krzewy, narażasz się na coś groźnego.
Jeśli tuje odpowiadają nam pod względem wyglądu i odpowiednio o nie dbamy, nie ma powodów, by usuwać je z ogrodu wyłącznie z obawy o zdrowie domowników. Wystarczy zachować zdrowy rozsądek podczas pielęgnacji i dopilnować, aby domowe zwierzęta nie podgryzały ich pędów.
Źródło: deccoria.pl












