Spis treści:
- Świeża trawa jako bogate źródło azotu - pod jakie rośliny ją rozsypać?
- Mulczowanie - jak wykorzystać skoszoną trawę w ogrodzie, by warstwa nie gniła?
- Szybki kompost z trawy - jak układać warstwy, by ruszyło kompostowanie
Świeża trawa jako bogate źródło azotu - pod jakie rośliny ją rozsypać?
Pokos, który zwykle trafia do worka na odpady, w ogrodzie może stać się cennym nawozem. Zawiera ona około 4 proc. azotu, a obok niego potas i fosfor, więc w trakcie rozkładu wzbogaca glebę w te same składniki, które rośliny pobierają w okresie intensywnego wzrostu.
Świeża trawa jako bogate źródło azotu najbardziej przydaje się roślinom o wysokich wymaganiach pokarmowych, które przez cały sezon zużywają dużo tego pierwiastka. Z tego powodu cienką warstwę podsuszonego pokosu warto położyć pod warzywami kapustnymi, takimi jak kapusta, brokuł i kalafior, a także pod dyniowatymi, czyli dynią, cukinią i ogórkiem. Równie dobrym miejscem są zagony pomidorów, kukurydzy i ziemniaków oraz okolice krzewów owocowych, zwłaszcza malin i porzeczek.
Grubość ściółki dobierz do wieku rośliny. Pod młode sadzonki daj wyłącznie cienką, podsuszoną warstwę, ponieważ świeży, mokry pokos nagrzewa się podczas rozkładu i może uszkodzić delikatne tkanki. Rośliny rozrośnięte i dobrze ukorzenione spokojnie zniosą jej więcej. Najwięcej trawy przybywa późną wiosną i wczesnym latem, dokładnie wtedy, gdy warzywa rosną najszybciej i pobierają najwięcej azotu - darmowej ściółki ci więc nie zabraknie.
Są jednak rośliny, pod które lepiej nie rozsypywać trawy. Bobowate, czyli groch i fasola, same wiążą azot z powietrza dzięki bakteriom brodawkowym - jego nadmiar hamuje ten proces i obniża plon. Inaczej jest z borówką amerykańską i pozostałymi gatunkami kwasolubnymi - dla nich lepszą ściółką jest kora sosnowa lub igliwie niż obojętna w odczynie trawa.
Mulczowanie - jak wykorzystać skoszoną trawę w ogrodzie, by warstwa nie gniła?
Mulczowanie polega na okryciu gleby wokół roślin warstwą materiału organicznego. Taka ściółka ogranicza parowanie wody i tłumi chwasty, dzięki czemu latem podłoże pod nią dłużej pozostaje wilgotne i chłodne. Do tego celu doskonale sprawdza się skoszone trawa - wówczas po koszeniu nie usuwa jej się z murawy, a rozdrabnia, podsusza i zostawia, aby wzbogacała podłoże jako naturalny nawóz. Możesz też wykorzystać ją na grządkach i rabatach.
Przy mulczowaniu najważniejsza jest grubość warstwy. Podsuszoną trawę rozłóż na grubość około 2 cm. Grubsza warstwa zbija się i odcina glebie dostęp powietrza oraz wody, a rozkład bez tlenu prowadzi do gnicia i nieprzyjemnego zapachu. Z tego samego powodu do mulczowania lepiej używać trawy podsuszonej, a nie świeżo skoszonej i mokrej. Możesz ją też wymieszać z grubszym materiałem, na przykład z rozdrobnioną korą lub zrębkami - taka mieszanka dłużej zachowuje strukturę i lepiej przepuszcza powietrze.

Na ściółkę użyj tylko zdrowej trawy, bez oznak chorób i nasion chwastów - z porażonych roślin patogeny przenoszą się na uprawy, a nasiona szybko przyjmą się na rabatach i ją zachwaszczą. Pokosu z trawnika świeżo opryskanego herbicydem nie używaj ani do ściółki, ani do kompostu, bo część substancji długo się w nim utrzymuje i może przenikać do warzyw.
Tak przygotowaną ściółką z trawy okryj glebę w warzywniku, pod krzewami owocowymi i ozdobnymi oraz w sadzie. Rozłóż ją równomiernie, ale zostaw kilkucentymetrowy odstęp od nasad łodyg i pni, żeby u podstawy roślin nie gromadziła się wilgoć sprzyjająca gniciu.
Szybki kompost z trawy - jak układać warstwy, by ruszyło kompostowanie
Sama trawa rzadko daje dobry kompost. Świeży pokos ma niski stosunek węgla do azotu - około 20:1 - podczas gdy mikroorganizmy rozkładają materię najsprawniej przy proporcji zbliżonej do 30:1. Wrzucony do kompostownika w jednej grubej warstwie po prostu zalega, traci dostęp powietrza i zamiast się rozłożyć, zaczyna gnić oraz wydzielać amoniak.
Szybki kompost z trawy powstaje z warstwowego przekładania pokosu materiałem bogatym w węgiel. Możesz wykorzystać do tego suche liście, słomę, rozdrobnione gałązki, trociny i podarty karton - mają one wysoki stosunek węgla do azotu. Ułóż je naprzemiennie - na cienką warstwę podsuszonej trawy daj około dwa razy grubszą porcję materiału węglowego. Przed dodaniem do pryzmy trawę podsusz przez dwa-trzy dni, bo straci wtedy nadmiar wody i nie zbije się tak łatwo.
Po kilku dniach dobrze ułożona pryzma nagrzewa się od środka - to znak, że rozkład ruszył. Jeśli zamiast tego pojawił się ostry zapach amoniaku lub zgnilizny, w pryzmie jest za dużo trawy i za mało powietrza - dołóż wtedy suchych liści lub słomy i przerzuć całość widłami.
Jeśli natomiast pryzma pozostaje zimna i sucha, przeważa w niej węgiel - dodaj świeżej trawy i podlej ją wodą. Im drobniejszy materiał, tym szybciej się rozkłada, dlatego grubsze gałązki wcześniej rozdrobnij. Pryzma powinna być wilgotna jak wyciśnięta gąbka i regularnie napowietrzana. Tak prowadzona dojrzewa w ciągu kilku miesięcy, znacznie szybciej niż sterta samej trawy.
Źródło: deccoria.pl














