Spis treści:
- Dlaczego dzikie jeżyny tak trudno usunąć?
- Jak pozbyć się dzikich jeżyn z ogrodu - domowe i ekologiczne sposoby
Pozbycie się dzikich jeżyn z działki bez użycia chemicznych herbicydów jest trudne, ale nie niemożliwe. Zadanie to warto wykonać w kilku etapach - po skróceniu pędów wykopujemy korzenie i rozłogi szpadlem, a następnie zabezpieczamy cały obszar czarną folią. Dalsze rozrastanie się krzewów ograniczą bariery korzeniowe.
Dlaczego dzikie jeżyny tak trudno usunąć?
W ogrodach nie bez powodu uprawia się jeżynę bezkolcową. Dużo łatwiej utrzymać ją w ryzach niż dziką jeżynę, która rozprzestrzenia się niczym chwast, szybko tworząc gęste, potężne zarośla. Przekonał się o tym każdy, kto zdecydował się wpuścić ten leśny krzew na swoją działkę. Dzika jeżyna szybko przejmuje kontrolę nad dostępną przestrzenią i zaczyna dominować nad innymi roślinami, a pozbycie się jej raz na zawsze nie jest proste.
Agresywny sposób rozrastania się dzikich jeżyn jest główną przyczyną, dlaczego tak trudno jest je usunąć z ogrodu. Tworzą podziemne rozłogi, które wypuszczają nowe pędy w najmniej oczekiwanych miejscach, nawet jeśli zostały odcięte od rośliny matecznej. Wykopywanie ich jest żmudne, czasochłonne i bardzo męczące. Utrudnione również z uwagi na fakt, że splątane pędy dzikich jeżyn pokrywają liczne ostre kolce.
Ciernie dzikich jeżyn kłują bardzo boleśnie. Aby się przed nimi zabezpieczyć, przed przystąpieniem do pracy nad usuwaniem krzewów załóżmy grube rękawice z gumową powłoką oraz odzież ochronną z długimi rękawami i nogawkami.
Jak pozbyć się dzikich jeżyn z ogrodu - domowe i ekologiczne sposoby
Walka z dzikimi jeżynami jest mozolna i długotrwała, więc niektórzy ogrodnicy szukają drogi na skróty i sięgają po nieselektywne herbicydy na bazie glifosatu. Nie polecamy tej metody nie tylko dlatego, że szkodzi ona środowisku i innym roślinom w ogrodzie. W przypadku dzikich jeżyn po prostu się nie sprawdza. Środek chwastobójczy powoduje, że pędy obumierają, nadal jednak musimy je wykopać wraz z systemem korzeniowym. Nie zwalnia nas więc z fizycznej pracy, którą i tak musimy wykonać.
Niestety, dzikich jeżyn, które zadomowiły się w ogrodzie, nie usunie się łatwo ani szybko. Tylko dzięki cierpliwej, skrupulatnej pracy własnych rąk możemy skutecznie się od nich uwolnić i mieć pewność, że więcej nie odrosną. Musimy mieć świadomość, że całkowite pozbycie się ich z ogrodu może potrwać nawet kilka lat.

Nie warto się jednak zniechęcać - jest kilka sposobów na to, aby ułatwić sobie usuwanie dzikich jeżyn z działki. Jak to zrobić?
- Nie próbujmy rozplątać gąszczu dzikich jeżyn - to bezcelowe, zwłaszcza gdy rozrastały się przez lata. Zacznijmy pracę od przycięcia wszystkich pędów na wysokości ok. 20 cm nad ziemią. Można wykorzystać w tym celu ręczny sekator, ale wygodniej zrobić to kosą spalinową z metalowym ostrzem. Jeżeli z niej korzystamy, pamiętajmy o dodatkowej ochronie - kasku, butach ochronnych i okularach.
- W tym momencie zaczyna się najtrudniejsze zadanie - wykopywanie korzeni za pomocą ostrego szpadla. Rozłogi odcinamy kawałek po kawałku i wydobywamy z ziemi.
- Po karczowaniu cały obszar przykrywamy grubą czarną folią. Choć nie da ona nam stuprocentowej pewności, że jeżyny nie odrosną z pozostawionych fragmentów rozłogów, osłabia je, odcinając im dostęp do światła.
Warto też zabezpieczyć działkę przed ponownym rozrostem dzikich jeżyn. Aby to zrobić, po ich usunięciu możemy zamontować wokół grządek, rabat i granicy ogrodu bariery korzeniowe (do kupienia w sklepach ogrodniczych). Należy je wkopać pionowo w podłoże na głębokość ok. 30 cm, by ograniczyć rozprzestrzenianie się tej inwazyjnej rośliny. Przez cały sezon sprawdzajmy, czy nie pojawiają się odrosty dające początek nowym dzikim jeżynom i usuwajmy je na bieżąco.
Źródło: deccoria.pl











