Spis treści:
- Dlaczego warto dodawać liście chrzanu do kompostu?
- Zasady kompostowania liści chrzanu
- Jak utrzymać równowagę w kompostowniku?
Dlaczego warto dodawać liście chrzanu do kompostu?
Kompost można uzupełnić różnymi składnikami. Jednym z nich, dość nieoczywistym, są liście chrzanu, które stanowią bardzo dobry materiał zielony i wzbogacają powstający nawóz. Nie wykazują właściwości toksycznych i dostarczają cennych pierwiastków. Trzeba jedynie pamiętać, żeby na pryzmę nie trafiły liście chore, które mogłyby przenieść infekcję do całego kompostownika.
Liście chrzanu przede wszystkim zawierają duże ilości azotu. Pierwiastek ten wspiera mikroorganizmy w procesach rozkładu, dzięki czemu kompost szybciej dojrzewa i jest wcześniej gotowy do wykorzystania. Ponadto badania pokazują, że liście są bogate także w glukozynolany, izotiocyjaniany, polifenole, witaminę C i chlorofil. Związki te ulegają przemianom, a glukozynolany częściowo przekształcają się w izotiocyjaniany. Te z kolei wykazują właściwości przeciwdrobnoustrojowe.
Oprócz tego liście chrzanu stanowią źródło wielu ważnych pierwiastków, takich jak niezbędne do rozwoju roślin potas, fosfor i wapń, a także innych makroelementów, m.in. magnezu i siarki. Nie brakuje też mikroelementów, m.in. manganu, żelaza, cynku, boru i miedzi. W trakcie kompostowania część tych związków wraca do obiegu materii i dodatkowo wzbogaca dojrzewający kompost.
Zasady kompostowania liści chrzanu
Tak jak w przypadku wszystkich innych składników kompostu, również przy liściach chrzanu trzeba kierować się kilkoma ważnymi zasadami. Najważniejsze jest to, by nie wrzucać na pryzmę liści zainfekowanych, ponieważ mogą one przenosić patogeny. Kolejnym istotnym aspektem jest utrzymanie równowagi między zielonymi (świeżymi, bogatymi w azot, np. resztkami kuchennymi, skoszoną trawą) a brązowymi (suchymi, bogatymi w węgiel, np. słomą, gałęziami, kartonem) składnikami kompostu.
Przy kompoście zawsze trzeba pamiętać o jego regularnym przerzucaniu, a także o kontrolowaniu temperatury i wilgotności. Przed dodaniem liści chrzanu na pryzmę warto je nieco rozdrobnić, dzięki czemu szybciej się rozłożą. Liście chrzanu dobrze łączą się z innymi składnikami kompostu, np. resztkami owoców i warzyw oraz gałęziami i zrębkami, czyli materiałami brązowymi.

Jak utrzymać równowagę w kompostowniku?
Najważniejszą zasadą przy przygotowywaniu kompostu jest utrzymanie równowagi. Zazwyczaj zaleca się, żeby na dwie-trzy części materiałów brązowych, takich jak słoma, karton czy gałęzie, przypadała jedna część materiałów zielonych, czyli np. resztek kuchennych lub skoszonej trawy. Dzięki temu kompost będzie zawierał odpowiednie proporcje azotu i węgla.
Zaburzenie tej równowagi i dostarczenie zbyt dużej ilości azotu sprawi, że z pryzmy zacznie wydobywać się nieprzyjemny zapach amoniaku, a poziom wilgoci wzrośnie. Z kolei nadmiar węgla spowalnia procesy rozkładu.
Kolejnym istotnym aspektem jest właśnie wilgotność. Wsad powinien być wilgotny niczym dobrze wyciśnięta gąbka. Nadmiar wody ogranicza dopływ tlenu, a jej niedobór hamuje aktywność mikroorganizmów. Nie wolno też zapominać o dostarczaniu tlenu poprzez regularne przerzucanie kompostu, co zapobiega procesom beztlenowym, często powodującym nieprzyjemny zapach.
Większe składniki kompostu zawsze warto wcześniej rozdrobnić, co przyspiesza cały proces rozkładu. Nie dopuszczaj też do tego, żeby materiały na pryzmie były zbite - warto je rozluźniać za pomocą zrębków lub suchej słomy. Z tego powodu lepiej unikać dodawania do kompostownika dużej ilości jednego materiału, np. skoszonej trawy, ponieważ tworzy ona zwarte warstwy, przez które tlen przenika znacznie gorzej. Chociaż wiele resztek kuchennych nadaje się do kompostowania, nabiał, mięso i tłuszcze nie powinny trafiać na pryzmę. Przyciągają szkodniki i sprzyjają rozwojowi niepożądanych mikroorganizmów, co pogarsza jakość nawozu.
Źródło: deccoria.pl













