Spis treści:
- Dlaczego nadmiar azotu niszczy pomidory?
- Najlepsze nawozy do pomidorów na czerwiec - sposób na olbrzymie owoce
Dlaczego nadmiar azotu niszczy pomidory?
Pomidory szybko się rozwijają i obficie owocują, przez co ich wymagania pokarmowe są bardzo wysokie. Sadzi się je w zasobnej w składniki odżywcze glebie, jednak ta zaspokaja ich potrzeby na ok. 4 tygodnie, a okres ten może być jeszcze krótszy w przypadku intensywnego podlewania lub opadów (w razie uprawy bez osłon).
W czerwcu pomidory oczekują nawożenia. Gdy znajdują się w fazie intensywnego wzrostu, potrzebują takich składników jak:
- Azot - decyduje o rozwoju liści i łodyg;
- Fosfor - pierwiastek ten jest niezbędny do budowy silnego systemu korzeniowego i tworzenia kwiatów;
- Potas - odpowiada za gospodarkę wodną, odporność pomidorów oraz wzrost, smak i wybarwianie się owoców;
- Wapń - rośliny potrzebują znacznych ilości tego składnika przez cały okres wegetacji, bo odpowiada on za wiele procesów, m.in. budowę tkanek. Jego niedobór prowadzi do suchej zgnilizny wierzchołkowej;
- Inne pierwiastki - dla pomidorów duże znaczenie ma też magnez, bor, żelazo, cynk, mangan czy molibden.
Pomidory mają nieposkromiony apetyt. Są zdolne do przyswajania ogromnych ilości składników odżywczych, a zwłaszcza wymienionego wyżej azotu. Jeśli będziemy dostarczać go w nadmiarze, licząc na otrzymanie dużych krzaczków, szybko go zużyją. Rzeczywiście się rozrosną, pociągnie to jednak za sobą przykre konsekwencje.
Jak nadmiar azotu szkodzi pomidorom? Nawet ten pochodzący z naturalnych źródeł (np. gnojówki z pokrzywy) sprawia, że rośliny stają się wybujałe, mają wiotkie pędy i dużo ciemnozielonych liści. Brakuje im sił na wytwarzanie kwiatów, a w związku z tym pojawia się też mniej owoców. Związują się one zdecydowanie później, są niewielkie, nierównomiernie wybarwione i mało aromatyczne. Rozczarowują smakiem i galaretowatym miąższem. Przenawożone azotem pomidory są też podatne na choroby.
Czy to oznacza, że pomidorów nie wolno nawozić azotem w czerwcu? Odpowiedź jest krótka - nie. Rośliny te potrzebują azotu przez cały okres wegetacji, ale musimy dostarczać go w odpowiednich ilościach, zachowując właściwe proporcje między nim a pozostałymi składnikami. W fazie kwitnienia i zawiązywania pierwszych owoców zapotrzebowanie na azot maleje głównie na rzecz potasu.
Najlepsze nawozy do pomidorów na czerwiec - sposób na olbrzymie owoce
W czerwcu, jeśli pomidory jeszcze nie kwitną, możemy nadal nawozić je bogatymi w azot odżywkami - domową gnojówką z pokrzywy czy kurzym obornikiem granulowanym. Warto je stosować również wtedy, gdy na pomidorach widoczne są objawy niedoboru tego pierwiastka - krzaki rosną wolno, a liście żółkną.

Jeżeli jednak pomidory kwitną, a nawet zawiązują pierwsze owoce, skorzystajmy z innych nawozów. Możemy sięgnąć po wieloskładnikowe preparaty mineralne przeznaczone specjalnie do pomidorów, które mają odpowiednio zbilansowany skład. Stosujemy je zgodnie z dawkowaniem podanym na etykiecie konkretnego produktu.
Wielu ogrodników woli uprawiać pomidory ekologicznie lub po prostu nie lubi stosować w ogrodzie sztucznych nawozów. Wielbiciele naturalnych rozwiązań chętnie dokarmiają swoje rośliny odżywką z drożdży, ale jeszcze lepiej sprawdzi gnojówka z żywokostu, która obfituje w potas.
Jak ją zrobić? Wystarczy zebrać 1 kg kwitnącego żywokostu, zalać go 10 l deszczówki i zostawić na 2-3 tygodnie, od czasu do czasu mieszając. Następnie przecedzić, rozcieńczyć w proporcji 1:5 i wykorzystać do podlewania pomidorów. Stosujemy co ok. 10 dni, by uzyskać duże, soczyste i słodkie owoce.
Źródło: deccoria.pl











