Spis treści:
- Czym nawozić drzewa owocowe pod koniec lata?
- Jakie składniki odżywcze wpływają na wielkość i smak owoców?
- Kiedy stosować ostatnie nawożenie przed zbiorami?
- Jak zabezpieczyć jabłka i śliwki przed robakami?
Czym nawozić drzewa owocowe pod koniec lata?
Wiosną drzewa owocowe nawozi się głównie azotem, bo to on napędza wzrost pędów i liści. Pod koniec lata te proporcje się zmieniają - azotu podaje się mniej, a więcej potasu i fosforu. Dlaczego? Nadmiar azotu w tym okresie wydłuża wzrost pędów kosztem dojrzewania owoców. Młode, bujne pędy nie zdążą też zdrewnieć przed zimą - znacząco osłabiają więc odporność drzewa na mróz.
Pod koniec lata zamiast nawozu bogatego w azot wybierz taki z przewagą potasu. Z preparatów mineralnych możesz wybrać czysty siarczan potasu albo gotową mieszankę NPK dla drzew owocowych. Rozsyp go zgodnie z dawką podaną na opakowaniu i wymieszaj z wierzchnią warstwą gleby.
Naturalną alternatywą dla preparatów sklepowych jest popiół drzewny, bogaty także w wapń - stosuje się go dokładnie tak samo, jak nawóz mineralny. Jeśli korzystasz z własnego popiołu, zwróć uwagę, czy palone drewno nie zawiera elementów malowanych lub lakierowanych.
Przed wyborem konkretnej dawki potasu sprawdź, jeśli to możliwe, odczyn i zasobność gleby w twoim sadzie. W wielu przypadkach potasu jest już pod dostatkiem, a kolejna porcja nic nie zmieni - za to zaburzy równowagę z wapniem i magnezem i spowolni ich wchłanianie. Jeśli jednak sierpień jest suchy i korzenie słabiej pobierają składniki z gleby, zamiast nawozu doglebowego sięgnij po oprysk dolistny - zadziała szybciej, bo liście wchłaniają składniki bezpośrednio.
Jakie składniki odżywcze wpływają na wielkość i smak owoców?
O tym, jakie składniki odżywcze wpływają na wielkość i smak owoców, decydują głównie potas, fosfor i wapń - każdy odpowiada za coś innego, choć pośrednio wspiera je też magnez.
- Potas ma na to wszystko największy wpływ - to on odpowiada za to, czy owoce dorosną do właściwych rozmiarów i odpowiednio się wybarwią. Jego niedobór zauważysz niemal od razu - jabłka i śliwki zostają wtedy drobne i mniej wyraziste w smaku. To właśnie tu pomaga też wspomniany magnez - warunkuje przebieg fotosyntezy, od której zależy ilość cukrów w całej roślinie, więc wspiera potas w budowaniu słodyczy owoców.
- Fosfor odpowiada głównie za zawiązywanie pąków kwiatowych na kolejny sezon, więc skutki jego niedoboru zobaczysz dopiero następnej wiosny w postaci słabszego kwitnienia.
- Wapń natomiast buduje odporność samych owoców, ale konkuruje z potasem o wchłanianie przez korzenie - im więcej potasu w glebie, tym trudniej drzewu pobrać wapń, który i tak przemieszcza się w roślinie najwolniej ze wszystkich składników. Dlatego jego zapas trzeba budować przez cały sezon, a nie tylko pod koniec lata.
Zbyt duża przewaga potasu nad wapniem w owocach bywa też ryzykowna - prowadzi do gorzkiej plamistości podskórnej, czyli drobnych, ciemniejących z czasem plam pod skórką, na które najbardziej narażone są jabłonie odmian 'Szampion', 'Jonagold', 'Gloster' i 'Ligol'. W lipcu i sierpniu zastosuj dolistne dokarmianie wapniem, aby ograniczyć ryzyko tej choroby. Nie zastąpi to jednak regularnego nawożenia od wiosny.
Kiedy stosować ostatnie nawożenie przed zbiorami?
Nawozy azotowe odstaw już od połowy lipca, bo później drzewo pobiera ten pierwiastek wyłącznie z zapasów zgromadzonych wcześniej w tkankach.

Ostatnią doglebową dawkę potasowo-fosforową podaj na kilka tygodni przed spodziewanym zbiorem - dla jabłoni zbieranych we wrześniu i październiku wypada to zwykle w pierwszej połowie sierpnia. Nawóz rozsyp w zasięgu korony drzewa, zachowując odstęp od pnia, aby nie spowodować jego gnicia. Preparat wymieszaj z wierzchnią warstwą gleby i podlej, zwłaszcza jeśli sierpień jest suchy.
Nawóz azotowy zastosowany po połowie lipca nie powiększy już owoców, za to może pogorszyć ich trwałość podczas przechowywania.
Jak zabezpieczyć jabłka i śliwki przed robakami?
Nawożenie wpływa na wielkość i smak owoców, ale nie zabezpiecza jabłek i śliwek przed robakami, które żerują w tym samym okresie od środka. Sprawcą tych uszkodzeń są najczęściej dwa motyle - owocówka jabłkóweczka na jabłoniach i owocówka śliwkóweczka na śliwach. Ich gąsienice wgryzają się w miąższ tuż po wylęgu, więc oprysk zastosowany zbyt późno nic już nie da.
Jak rozpoznać zaatakowane owoce? Poznasz je po tym, że przedwcześnie się wybarwiają, w ich skórce widać drobne otwory prowadzące do brązowych kanalików wypełnionych odchodami i częściej niż zdrowe opadają z drzewa przed pełną dojrzałością.
Gąsienice obu gatunków zimują w szczelinach kory lub w wierzchniej warstwie gleby pod drzewami - porządki w sadzie prowadzone jesienią ograniczają ich liczebność w kolejnym sezonie.
Właśnie w lipcu i sierpniu obserwuje się aktywność drugiego pokolenia owocówek. Oprysk działa jednak tylko na gąsienice, które jeszcze nie wgryzły się w owoc, więc im bliżej zbiorów, tym mniej ma on sensu. Skuteczniejsze bywają wtedy metody fizyczne.
Spadające i uszkodzone owoce możesz zbierać i usuwać na bieżąco, zanim gąsienice zdążą się przepoczwarczyć w korze lub w glebie.
Na pień załóż opaskę z tektury falistej lub taśmy lepowej - gąsienice szukające miejsca do przepoczwarczenia utkną w niej, zanim dotrą do kory.
Pułapki feromonowe zawieszone od wiosny możesz kontrolować co dwa lub trzy dni, zwłaszcza że drugi lot owocówki śliwkóweczki trwa aż do końca sierpnia.
Na owocówkę jabłkóweczkę działa też preparat biologiczny na bazie wirusa granulozy (CpGV) - jest wybiórczy, bezpieczny dla pszczół i innych zapylaczy, a krótki okres karencji pozwala zastosować go nawet tuż przed zbiorem.
Źródło: deccoria.pl













