Spis treści:
- Dlaczego własny kompost jest lepszy od nawozu mineralnego na jesień?
- Skąd brać kompost, gdy w ogrodzie jest go za mało?
- Jak przygotować grządki na zimę - ściółkowanie kompostem
Dlaczego własny kompost jest lepszy od nawozu mineralnego na jesień?
Jak przygotować glebę i rośliny na działce na następny sezon? Jesienią pytanie to zadaje sobie niejeden ogrodnik. Odpowiedź na nie jest łatwiejsza, niż początkowo się wydaje - wystarczy sięgnąć o tej porze po własny kompost, który działa jak ściółka i nawóz jednocześnie.
Kompost w przeciwieństwie do nawozów mineralnych stanowi nie tylko źródło składników odżywczych, ale też materii organicznej przekształcanej w próchnicę, która jest niezbędna dla zdrowia gleby. Działa zbawiennie na podłoże, poprawiając jego strukturę i właściwości, m.in. zdolność zatrzymywania wody. Co więcej, kompost w postaci ściółki ogranicza utratę wilgoci, tłumi chwasty oraz chroni korzenie roślin przed nagłym wzrostem bądź spadkiem temperatury. Wspiera też aktywność mikroflory glebowej.
Nawozy mineralne nie przynoszą korzyści dla gleby, ale działają szybko, więc rośliny mogą natychmiast z nich skorzystać. Kompost uwalnia minerały zdecydowanie wolniej, co jesienią wcale nie jest wadą. O tej porze rośliny nie potrzebują nagłego zastrzyku składników odżywczych, który pobudzi je do wzrostu. Z kompostu będą czerpać je stopniowo, w miarę rozkładu materii organicznej przez dżdżownice i mikroorganizmy.
Skąd brać kompost, gdy w ogrodzie jest go za mało?
W ekologicznym ogrodzie kompost jest niezbędny. Jesienią używa się go w dużych ilościach, bo jest potrzebny na opustoszałych grządkach w warzywniku, na rabatach kwiatowych, pod drzewami i krzewami owocowymi, a nawet trawnikach, gdzie pomaga po sezonie zregenerować darń. Często więc się zdarza, że o tej porze własnego kompostu zaczyna brakować.
Skąd wziąć więcej kompostu? Znajdziemy go w sklepach i centrach ogrodniczych, gdzie sprzedawany jest w workach, choć minusem takiego rozwiązania jest z pewnością stosunkowo wysoka cena. Taniej kompost kupimy u znajomego rolnika lub na internetowych portalach ogłoszeniowych. Często zupełnie za darmo lub za symboliczną opłatą oferują go PSZOK-i, warto więc dowiedzieć się w lokalnym punkcie, czy jest taka możliwość.
Jak przygotować grządki na zimę - ściółkowanie kompostem
Z przygotowaniem grządek na zimę nie warto czekać, aż się ochłodzi. Jeśli zebraliśmy już warzywa i nie planujemy sadzić kolejnych, glebę należy jak najszybciej zabezpieczyć. Odkryta ziemia bowiem wysycha, zagęszcza się i traci składniki mineralne, a aktywność bytujących w niej pożytecznych mikroorganizmów drastycznie spada.
Chcąc otrzymać obfite plony z warzywnika w kolejnym sezonie, jesienią warto wyściółkować wszystkie opustoszałe grządki kompostem. Efekty tej pracy wiosną zaobserwujemy gołym okiem - gleba będzie pulchna, pełna dżdżownic i gotowa na uprawy bez konieczności przekopywania.
Jak to zrobić? Zaczynamy od usunięcia z grządek pozostałości upraw oraz chwastów, a następnie wyrównania powierzchni grabiami. Całość podlewamy, by ziemia była równomiernie zwilżona. Na tak przygotowanych zagonach rozsypujemy w pełni dojrzały, przesiany kompost warstwą o grubości 5-8 cm. Pracę wykonujemy, gdy jest stosunkowo ciepło - ściółki nie powinno się kłaść na zmarzniętą glebę. Kompost możemy też rozłożyć wokół drzew i krzewów, zachowując kilka centymetrów odstępu od pędów.
Źródło: deccoria.pl













