Spis treści:
- Jakie patogeny i choroby najczęściej zimują w ziemi w szklarni?
- Jak odkazić podłoże w szklarni po chorych pomidorach?
Jakie patogeny i choroby najczęściej zimują w ziemi w szklarni?
Ze względu na to, że klasycznego tunelu nie da się przestawić w nowe miejsce, pomidory oraz inne warzywa uprawiane wewnątrz zazwyczaj muszą co roku rosnąć w tym samym miejscu. Dlatego tak ważne jest przeprowadzenie odkażania gleby po zakończeniu sezonu. Zwłaszcza jeśli pomidory chorowały, ponieważ patogeny potrafią przetrwać w glebie całą zimę i w kolejnym sezonie zaatakować nowe uprawy.
Długotrwałe zakażenie powoduje korkowatość korzeni. W tym przypadku patogeny ukrywają się w resztkach korzeni, dlatego tak ważne jest ich dokładne usunięcie. Z kolei szara pleśń potrafi przezimować w opadłych liściach, łodygach oraz resztkach roślinnych, a także w glebie i materii organicznej. Później, wiosną, przy wysokiej wilgotności i słabej cyrkulacji powietrza może zaatakować kolejne rośliny.
W ziemi ze szklarni mogą ukrywać się też organizmy wywołujące brunatną plamistość liści, otwiera się w nowym oknie. Choroba potrafi przetrwać w glebie ponad rok. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku alternariozy, której patogeny zimują nie tylko na resztkach roślinnych, ale też na nasionach. Bardzo często problem stanowią również rak bakteryjny pomidora, zaraza ziemniaczana, fuzarioza zgorzelowa oraz atraknoza korzeni.
Jednak nie tylko na choroby trzeba uważać. Zagrożenie stanowią też szkodniki, np. guzaki korzeniowe. Są to nicienie z rodzaju Meloidogyne. Potrafią wnikać w korzenie, w których mogą przetrwać zimę, a wiosną powodują powstawanie na nich charakterystycznych guzków, co zaburza pobieranie wody i składników pokarmowych.
Jak odkazić podłoże w szklarni po chorych pomidorach?
Pod koniec sezonu, po zbiorach, bardzo ważne jest dokładne oczyszczenie grządek po uprawie pomidorów, zwłaszcza w tunelach. Dzięki temu patogeny i szkodniki będą miały mniej miejsc, w których mogą przezimować. W pierwszej kolejności wykop całe krzaki pomidorów, otwiera się w nowym oknie, zbierz ostatnie owoce i zgrab wszelkie opadłe liście, łodygi oraz inne resztki roślinne. Postaraj się dokładnie oczyścić glebę z korzeni, ponieważ w nich również kryje się sporo niepożądanych mikroorganizmów.

Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie odkażania. Można to zrobić na kilka sposobów. Jednym z najpopularniejszych jest solaryzacja. Polega ona na obfitym podlaniu gleby wodą, która świetnie przewodzi ciepło. Następnie szczelnie przykryj grządkę przezroczystą folią polietylenową. Nie używaj czarnej folii, która pochłania światło, zamiast je przepuszczać. Zabezpiecz brzegi folii kamieniami lub delikatnie przysyp je ziemią. Tak przygotowaną grządkę należy zostawić na 4-6 tygodni. Po tym czasie zdejmij folię i delikatnie przekop glebę.
Po przeprowadzeniu solaryzacji dobrym rozwiązaniem będzie posianie poplonów, otwiera się w nowym oknie, np. gorczycy, wyki lub gryki. Będą rosły na pustych grządkach, hamując rozwój chwastów i poprawiając napowietrzenie gleby dzięki swoim korzeniom. Wiosną należy je skosić i najlepiej przysypać kompostem lub wymieszać z wierzchnią warstwą ziemi. W ten sposób wzbogacisz podłoże w materię organiczną i niezbędne mikroorganizmy.
Jeśli w swoich tunelach nie masz wyznaczonych grządek, po przeprowadzeniu solaryzacji rozsyp na powierzchni naturalny lub granulowany obornik. Przez zimę będzie się rozkładał, a wiosną wystarczy go przekopać, by dostarczyć glebie niezbędnych dla roślin składników odżywczych.
Źródło: deccoria.pl












